Prawo jazdy kat. B – nowe uprawnienia na cięższe auta na prąd

Prawo jazdy kat. B – nowe uprawnienia na cięższe auta na prąd

W artykule przeczytasz

Nowelizacja Ustawy o elektromobilności została podpisana przez prezydenta. Co kluczowe dla prawa jazdy kat. B, nowe uprawnienia zyskają wszyscy kierowcy z prawkiem przynajmniej od 2 lat. Będziemy mogli prowadzić cięższe samochody, ale tylko te zasilane paliwami alternatywnymi. Sprawdzamy, jakimi pojazdami elektrycznymi pojedziemy po zmianach i kiedy to nastąpi.

Prawko kat. B – nowe uprawnienia dla kierowców w świetle nowelizacji Ustawy o elektromobilności

Przypomnijmy, że obecnie wszyscy kierowcy z prawem jazdy kat. B mogą prowadzić samochód o dopuszczalnej masie całkowitej (DMC) nieprzekraczającej 3,5 t. Po zmianach i wprowadzeniu nowych przepisów, o ile mamy prawko kat. B, nowe uprawnienia pozwolą nam kierować cięższymi pojazdami. Wszystko dzięki nowelizacji Ustawy o elektromobilności, która zawiera też zmianę w Ustawie o kierujących pojazdami. Oczywiście będzie to możliwe pod dwoma warunkami, o których wspomnieliśmy już wyżej, tj.:

  • jest to samochód zasilany paliwem alternatywnym o DMC powyżej 3500 kg, ale nie większej niż 4250 kg, jeżeli przekroczenie DMC wynika z zastosowania paliw alternatywnych (napęd elektryczny, wodorowy, gaz CNG, LNG lub LPG);
  • posiadamy prawo jazdy kategorii B przynajmniej od 2 lat.

Żeby prowadzić cięższy pojazd, wystarczy mieć więc prawo jazdy kategorii B od 2 lat lub więcej, a auto musi być zasilane paliwem alternatywnym. Przede wszystkim skorzystają na tym użytkownicy elektrycznych samochodów dostawczych. Jednak w rozporządzeniu o warunkach technicznych pojazdów wymienia się też napęd wodorowy oraz gaz CNG, LNG i LPG.

Przeczytaj też: “870 mln złotych na rozwój elektromobilności w Polsce

Nowelizacja Ustawy o elektromobilności korzystna dla przedsiębiorców

Ze zmian dla kierowców w tym zakresie zadowoleni powinni być zwłaszcza przedsiębiorcy użytkujący samochody dostawcze. Obecnie, jeżeli nawet chcą oni przesiąść się na takie auto z silnikiem elektrycznym i są posiadaczami kategorii B prawa jazdy, często jest to pozbawione sensu. Potwierdza to przykład modelu Volkswagen Crafter. Niemiecki samochód z bezemisyjnym silnikiem ma ładowność tylko 1000 kg. Tymczasem jego odpowiednik z dieslem pod maską aż 50 proc. więcej – 1500 kg. Wszystko przez większą masę wynikającą z zamontowania akumulatorów trakcyjnych.

Po zmianach taki samochód dostawczy będzie mógł ważyć więcej i pozostanie równie praktyczny, jak wersja z silnikiem spalinowym. Jeżeli jego masa nie przekroczy 4500 kg, a my posiadamy od 2 lat lub więcej prawo jazdy kat. B, nowe uprawnienia pozwolą nam zasiąść za jego kierownicą.

Dzięki temu przedsiębiorcy powinni być bardziej skłonni do zakupu elektrycznych aut dostawczych. Zwłaszcza przy uwzględnieniu możliwych dotacji. Przypomnijmy, że od 22 listopada 2021 roku przedsiębiorcy mogą składać wnioski o dofinansowanie na zakup samochodu elektrycznego. W przypadku aut dostawczych jest to kategoria N1. Wnioski przyjmuje Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW). Warunki dotacji są następujące:

  • roczny przebieg do 50 000 kilometrów – do 20 proc. kosztów kwalifikowanych bez limitu cenowego do zakupu samochodu elektrycznego lub zasilanego wodorem;
  • roczny przebieg do 70 000 kilometrów – do 30 proc. kosztów kwalifikowanych bez limitu cenowego do zakupu samochodu elektrycznego lub zasilanego wodorem.

Należy jedynie pamiętać, że minimalny roczny przebieg musi wynosić 20 000 km. Nabór wniosków do NFOŚiGW trwa do 30 września 2025 r., chyba że pula środków wyczerpie się wcześniej.

Nowelizacja Ustawy o elektromobilności, która wprowadza nowe uprawnienia dla wszystkich kierowców kat. B z prawem jazdy od 2 lat lub więcej, wejdzie w życie 14 dni po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw. Nie jest to jedyny obszar zmian przepisów dotyczących elektromobilności. Oprócz tego samorządy będą mogły tworzyć elastyczne strefy czystego transportu z osobiście kształtowanymi zasadami wjazdu. Zmienią się także przepisy dotyczące tworzenia punktów ładowania pojazdów elektrycznych w mieszkalnictwie zbiorowym.

Ocena naszych czytelników
[Suma: 1 Średnio: 5]

OBSERUJ nas na Wiadomości Google.

Kliknij i dodaj nasz kanał do swoich Wiadomości Google i bądź na bieżąco.

Udostępnij:

Facebook
Twitter
Pinterest
LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Administratorem Twoich danych jest AutoISO Sp. z o.o. (ul. Gnieźnieńska 12, Katowice 40-142, Polska, pomoc@autoiso.pl). Przetwarzamy Twoje dane (adres e-mail, imię i nazwisko oraz treść wiadomości) na podstawie naszych prawnie uzasadnionych interesów: w celu komunikacji z Tobą i dla ochrony przed roszczeniami, przez okres do 10 lat od roku, w którym zakończono korespondencję. Współpracujemy z firmami hostingowymi, którym możemy przekazywać te dane (odbiorcy danych). Dane mogą być przekazywane poza UE, jedynie do Państw lub podmiotów zatwierdzonych prawem UE. Masz prawo dostępu do Twoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także ich przeniesienia. Masz prawo skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych w Polsce lub jego odpowiednika w innym państwie UE. Więcej informacji o zasadach przetwarzania przez nas danych znajduje się w Polityka Prywatności i Cookies.

Darmowe sprawdzenie
Historii Pojazdu

Newsletter

Klikając “Zapisz się” zamawiasz newsletter e-mailowy, zawierający także informacje handlowe, w szczególności o usługach i produktach związanych z pojazdami. Zgodę można cofnąć w e-mailu od nas lub informując nas e-mailem. Administrator danych: Autoiso Sp. z o.o. (ul. Gnieźnieńska 12, Katowice 40-142, Polska, pomoc@autoiso.pl). Więcej w Polityce Prywatności.

Zobacz nasz kanał YouTube

Odtwórz wideo

Najnowszy film

Przeczytaj też:

Nie będzie dopłaty do samochodów elektrycznych w Niemczech

Nie będzie dopłaty do samochodów elektrycznych w Niemczech

Najpierw dopłaty do samochodów elektrycznych w Niemczech zostaną obniżone, a następnie całkowicie zlikwidowane. Niemiecki rząd uważa, że wsparcie w formie dofinansowania będzie zbędne, ponieważ w ostatnim czasie odnotowano znaczny wzrost zakupu samochodów elektrycznych. Program wsparcia ma zostać wygaszony, kiedy wyczerpie się pula dotacji w wysokości 3,4 mld euro. To jednak nie wszystko. Już od początku 2023 r. dotacje dla klientów indywidualnych zostaną obniżone, z kolei o dodatkowe środki na zakup auta bezemisyjnego nie będą mogli starać się przedsiębiorcy. Nie będzie też dotacji państwowych dla nabywców hybryd z wtyczką (plug-in).

Kurs reedukacyjny dla kierowców po 2000 zł

Kurs reedukacyjny dla kierowców mocno w górę!

Wiemy już, że kurs redukujący, dzięki któremu mogli oni zmniejszyć stan konta o 6 punktów karnych, zostanie zlikwidowany we wrześniu 2022 roku. Zmiany obejmą także kursy reedukacyjne dla kierowców, którzy utracili prawo jazdy, ponieważ prowadzili pojazdy po wypiciu alkoholu lub innych tym podobnie działających środków, a wkrótce każdego, kto straci uprawnienia za punkty. Cena kursu wzrośnie czterokrotnie.

Najpopularniejsze samochody elektryczne w kwietniu 2022 roku

Najpopularniejsze samochody elektryczne w Europie

Z pewnością nie jest to najlepszy okres dla branży motoryzacyjnej. Okazuje się, że sprzedaż nowych aut spadła o 20 proc. Jednocześnie dobrze radzą sobie auta bezemisyjne. W tym przypadku spadek sprzedaży jest znacznie niższy. Jeżeli wziąć pod uwagę auta w pełni elektryczne oraz hybrydy typu plug-in, sprzedaż nowych egzemplarzy spadła o niespełna 1,5 proc. (1,4 proc.). Wynik byłby jeszcze lepszy, gdyby pod uwagę wziąć wyłącznie auta na prąd, które urosły o 13 proc. Pogarszają go hybrydy, które spadły o niemal 15 proc. Sprawdzamy najpopularniejsze samochody elektryczne w Europie w kwietniu 2022 roku.

Zakaz sprzedaży samochodów spalinowych od 2035 roku

Co oznacza zakaz sprzedaży samochodów spalinowych w 2035 roku?

Stało się! Parlament Europejski przegłosował zakaz sprzedaży samochodów spalinowych. W życie wejdzie on w 2035 roku. Sprawdzamy, co oznacza dla kierowców ten zakaz i czy faktycznie jest się czego obawiać. Szczególnie w Polsce, gdzie wielu kierowców zwyczajnie nie stać na auta bezemisyjne, nawet jeżeli wziąć pod uwagę dofinansowanie na takie pojazdy.