Wypadki z udziałem dzikich zwierząt w statystykach
Funkcja “Zgłoś zwierzynę” w aplikacji Yanosik to rozwiązanie długo wyczekiwane przez kierowców korzystających z tej nawigacji. Nic w tym dziwnego, ponieważ zwierzyna stanowi poważne zagrożenie dla kierowców. Do zderzeń z dzikimi zwierzętami najczęściej dochodzi w okresie migracji, czyli wiosną i jesienią. Jednak przy podróży przez lub w pobliżu terenów zalesionych ryzyko kolizji z łosiem, jeleniem, sarną, dzikiem, zającem, jenotem, borsukiem i wieloma innymi dzikimi zwierzętami zachodzi przez cały rok. Zagrożenie jest większe szczególnie na odcinkach poprzedzonych ostrzegawczym znakiem drogowym A-18b “Zwierzęta dzikie”.
Niestety, dane policji nie pozostawiają żadnych złudzeń. Każdego roku na polskich drogach dochodzi nawet do 30 000 kolizji ze zwierzętami. Jednak nawet te dane mogą być zaniżone, ponieważ wielokrotnie takie zdarzenia nie są zgłaszane służbom oraz ubezpieczycielom. Zaniżone są także statystyki rannych i zabitych w wypadkach w wyniku kolizji z dzikim zwierzęciem.
Funkcja “Zgłoś zwierzynę” w aplikacji Yanosik
Nie ulega wątpliwości, że aplikacja Yanosik dostępna na urządzenia z systemami Android oraz iOS jest narzędziem funkcjonalnym i prostym w obsłudze. Z jej poziomu kierowcy mogą ostrzegać się o prowadzonych kontrolach prędkości i inspekcji transportu drogowego, nieoznakowanych radiowozach, fotoradarach oraz licznych zagrożeniach (np. wypadek, prace drogowe, korek, zatrzymany pojazd). Teraz w aplikacji Yanosik pojawia się nowa funkcja – “Zgłoś zwierzynę”.
W ten sposób kierowcy mogą ostrzegać się o dzikich zwierzętach. Dzięki funkcji “Zgłoś zwierzynę” użytkownicy aplikacji Yanosik mogą zgłaszać obecność zwierząt na trasie i ostrzegać innych kierowców o potencjalnych zagrożeniach, co pozwoli na szybszą reakcję i uniknięcie kolizji.
Przed dziką zwierzyną kierowcy mogą ostrzegać też “mrugnięciem” długimi światłami. Jednak to sygnał wykorzystywany również w wielu innych sytuacjach, na przykład do zasygnalizowania wypadku, poinformowaniu o przepalonej żarówce lub niewłączonych światłach, ostrzeganiu przed kontrolą policji, czy po prostu informujący innego kierowcę o ustąpieniu pierwszeństwa.
Natomiast warto pamiętać, że w określonych sytuacjach takie zachowanie może zostać ukarane mandatem w wysokości 200 złotych i dodatkowo 3 punktami karnymi. Trudno, żeby policjanci karali za takie zachowanie, jeżeli to sygnał ostrzegawczy mający poinformować kierowcę o wypadku, dzikim zwierzęciu na drodze lub niewłączonych światłach. Jednak w przypadku ostrzegania w ten sposób przed kontrolą drogową nałożenie mandatu jest bardzo prawdopodobne.
Przeczytaj też: “Mruganie światłami – czy jest dopuszczalne, kiedy i jaki mandat?”
Zgłoszenie dzikich zwierząt w aplikacji Yanosik krok po kroku
Aplikacja Yanosik jest intuicyjna i pozwala w krótkiej chwili zgłosić określone zdarzenie. Nie inaczej jest w przypadku funkcji “Zgłoś zwierzynę”. Wystarczy postępować krok po kroku zgodnie z poniższą instrukcją:
- Wybierz opcję “Zgłoś” w aplikacji Yanosik.
- Wybierz z listy ikonę “Zagrożenie”.
- Kliknij ikonę “Zwierzyna”.
Podobnie jak przy innych funkcjach zgłoszenie trwa kilka sekund.
Jak uniknąć zderzenia z dzikim zwierzęciem?
Ostrzeganie przed dzikimi zwierzętami na drodze poprzez mruganie światłami lub funkcję “Zgłoś zwierzynę” w aplikacji Yanosik to jedno. Każdy kierowca powinien też wiedzieć, jak uniknąć zderzenia. Oczywiście będąc ostrzeganym o takim zagrożeniu, przede wszystkim należy zdjąć nogę z gazu.
Po zauważeniu, że zwierzę wtargnęło na drogę, trzeba szybko zahamować. Nie należy natomiast zjeżdżać na drugą stronę, co może doprowadzić do czołowego zderzenia z pojazdem nadjeżdżającym z naprzeciwka, uderzeniem w drzewo czy dachowaniem. Unikać trzeba także trąbienia, ponieważ zwierzę może wówczas stanąć w bezruchu. Zwiększoną ostrożność należy też zachować na najbliższym odcinku po napotkaniu zwierzyny, ponieważ istnieje prawdopodobieństwo, że w pobliżu są inne zwierzęta mogące niespodziewanie wtargnąć na jezdnię.
Jak zachować się po zderzeniu z dzikim zwierzęciem?
Wielu kierowców nie wie też, jak zachować się po kolizji ze zwierzęciem, tak dzikim, jak i domowym, czyli głównie psem i kotem. Bardzo często kierowca zwyczajnie odjeżdża z miejsca zdarzenia. Tymczasem polskie przepisy wskazują wyraźnie, że nie może mieć to miejsca. Wręcz przeciwnie – należy powiadomić o kolizji odpowiednie służby.
Warto pamiętać, że w polskim prawie wyróżnia się potrącenie umyślne i nieumyślne. Przy nieumyślnym potrąceniu zwierzęcia kierowcy nie grozi żadna kara. Natomiast może on zostać ukarany, jeżeli nie zatrzyma pojazdu, nie zabezpieczy miejsca zdarzenia i nie powiadomi służb. Miejsce zabezpieczyć należy poprzez włączenie świateł awaryjnych oraz ustawienie trójkąta ostrzegawczego w odległości odpowiedniej dla typu drogi i miejsca zdarzenia.
Jeżeli zwierzę nie żyje, trzeba powiadomić policję. Służby sporządzą notatkę, która będzie niezbędna w procesie ubiegania się o odszkodowanie. Policja poinformuje też o całej sytuacji odpowiedni organ (np. koło łowieckie, administracja leśna), który zajmie się martwą zwierzyną.
Przeczytaj też: “Zderzenie z dzikim zwierzęciem – jak się zachować, odszkodowanie”
Odpowiednie służby trzeba poinformować także wówczas, kiedy zwierzę jest ranne. Może to być policja, ale także straż miejska, straż pożarna czy lokalne schronisko dla zwierząt. Najbezpieczniej zadzwonić na 112, a służby wezwą na miejsce weterynarza. Ten oceni stan zwierzęcia. Jeżeli zwierzę żyje, najlepiej nie poschodzić zbyt blisko, ponieważ ranna zwierzyna może reagować gwałtownie i stwarzać zagrożenie.
Co zrobić po zderzeniu z dzikim zwierzęciem – instrukcja krok po kroku:
- Zatrzymaj pojazd w bezpiecznym miejscu.
- Włącz światła awaryjne i ustaw na drodze trójkąt ostrzegawczy.
- Sprawdź, czy zwierzę żyje.
- Zadzwoń na numer alarmowy 112 i poinformuj służby o zdarzeniu.
Przeczytaj też: “Trójkąt ostrzegawczy do auta – jak i kiedy ustawić? Czy jest obowiązkowy?”
W taki sposób trzeba zachować się także wówczas, kiedy osobiście nie potrąciło się zwierzęcia, a tylko zobaczyło ranną zwierzynę na drodze. Brak reakcji to ryzyko ukarania grzywną w wysokości 5000 złotych, a nawet aresztem. Służby powinny zostać powiadomione także wtedy, kiedy zwierzę jest martwe.
Należy mieć nadzieję, że funkcja w aplikacji Yanosik “Zgłoś zwierzynę” ograniczy liczbę kolizji z udziałem dzikich zwierząt. W związku z dużą popularnością aplikacji i ogromną liczbą różnych zgłoszeń, z pewnością kierowcy będą ostrzegać się również przed dzikimi zwierzętami.
zdjęcie: pixabay.com (https://pixabay.com/photos/iphone-moose-retouch-3d-remix-2390121/)
FAQ
Jak zgłosić zagrożenie dziką zwierzyną na drodze w aplikacji Yanosik?
Wystarczy kliknąć funkcję "Zgłoś", a następnie wybrać z listy "Zagrożenie" i "Zwierzyna".
Jaki znak informuje o większym ryzyku wtargnięcia dzikich zwierząt na drogę?
To znak ostrzegawczy A-18b "Zwierzęta dzikie". Znak na kształt trójkąta z żółtym tłem oraz czerwoną obwódką i przedstawia czarny symbol zwierzęcia.
Jak zachować się po zderzeniu ze zwierzęciem?
Jeżeli dojdzie do zderzenia ze zwierzęciem, należy zatrzymać pojazd w bezpiecznym miejscu, a następnie włączyć światła awaryjne i ustawić na drodze trójkąt ostrzegawczy. Po sprawdzeniu, czy zwierzę nadal żyje, najlepiej zadzwonić na numer alarmowy 112 i poinformować o kolizji służby.




4 Responses
Czy ta nowa funkcja w Yanosiku rzeczywiście pomoże uniknąć kolizji ze zwierzyną? Z jednej strony rozumiem, że alertowanie innych kierowców o obecności dzikich zwierząt brzmi dobrze, ale kto zagwarantuje, że wszyscy będą z niej korzystać? A co z tymi, którzy na nią nie zwrócą uwagi? Jak w takim razie wygląda kwestia odpowiedzialności w przypadku, gdy dojdzie do wypadku mimo zgłoszenia? Zastanawiam się również, jak to się ma do ogólnych danych o wypadkach z dzikimi zwierzętami – czy takie zgłoszenia rzeczywiście zostaną jakoś uwzględnione? W końcu tych kolizji i tak niby nie zgłasza się wiele…
Zgłaszanie dzikiej zwierzyny w aplikacji Yanosik to krok ku większemu bezpieczeństwu na drogach. Jednak czy technologia naprawdę może zastąpić naszą osobistą odpowiedzialność? Jak zauważał Szekspir, 'Człowiek jest tym, co z niego uczynią inni' – a tu chodzi o nas, kierowców, którzy powinni być czujni i odpowiedzialni za swoje decyzje na drodze. Współczesne narzędzia, choć przydatne, wciąż wymagają od nas refleksji nad ich używaniem. Jak my, jako społeczność, możemy pomóc sobie nawzajem? Może to dobry temat do rozmowy – czy polegamy zbytnio na aplikacjach, czy zbudujemy kulturę wzajemnego wsparcia w sytuacjach kryzysowych? Warto podjąć te wątki, bo naszym celem powinno być wspólne dobro na drodze.
Warto się zastanowić, czy aplikacje takie jak Yanosik rzeczywiście mogą wpłynąć na bezpieczeństwo na drogach. Współczesne technologie dają nam mnóstwo możliwości, ale wciąż pozostaje pytanie, jaką odpowiedzialność ponosimy, korzystając z takich narzędzi. Ciekawe, czy będzie można wykorzystać zgłoszenia w aplikacji jako formę statystyki? Czy w końcu w sytuacji, gdy dojdzie do wypadku, ktoś weźmie pod uwagę ostrzeżenia zgłoszone przez użytkowników? Ile w tym wszystkim pozostaje ludzkiego podejścia do tematu i czy technologia nie prowadzi nas do bezmyślności? Trzeba pamiętać, że z każdą nową funkcją, która ma nas chronić, wiąże się również ryzyko – jak mawiał Szekspir: "Człowiek jest tym, co z niego uczynią inni". Jakie wnioski wyciągniecie z tego nowego rozwiązania w Yanosiku? Jakie macie doświadczenia ze zwierzyną na drogach? Napiszcie!
Fajnie, że w Yanosiku dodali funkcję zgłaszania dzikiej zwierzyny na drodze. To może naprawdę pomóc kierowcom uniknąć niebezpieczeństw. Z drugiej strony, zawsze powinniśmy być czujni na drodze i nie polegać tylko na aplikacjach. Jak to będzie działać w praktyce? Zastanawiam się, czy wszyscy kierowcy będą zgłaszać takie sytuacje. Może warto wprowadzić jakieś dodatkowe szkolenia dla kierowców?