W artykule przeczytasz

Stan oświetlenia samochodu to jeden z najważniejszych elementów wpływających na bezpieczeństwo jazdy. Dobra widoczność po zmroku pozwala więcej zauważyć, dzięki czemu kierowca ma odpowiednią ilość czasu na reakcję. Niestety według szacunków jakość oświetlenia w większości pojazdów poruszających się po polskich drogach nie jest wystarczająco wysoka, co może skutkować naprawdę poważnymi wypadkami.

Kierowcy bardzo często zapominają o pielęgnacji lamp, pomimo że jest stosunkowo prosta czynność. Jak dbać o lampy samochodowe? Czytając dzisiejszy artykuł, z pewnością znajdziecie odpowiedź na to pytanie.

a

Systematycznie sprawdzaj stan oświetlenia

To podstawowa czynność, która nie zajmie Ci więcej niż parę minut. Warto o tym pamiętać, ponieważ oświetlenie ulga zużyciu pod wpływem wielu czynników zewnętrznych takich jak kurz, wilgoć, para, wysoka temperatura oraz drobnych uszkodzeń mechanicznych spowodowanych uderzeniem piasku, żwiru bądź małych kamieni.

Któraś z żarówek w Twoim samochodzie może ulec uszkodzeniu, a Ty możesz nawet o tym nie wiedzieć. Prawidłowe działanie reflektorów jest sprawdzane podczas obowiązkowego badania technicznego, jednak warto to robić częściej, niż tylko raz w roku.

a

Zadbaj o czystość

Lampy to element samochodu, który jest szczególnie podatny na różnego rodzaju zabrudzenia, dlatego każdy kierowca jest zobligowany do systematycznego usuwania zabrudzeń z tej części. Zabrudzone klosze powinno się czyścić wodą z domieszką odpowiedniego płynu przy pomocy gąbki lub czystej, miękkiej szmatki. W ten sposób klosze na pewno nie ulegną zarysowaniu.

W okresie wiosenno-letnim prawdziwym utrapieniem kierowców poruszających się po trasach szybkiego ruchu są owady, które rozbijają się na powierzchni klosza. Szybko zasychają i są trudne do usunięcia. W tym przypadku woda z płynem może okazać się nieskuteczna. Jeżeli zaschnięte owady na światłach to również Twój problem – koniecznie odwiedź sklep z akcesoriami motoryzacyjnymi w celu nabycia specjalnego preparatu do usuwania owadów.

a

Pamiętaj o przejrzystości

Po dłuższym okresie eksploatacji klosze reflektorów mogą ulec zmatowieniu, tracąc swoją przejrzystość. Takie lampy nie tylko słabiej świecą, ale również rozpraszają światło w kierunku innym, niż zakłada to projekt lampy.

Jeżeli Twoje lampy ulegną zmatowieniu, masz dwie alternatywne ścieżki prowadzące do rozwiązania tego problemu. Pierwsza sprowadza się do kolejnej wizyty w sklepie motoryzacyjnym w celu nabycia pasty polerskiej oraz drobnoziarnistego papieru. Jeżeli lubisz majsterkować, to jesteśmy przekonani, że polerowanie lamp nie powinno dla Ciebie stanowić większego problemu.

Drugie rozwiązanie jest znacznie wygodniejsze, ale trzeba się liczyć z większymi kosztami. Jest to powierzenie odświeżenia reflektorów specjalistycznej firmie, która wykona wszystko za Ciebie.

a

Żarówki wymieniaj parami

W sytuacji, w której przepali Ci się żarówka reflektora, priorytetem jest jej wymiana na działającą. W sklepach motoryzacyjnych znajdziesz wiele zamiennych komponentów, jednak ich jakość nie zawsze może być satysfakcjonująca.

Kupując tanią żarówkę, pojawia się ryzyko zakupu żarówki o bardzo niskiej jakości, a nawet bez homologacji. Dobrze działające oświetlenie ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo jazdy, dlatego nie warto oszczędzać na żarówkach. Lepiej jest dołożyć parę złotych, kupić markowy produkt zgodny ze specyfikacją producenta samochodu i być pewnym, że reflektor działa w optymalny sposób. Pamiętaj, ze żarówki powinno się wymieniać parami, ponieważ żarówki o różnym stopniu zużycia nie zapewniają równomiernego oświetlenia drogi!

Wyżej wymienione czynności stanowią odpowiedź na pytanie, jak dbać o lampy samochodowe. Stosując się do nich, możesz być pewien, że stan oświetlenia Twojego pojazdu nie będzie budzić żadnych zastrzeżeń. Mgła, szybko zapadający zmrok oraz wiele innych, niesprzyjających czynników, nie będą stanowiły dla Ciebie większego problemu. Spokojnie będziesz mógł pokonywać kolejne kilometry ze świadomością, że lampy zapewniają Ci maksymalną widoczność.

Ocena naszych czytelników
[Suma: 0 Średnio: 0]

Autorem artykułu jest:

Picture of Piotr Korab

Piotr Korab

Jestem pasjonatem motoryzacji i ekspertem w zakresie weryfikacji historii pojazdów oraz dekodowania numerów VIN. Od ponad 15 lat zajmuję się analizą danych motoryzacyjnych, wspierając kierowców w podejmowaniu świadomych decyzji przy zakupie samochodów. Moje doświadczenie obejmuje zarówno zagadnienia techniczne, jak i praktyczne aspekty rynku wtórnego. Na co dzień łączę wiedzę motoryzacyjną z działaniami w obszarze marketingu i promocji marki. W artykułach stawiam na przejrzystość i rzetelność, dzięki czemu nawet skomplikowane tematy stają się zrozumiałe. Motoryzacja to dla mnie nie tylko praca, ale przede wszystkim pasja, którą dzielę się z czytelnikami Autobaza.pl.

OBSERWUJ nas na Wiadomości Google.

Kliknij i dodaj nasz kanał do swoich Wiadomości Google i bądź na bieżąco.

Udostępnij:

Facebook
Twitter
Pinterest
LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Administratorem Twoich danych jest AutoISO Sp. z o.o. (ul. Gnieźnieńska 12, Katowice 40-142, Polska, pomoc@autoiso.pl). Przetwarzamy Twoje dane (adres e-mail, imię i nazwisko oraz treść wiadomości) na podstawie naszych prawnie uzasadnionych interesów: w celu komunikacji z Tobą i dla ochrony przed roszczeniami, przez okres do 10 lat od roku, w którym zakończono korespondencję. Współpracujemy z firmami hostingowymi, którym możemy przekazywać te dane (odbiorcy danych). Dane mogą być przekazywane poza UE, jedynie do Państw lub podmiotów zatwierdzonych prawem UE. Masz prawo dostępu do Twoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także ich przeniesienia. Masz prawo skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych w Polsce lub jego odpowiednika w innym państwie UE. Więcej informacji o zasadach przetwarzania przez nas danych znajduje się w Polityka Prywatności i Cookies.

Sprawdzenie
Historii Pojazdu

Zobacz nasz kanał YouTube

Przeczytaj też: