W czym tkwi problem z silnikami 1.2 PureTech?
Silniki 1.2 PureTech są obecne w autach marek Citroen, Peugeot, Opel, DS czy Toyota. W przypadku silników sprzed modernizacji problem stanowi pasek rozrządu pracujący w kąpieli olejowej. Benzyna przenikająca do oleju powoduje jego degradację, a to prowadzi do rozpuszczania elementu. Drobinki paska rozrządu zapychają układ olejowy, co może doprowadzić do utraty hamulców lub zatarcia silnika.
W związku z tym koncern Stellantis zdecydował się na wydłużenie gwarancji na silniki 1.2 PureTech z paskiem rozrządu. Mowa o jednostkach z turbosprężarką i bez turbodoładowania, produkowane do połowy 2022 roku, ponieważ wówczas w miejsce paska postawiono na napęd rozrządu realizowany łańcuchem.
Początkowo było to 6 lat lub granica 100 000 km, teraz – 10 lat lub przebieg 180 000 km. Wydłużona gwarancja dotyczy wyłącznie tych silników, w których olej wymieniano nie rzadziej niż raz w roku. Natomiast nie oznacza to, że auto musi mieć pełną historię serwisową w ASO. Przeglądy okresowe mogą być realizowane przez dowolny profesjonalny serwis samochodowy, ale koniecznie zgodnie z harmonogramem zalecanym przez producenta. Wymaga się również faktur za ostatnie trzy przeglądy.
Przeczytaj też: “Przedłużona gwarancja na silniki 1.2 PureTech”
Zmiana nazewnictwa i wycofywanie się z silników 1.2 PureTech
Koncern ma problem, żeby przekonać klientów do ulepszonej wersji silnika 1.2 PureTech. Dlatego zdecydowano się na zmianę nazewnictwa. W przypadku Peugeota, zamiast nazwy PureTech wprowadzono prostsze nazewnictwo wskazujące na moc silnika. W przypadku wersji benzynowych są to oznaczenia “100” czy “130”. Z kolei w Oplu (np. Opel Corsa) znaleźć można teraz silnik 1.2 Turbo 100.
Natomiast docelowo koncern zrezygnuje z tych silników. Tutaj winna jest jednak nie tylko zła reputacja jednostek napędowych, ale również nowe wymogi w zakresie emisji CO2 nakładane przez Unię Europejską. W związku z tym pojawią się klasyczne odmiany hybrydowe oraz technologie miękkiej hybrydy (mild hybrid) oparte na napięciu 48V. Dodatkowy silnik elektryczny współpracujący z akumulatorem wspomaga ruszanie, co ma znaczenie dla poprawy parametrów emisyjnych.
Przeczytaj też: “Silnik 1.2 PureTech. Peugeot zmienia nazewnictwo”
Stellantis będzie dążyć do ugody z poszkodowanymi klientami
Zmiana zaleceń serwisowych i podjęte działania naprawcze niewiele pomogły. Klienci nadal zgłaszali problemy. Co nie mniej istotne, koncern Stellantis krytykowano za niespójną politykę informacyjną i serwisową. Zdarzało się, że poszkodowanym oferowano tylko odpłatne naprawy lub wymianę silników.
Nic dziwnego, że wielu klientów zaczęło domagać się rekompensat i dochodzić swoich racji w sądzie. Dotyczy to zwłaszcza dużych grup poszkodowanych we Francji i Hiszpanii. Tylko w kraju Półwyspu Iberyjskiego złożono przeszło 100 pozwów o łącznej wartości przekraczającej 1 milion euro.
W związku z tym Stellantis ma dążyć do porozumienia z poszkodowanymi klientami. Naturalnie koncern będzie to tłumaczyć jako objęcie klientów profesjonalną opieką. Natomiast w praktyce jest to zabieg, który może uchronić przed kolejnymi sprawami i wyrokami na niekorzyść marki. Taka strategia może być też próbą ograniczenia strat wizerunkowych, a odzyskanie zaufania klientów na pewno nie będzie łatwe.
Przeczytaj też: “UWAGA! Duża akcja naprawcza silników 1.2 PureTech!”
Platforma Stellantis Support
Koncern stworzył także specjalne narzędzie online, które ma usprawnić zgłaszanie usterek i składanie roszczeń. To platforma Stellantis Support, która obecnie jest dostępna dla właścicieli aut marek Citroen, DS Automobiles, Peugeot, Opel i Fiat. Mowa o egzemplarzach z silnikami:
- benzynowymi 1.0 i 1.2 PureTech;
- wysokoprężnymi HDi z systemami AdBlue.
Platforma ma poprawić komunikację koncernu z klientami. Poprzez serwis właściciele wskazanych pojazdów mogą m.in.:
- zgłaszać usterki związane ze wskazanymi silnikami;
- składać roszczenia dotyczące napraw lub wymiany wadliwych komponentów;
- pozyskiwać informacje o aktualnych kampaniach serwisowych i zaleceniach producenta;
- sprawdzać status zgłoszonych spraw.
TUTAJ przeniesiesz się na platformę Stellantis Support
Składanie wniosków jest możliwe od połowy stycznia 2025 roku. Czas pokaże, czy platforma spełni oczekiwania rozgoryczonych klientów.
Warto poza tym pamiętać, że akcje naprawcze ogłoszone dla silników 1.2 PureTech można sprawdzić na kilka sposobów, również zdalnie. Pozwalają na to marki Peugeot i Citroen:
- Peugeot – poprzez zakładkę akcji serwisowych na stronie Peugeota po wpisaniu numeru VIN auta, który zaczyna się od znaków VF3 lub VR3.
- Citroen – poprzez zakładkę akcji serwisowych na stronie Citroena po wpisaniu numeru VIN auta, który zaczyna się od znaków VF7 lub VR7.
Zawsze można również skontaktować się z Autoryzowaną Stacją Obsługi marki. Wystarczy podać numer VIN samochodu i datę produkcji. Natomiast przy zakupie auta z rynku wtórnego pomoże raport VIN. Jedną z sekcji tego narzędzia są właśnie ogłoszone akcje naprawcze.
zdjęcie: media.stellantis.com (https://www.media.stellantis.com/pl-pl/corporate-communications/press/stellantis-oglasza-kalendarz-wydarzen-korporacyjnych-na-rok-2025)
FAQ
W czym tkwi problem z silnikami 1.2 PureTech?
Problem dotyczy silników z paskiem rozrządu, który rozpuszcza się w oleju. W konsekwencji może to doprowadzić do utraty hamulców lub całkowitego zatarcia silnika.
Kto może skorzystać z platformy Stellantis Support?
To specjalne narzędzie do komunikacji z marką dla właścicieli aut z wadliwymi silnikami 1.0 i 1.2 PureTech oraz jednostkami wysokoprężnymi HDi z systemami AdBlue.
Jakie możliwości daje serwis Stellantis Support?
Przede wszystkim to elektroniczne narzędzie do zgłaszania usterek oraz roszczeń związanych z naprawą lub wymianą wadliwych komponentów. W serwisie pojawią się też aktualne akcje serwisowe i zalecenia producentów dla problematycznych jednostek napędowych.




12 Responses
Zmiana nazewnictwa silników PureTech, to interesujący ruch ze strony Stellantis. Myślę, że nowa strategia może pomóc w odbudowie zaufania klientów, które zostało nadszarpnięte przez problemy z tymi jednostkami napędowymi. Wydłużenie gwarancji to krok w dobrym kierunku, ale czy to wystarczy, aby przekonać osoby, które już doświadczyły problemów? Zmiany w emisji CO2 są także ważnym tematem, a zapewne nowe hybrydowe rozwiązania mogą przynieść lepsze wyniki. Ciekawe, jak klienci zareagują na platformę Stellantis Support – może to być bardzo przydatne dla wielu z nich.
Czy naprawdę przedłużona gwarancja na silniki 1.2 PureTech to wystarczające rozwiązanie dla poszkodowanych? W artykule piszą, że są problemy z paskiem rozrządu, a wydłużenie gwarancji zdaje się być tylko kosmetyką. A co z tymi, którzy już mieli poważne usterki? Rozumiem, że zmiana systemu napędowego na łańcuch to krok naprzód, ale dlaczego klient ma czekać tyle lat, zanim to się zadzieje? I czy te hybrydowe silniki naprawdę będą bardziej niezawodne? Wydaje mi się, że Stellantis powinien bardziej skupić się na rozwiązaniu problemów już istniejących, zamiast bawić się w marketingowe zmiany nazw. Ciekawe, jak ta nowa platforma Stellantis Support poradzi sobie z taką ilością zgłoszeń? Czy to naprawdę pomoże ludziom, czy tylko jeszcze bardziej zamiesza w komunikacji?
Wydłużenie gwarancji to dobry krok, ale czy to wystarczy? Klienci nadal boją się tych silników. Zmiana nazewnictwa – nie wiem, czy to coś zmieni. Ciekawe co wyjdzie z tej platformy Stellantis Support, może to pomoże?!
Nie ma co ukrywać, problemy z silnikami 1.2 PureTech są spore. Wydłużenie gwarancji to może i fajny krok, ale jeśli nadal będą problemy z tym paskiem rozrzędowym, to nie pomoże. Nie rozumiem, czemu trzeba czekać do 2022 roku na zmiany na łańcuch. A te hybrydy mogą być lepsze, ale na razie to tylko obietnice. Jak dla mnie, Stellantis powinien bardziej skupić się na naprawie tego, co mają zamiast wprowadzać tylko zmiany w nazwach silników.
Widzę, że Stellantis stara się naprawić błędy z silnikami 1.2 PureTech, ale czy to wystarczy? 😕 Zmiana gwarancji to krok w dobrą stronę, ale zaufanie klientów już jest nadszarpnięte. Zmiana nazewnictwa też wydaje się być bardziej marketingowym zabiegiem niż prawdziwą poprawą jakości. Fajnie, że powstała platforma Stellantis Support – mam nadzieję, że rzeczywiście ułatwi życie poszkodowanym. Co do hybryd, to ciekawe, czy będą bardziej niezawodne. Czy ktoś z Was planuje pozbyć się auta z tym silnikiem? 🤔
Problem z silnikami 1.2 PureTech naprawdę daje do myślenia. Cieszę się, że Stellantis wydłuża gwarancję, ale czuję, że wielu z nas ma mieszane uczucia wobec tych zmian. UlaK, dokładnie masz rację – zaufanie klientów jest nadszarpnięte, a sama zmiana nazewnictwa to nie wszystko. Zmiany w silnikach przez tak długi czas to spory kłopot. Mam nadzieję, że ta nowa platforma Stellantis Support naprawdę pomoże ihmis, którzy borykają się z usterkami. Tylko czas pokaże, czy to wystarczy, żeby odbudować reputację koncernu.
Nigdy już nie kupię tego badziewia jeżdżenie jak na bombie pegeot partner 2021 puratech 1.2 bezyna 130 oszustwo powinna być akcja serwisiwa wymieniać na lancuchy rorządu wpuścili miliony ludzi w bagno z dala ludzie od tego syfu
Podana w artykule strona STELLANTIS nie działa 😵💫
W Peugeot 308SW z 2017 roku wystąpiła usterka paska rozrządu w styczniu 2022 r w silniku PureTech turbo na tyle duża (check engine), że ASO dokonało wymiany paska i zatkanego elektrozaworu faz wydechu oraz zatkanego elektrozaworu dolotowego faz rozrządu. Materiały i robocizna – na mój koszt (2 letnia gwarancja już nie działała). Po rozszerzeniu gwarancji na 10 lat usterka ta nastąpiła w okresie gwaracji. Czy ASO zwróci poniesiony koszt?
Cześć,jestem w trakcie procesu składania reklamacji. Silnik Pure tech 1.2 przy przebiegu ok 50 tys. km / wiek 5 lat/ zużywa za dużo oleju. Auto na rozszerzonej gwarancji, serwisowane w ASO. Serwis nie widzi problemu by dolewać olej nawet między przeglądami bo jak twierdzi to normalne, Stalantis ze swoją akcją nie. Olej dokupiłem i dolałem we własnym zakresie. Po złożeniu pierwszej reklamacji na Stelantis – została ona z niewyjaśnionych przyczyn usunięta. Po złożeniu kolejnej Stelantis ją widzi i codziennie przesyła informację o nieczytelnym dowodzie rejestracyjnym i o odrzuceniu z tego powodu. Po wypełnieniu kroku następnego dnia znowu monit o nieczytelnym dowodzie. Ściągając ten dok. z ich strony wszystko jest nieczytelne. Widać jest założony jakiś automat, który odrzuca co dziennie o tej samej porze zgłoszenie klienta. To jest farsa, chyba trzeba napisać do UOKIK…
komuś się udało załozyć konto na support stellanits ????
nie ma zadnego kontaktu z tą stroną ani maila ,chyba czeka nas w polsce pozew zbiorowy