Vosco EV2. Pierwszy polski samochód elektryczny

Vosco EV2 – pierwszy polski samochód elektryczny

W artykule przeczytasz

Mówimy: polski samochód elektryczny, myślimy: Izera od ElectroMobility Poland. Bezsprzecznie, aczkolwiek dopiero w styczniu 2022 roku poznamy dostawcę platformy do Izery. Tymczasem w Kutnie powstało już polskie auto elektryczne – Vosco EV2. Sprawdzamy, co charakteryzuje ten model i kiedy trafi on do masowej produkcji.

Historia Vosco EV2

Początków modelu Vosco EV2 należy szukać w 2013 roku, kiedy zaprezentowano model Syreny Meluzyny. Dwa lata później na drogę wyjechały prototypy Syrenki S201. Za ich produkcję odpowiadała Fabryka Samochodów Osobowych Syrena w Kutnie, będąca konsorcjum Polfarmexu i AMZ Kutno.

Auto było zasilane silnikiem 1.4 o mocy 90 KM. Problem w tym, że w 2015 roku zaczęła obowiązywać norma Euro 6. Tymczasem jednostka napędowa od General Motors nie spełniała tej normy. Efekt był taki, że zaniechano produkcji 2-drzwiowego sedana. Zakończono też współpracę dwóch firm. FSO Syrena kontynuowała jednak prace nad modelem bez AMZ Kutno.

Przeczytaj też: “Normy emisji spalin: Euro 6

Ponownie ruszyły one w 2016 roku. Z tą różnicą, że w miejscu sedana pojawił się 5-drzwiowy hatchback. Tak powstał model Vosco S106, również z silnikiem spalinowym 1.4 od GM, ale już spełniającym wymogi normy Euro 6. Oprócz tego zastosowano reflektory z Fiata 500e, a felgi i wnętrze z Opla Adama. Model uzyskał homologację, a jego przedprodukcyjne egzemplarze dopuszczono do ruchu i dalszych testów.

Jednak czasy zmieniły się na tyle, że o wiele łatwiej było otrzymać dofinansowanie na samochód elektryczny. Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBiR) przyznało spółce dofinansowanie z unijnego programu Innomoto. Dzięki pozyskanym środkom przerobiono spalinowe Vosco S106 na elektryczne Vosco S106EV, z całkiem innymi lampami z tyłu i reflektorami znanymi z autobusów Solaris.

Trzeba jednak powiedzieć uczciwie, że model nie rzucał stylistyką na kolana. Wręcz przeciwnie – sprawiał wrażenie topornego i ociężałego. Poprawiono to w jego udoskonalonej, produkcyjnej wersji modelu – Vosco EV2. Za aktualny design odpowiada Damian Woliński. To nie tylko uczestnik Master Course of Car Design na włoskiej uczelni SPD Milano, ale również jeden z laureatów konkursu na polski samochód elektryczny zorganizowanego przez spółkę ElectroMobility Poland.

Vosco EV2 – dane techniczne

Produkcją Vosco EV2 zajmie się spółka VOSCO AUTOMOTIVE. Firma powstała, aby wprowadzić do małoseryjnej produkcji auta osobowe i dostawcze nawiązujące swoją stylistyką do kultowych polskich marek, rozwijając przy tym rynek elektromobilności w Polsce. Vosco EV2 to współczesna Syreny, powstać ma też model nawiązujący do Poloneza.

Wiemy już, że EV2 jest przedstawicielem segmentu B. Platforma pojazdu jest autorską konstrukcją. Wymiary auta są następujące:

  • długość: 4221 mm,
  • szerokość: 1719 mm,
  • wysokość: 1513 mm.

Rozstaw osi modelu to 2540 mm, z kolei jego waga to 1480 kg, z czego bateria waży 280 kg. Auto jest homologowane do przewozu czterech osób, aczkolwiek zwłaszcza na tylnej kanapie osoby o wzroście powyżej 175 cm mogą czuć się mało komfortowo.

Źródłem napędu jest silnik elektryczny o mocy 115 kW (156 KM), z możliwością chwilowego podniesienia do 175 kW (238 KM). Przy momencie obrotowym 450 Nm prędkość 100 km/h Vosco EV2 osiąga w 9 sekund.

Akumulatory mają dość prostą budowę, pojemność 31,5 kWh i nietypowe napięcie 700 V. Auto ma trzy tryby jazdy: ekonomiczny, normalny i sportowy. Według WLTP na pełnym ładowaniu pokonamy ok. 290 km, chociaż w rzeczywistości powinno być to ok. 250 km.

Co ważne, baterie pozbawione są systemu chłodzenia, aczkolwiek auto wyposażono w pokładową ładowarkę o mocy 3,3 kW. Złączem do ładowania jest COMBO 2, pozwalające na ładowanie baterii z mocą 30 kWh. Pełne naładowanie z wykorzystaniem publicznej ładowarki zajmuje nieco ponad godzinę. Nawet 11 godzin proces ten trwa, jeżeli akumulatory będziemy ładować prądem z domowego gniazdka.

Kiedy zobaczymy na drogach Vosco EV2?

Oczywiście samochód Vosco EV2 nie jest w pełni dziełem polskim inżynierów. Z zewnętrznej firmy kupowany jest silnik. Natomiast od General Motors wykorzystano elementy zawieszenia (wahacze, sprężyny, tylna belka skrętna), instalację elektryczną (wiązki, konektory) czy lusterka. Z Opla Adama wykorzystano manetki i przełączniki w kokpicie, a przednie reflektory z autobusów Solaris. Spółka stworzyła jednak m.in. własną płytę podłogową czy szyby. Autorski jest także software dla różnych poziomów rekuperacji energii w czasie hamowania.

Auto nie wyróżnia się niczym szczególnym. Jednak spółkę z Kutna i tak należy pochwalić za to, co udało się zrobić przy dość skromnym budżecie, przynajmniej w porównaniu z tym przeznaczonym na Izerę. Nie wiemy jeszcze, kiedy pojazd wejdzie do powszechnej produkcji i sprzedaży, ale premiera samochodu już za nami. Modele testowe możemy już zobaczyć na polskich drogach. Firma uzyskała bowiem homologację pozwalającą na małoseryjną produkcję Vosco EV2. Model zaliczył już niezbędne próby w polskich instytutach motoryzacyjnych, w tym również test zderzeniowy.

Ocena naszych czytelników
[Suma: 1 Średnio: 5]

Udostępnij:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on pinterest
Pinterest
Share on linkedin
LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Administratorem Twoich danych jest AutoISO Sp. z o.o. (ul. Gnieźnieńska 12, Katowice 40-142, Polska, pomoc@autoiso.pl). Przetwarzamy Twoje dane (adres e-mail, imię i nazwisko oraz treść wiadomości) na podstawie naszych prawnie uzasadnionych interesów: w celu komunikacji z Tobą i dla ochrony przed roszczeniami, przez okres do 10 lat od roku, w którym zakończono korespondencję. Współpracujemy z firmami hostingowymi, którym możemy przekazywać te dane (odbiorcy danych). Dane mogą być przekazywane poza UE, jedynie do Państw lub podmiotów zatwierdzonych prawem UE. Masz prawo dostępu do Twoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także ich przeniesienia. Masz prawo skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych w Polsce lub jego odpowiednika w innym państwie UE. Więcej informacji o zasadach przetwarzania przez nas danych znajduje się w Polityka Prywatności i Cookies.

Darmowe sprawdzenie
Historii Pojazdu

Newsletter

Klikając “Zapisz się” zamawiasz newsletter e-mailowy, zawierający także informacje handlowe, w szczególności o usługach i produktach związanych z pojazdami. Zgodę można cofnąć w e-mailu od nas lub informując nas e-mailem. Administrator danych: Autoiso Sp. z o.o. (ul. Gnieźnieńska 12, Katowice 40-142, Polska, pomoc@autoiso.pl). Więcej w Polityce Prywatności.

Zobacz nasz kanał YouTube

Odtwórz wideo

Najnowszy film

Przeczytaj też:

800 zł za parkowanie pod stacją ładowania

Parkowanie pod stacją ładowania – jaki mandat?

Liczba stacji ładowania samochodów elektrycznych w Polsce wciąż jest bardzo skromna. Jeżeli powołać się na dane tzw. licznika elektromobilności Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych (PSPA) i Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM), w całym kraju jest ich niewiele ponad 1700. Jednak możemy mieć pewność, że z roku na rok ładowarek aut na prąd będzie szybko przybywać. Tym bardziej warto pamiętać o przepisie, który zabrania parkowania pod stacją ładowania pojazdem spalinowym. Sprawdzamy, co grozi za takie wykroczenie.