Mitsubishi ASX – czy warto kupić tego crossovera?

Mitsubishi ASX

Mitsubishi ASX to kompaktowy crossover, który po raz pierwszy z taśmy produkcyjnej zjechał w 2010 roku. Czy i dla kogo jest to ciekawa propozycja na zakup samochodu na rynku wtórnym?

Mitsubishi ASX został zaprezentowany w 2010 roku w Genewie. To model zbudowany na skróconej płycie podłogowej “Project Global” zastosowanej w innych modelach japońskiego koncernu – Outlander i Lancer. Z tymi modelami ASX łączy między innymi stylistyka przodu nadwozia. Również w tym przypadku z przodu charakterystyczna jest atrapa chłodnicy typu Jet Fighter. To element stylistycznie nawiązujący do myśliwca F-2, za którego odpowiada Mitsubishi Heavy Industries. Jak po latach prezentuje się Mitsubishi ASX, które dotychczas sprzedało się w przeszło 1,3 mln egzemplarzach, również jako RVE oraz Outlander Sport? Czy jest to model wart bliższego zainteresowania, czy może lepiej rozejrzeć się za innymi crossoverami? Te ukazuje artykuł pt. “Używane crossovery za 30 tysięcy złotych“. Jak na ich tle prezentuje się ASX od Mitsubishi?

Nadwozie i wnętrze Mitsubishi ASX

Co kluczowe, ASX ma rozstaw identyczny z Outlanderem. Dzięki skróceniu płyty podłogowej tylko na jej końcach auto zachowało przestronność znaną z Outlandera, a wszystko przy zachowaniu kompaktowych rozmiarów. Wprawdzie zmniejszyła się przestrzeń w bagażniku, ale 442 l i tak wygląda nieźle.

Dużym minusem jest miękki lakier. Jako że ASX może być użytkowany poza utwardzonymi trasami, łatwo go uszkodzić choćby przez większe zarośla. Poza tym właściciele Mitsubishi ASX nie powinni korzystać z automatycznych myjni. Niestety, słabe jest też zabezpieczenie antykorozyjne. Wykwity rdzy na klapie bagażnika, tylnych błotnikach, podwoziu i układzie wydechowym nie są niczym dziwnym. Ważne jest więc wcześniejsze sprawdzenie stanu karoserii. Zaraz po zakupie przyda się też konserwacja powłoki.

Twarde i łatwe w zarysowaniu są elementy znajdujące się w kabinie. Po kilku latach plastiki często również trzeszczą. Miękkie, ale słabo trzymające się w zakrętach są natomiast fotele. Ciekawe jest wyposażenie Mitsubishi ASX. Wprawdzie zdarza się, że panoramiczny dach przecieka, ale wyposażenie w postaci klimatyzacji, pełnej elektryki, systemu bezkluczykowego, systemu multimedialnego z łącznością przez moduł Bluetooth i wielofunkcyjnej kierownicy wygląda całkiem atrakcyjnie. Gorzej jest z wyciszeniem wnętrza. Podróż przy większych prędkościach, np. po autostradzie jest mało komfortowa na płaszczyźnie akustyki.

Silniki i podwozie Mitsubishi ASX

Pośród silników najpopularniejszą jednostką napędową jest benzynowy, wolnossący motor o pojemności 1.6 l, który generuje moc 117 KM. Nie jest to najmocniejszy silnik, ale w połączeniu z 5-stopniową skrzynią biegów do spokojnej jazdy będzie wystarczający. Bardziej oszczędni mogą go nawet połączyć z instalacją LPG, na co decydowało się wielu właścicieli ASX.

Kierowcy, których interesuje ASX z napędem 4 × 4, muszą wybierać pośród silników wysokoprężnych. Najczęściej jest to motor o pojemności 1.8 l i mocy 116 lub 150 KM. Dostępny jest też większy, bo 2.2-litrowy diesel generujący 150 KM i mniejszy silnik 1.6 l (114 KM). Wszystkie diesle mają system Start&Stop i filtr cząstek stałych, który przy miejskiej jeździe może sprawiać problemy. Poza tym motor 1.8 DI-D jest stosunkowo głośny. Jeżeli podczas oględzin silnik głośno pogwizduje, wcale nie musi to oznaczać awarii.

Komfortowo zestrojone jest natomiast zawieszenie Mitsubishi ASX, które nie jest też szczególnie awaryjne. Co ważne z punktu widzenia właściciela, wymienić można same sworznie wahaczy, co pozwala obniżyć koszt ewentualnej naprawy. Szybko z kolei zużywają się delikatne tarcze hamulcowe. Nie sprostają one bardziej dynamicznej jeździe, a ich zużycie sugerują wibracje na kierownicy. Sam serwis Mitsubishi ASX w ASO jest dość kosztowny. Dlatego większość po ustaniu okresu gwarancji z niego rezygnuje na koszt zwykłych warsztatów.

Mitsubishi ASXASX na rynku wtórnym

Kierowcy, których interesuje używane Mitsubishi ASX, będą musieli wybierać pośród około 400 ogłoszeń. Tyle ASX jest obecnie wystawionych na sprzedaż na najpopularniejszych portalach motoryzacyjnych i serwisach aukcyjnych. Około 1/3 całej podaży to auta z polskich salonów. W większości to ASX z silnikami benzynowymi, w tym również z LPG.

Chcąc nabyć Mitsubishi ASX, trzeba przygotować się na wydatek rzędu ok. 35 000 zł. Tyle kosztują egzemplarze z początku produkcji, które mają silnik Diesla i przebieg około 200 tys. km. Przy budżecie ok. 50 tys. zł rozglądać się już można egzemplarzami po liftingu, nawet z 2015 roku i przebiegiem poniżej 100 tys. km. Najdrożej, bo nawet 80 tys. zł kosztują egzemplarze sprzedawane przez autoryzowane salony. To jeszcze młodsze auta, z niewielkimi przebiegami i często bogato wyposażone.

Czy warto kupić Mitsubishi ASX?

ASX jest ciekawym crossoverem, ale pozbawionym finezji. Na wielu płaszczyznach to auto przeciętne, ale dobrze się prezentujące i solidne. Jest również proste w budowie, co obniża koszty serwisów i napraw. Oczywiście pod warunkiem, że to egzemplarz pozbawiony większych mankamentów. Te odkryć pomagają klasyczne czynności około zakupowe, a więc przegląd techniczny, jazda próbna i wcześniejsze oględziny z mechanikiem. Jeszcze przed wizytą u sprzedawcy przyda się natomiast sprawdzenie VIN. Wówczas potencjalny nabywca odkrywa wiele faktów z przeszłości auta, którymi sprzedawca niechętnie się chwali. Historia Pojazdu to m.in.:

  • Dane techniczne
  • Rejestr znanych odczytów przebiegu pojazdu
  • Historia znanych incydentów pojazdu
  • Historia sprawdzeń w serwisie Autobaza.pl
  • Sprawdzenie w bazach pojazdów kradzionych
  • Ostrzeżenia producenta o wadliwych seriach pojazdu
  • Adres miejsca montażu
  • Dane z aukcji internetowych i portali motoryzacyjnych
  • Opcje wyposażenia zakodowane w numerze VIN
  • Galeria zdjęć pojazdu

Raport VIN pozwala więc wykryć samochody kradzione, z przekręconym licznikiem, a nawet o wypadkowej historii. Dzięki temu kierowca może zrezygnować z zakupu takiego egzemplarza lub przynajmniej rozpocząć negocjacje jego ceny.

Ocena naszych czytelników
[Suma: 1 Średnio: 5]
Darmowe sprawdzenie VIN? Wypróbuj naszą wyszukiwarkę i nie daj się oszukać!
Sprawdzenie VIN

Odpowiedz