Ministerstwo Infrastruktury znalazło sposób na zwiększenie liczby miejsc parkingowych, a przynajmniej tak im się wydaje. Sytuację z dostępnością parkingów w większych miastach poprawić ma podniesienie opłat za parkowanie. Na pewno takie rozwiązanie problemu nie zadowala samych kierowców. Bez wątpienia o wiele lepiej wzorem innych metropolii wygląda tu budowa parkingów podziemnych. W Polsce można o tym zapomnieć.
Specjalne strefy płatnego parkowania
Nie tak dawno grupa posłów Prawa i Sprawiedliwości wystosowała do Ministerstwa Infrastruktury interpelację, w której to pytano o rozwiązania zapewniające zwiększenie liczby miejsc parkingowych. Zwłaszcza w centrach największych miast, gdzie ta infrastruktura wygląda fatalnie.
Odpowiedzi udzielił podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury Marek Chodkiewicz. Zauważył on, że są plany, które przyczynią się do zwiększenia liczby miejsc parkingowych. Niemniej jednak nikt w resorcie nie zamierza mydlić oczu i gwarantować podziemnych parkingów. Nic z tych rzeczy. Wydaje się, że obrano drogę zupełnie inną. Mowa o podwyższeniu opłat za miejsca parkingowe. Takie plany zawiera w sobie rządowy projekt zmian w ustawie o partnerstwie publiczno-prywatnym. Na jego podstawie miasta i dzielnice powyżej 100 tysięcy mieszkańców w ich centralnych punktach będą mogły wyznaczać strefy płatnego parkowania.
Same opłaty nie dziwią. Sęk w tym, że w takich miejscach będą one mogły być znacznie wyższe aniżeli w pozostałej części miasta czy samej dzielnicy. Faktem jest, że taki krok powinien zagwarantować niemal natychmiastowy efekt. Takie prawo powinno zapewnić lepszą rotację pojazdów w centrach miast, a co za tym idzie także i większą dostępność samych miejsc parkingowych. Co więcej, taka zmiana nie wymaga też żadnych inwestycji, a zysk jest tu gwarantowany. Mimo wszystko kierowcom nie chodzi chyba o takie rozwiązania.
Warto ponadto przypomnieć, że nie są to jedyne zmiany bezpośrednio dotyczące parkowania i miejsc parkingowych. Tak więc w planach jest też karanie kierowców, którzy nie przestrzegają prawa i na parkingach zajmują więcej niż jedno przeznaczone do tego miejsce. Takie działanie także może spowodować zwiększenie liczby miejsc parkingowych. Szerzej pisaliśmy o tym w artykule pt. “Będą wyższe kary za niechlujne parkowanie?“.



