Hybrydy plug-in na cenzurowanym…

Plug-in hybryd

W artykule przeczytasz

Po wynikach ostatnich badań hybrydy plug-in znalazły się na cenzurowanym. Jednak ich popularność w Polsce znacznie wzrosła. Jaka zatem będzie przyszłość hybryd plug-in?

Hybrydy plug-in jako droga ku elektromobilności

Hybrydy plug-in miały być swoistym pomostem pomiędzy pojazdami spalinowymi, a tymi w 100% elektrycznymi. Ponadto ich coraz dłuższe zasięgi na silniku elektrycznym miały zapewniać bezemisyjną jazdę w miastach. Niestety okazało się, że remedium na powolne przejście do elektromobilności zawiodło.

Zawinił czynnik ludzki – czyli rozleniwienie użytkowników, którzy nie przywiązywali zbytniej uwagi do ładowania baterii oraz nadmierna emisja spalin. Do tej ostatniej przyczynili się sami producenci, zakłamując wyniki z testów WLTP, co pokazały badania niezależnej politycznie organizacji non-profit Transport & Environment (T&E).

I tak doszliśmy do sytuacji, kiedy to Unia Europejska rozważa odejście od hybrydowych samochodów typu plug-in. Co to oznacza dla całego rynku hybryd? Czy producenci aut zostaną zmuszeni do zaprzestania ich produkcji? Czy doprowadzi to do sytuacji albo elektryk albo nic…?

Warto w tym momencie wspomnieć, iż zarówno w Europie jak i w Polsce hybrydy plug-in cieszą się coraz większą popularnością. W marcu br. ich rejestracje w Polsce zrównały się z ilością zarejestrowanych aut elektrycznych.

Hybrydy plug-in a emisje CO2

Ogromne nadzieje jakie pokładano w w hybrydach plug-in właśnie legły w gruzach. Niestety przyczynili się do nich głównie ich producenci. Odkryto bowiem, iż emisje spalin podawane w testach WLTP nie mają nic wspólnego z rzeczywistym spalaniem tych hybryd. Dodając do tego jeszcze lenistwo kierowców, którym nie chciało się dbać na bieżąco o naładowanie silnika elektrycznego zapewniającego bezemisyjną jazdę ostatecznie przekreśliło szanse na dalsze dotowanie tej technologii.

A ponieważ pamiętamy jeszcze aferę dieselgate i osoby decydujące o dalszych losach hybryd plug-in w UE też zapewne ją pamiętają, to możemy być pewni, iż wszelkie promowanie również finansowe tego konkretnego typu hybryd niedługo się zakończy. A dokładniej prawdopodobnie już w 2025 roku.

Nie można przecież pozwolić, aby technologia zastępcza była bardziej popularna od tej docelowej. Być może dlatego UE wycofuje się rakiem ze wsparcia projektu “plug-in”…

Cóż, producentom aut taki obrót sprawy na pewno nie jest na rękę… W końcu oni również zainwestowali miliony dolarów w uruchomienie i wypromowanie tej technologii. Jak widać z dużym sukcesem. Dlatego zrozumiałe jest ich oburzenie i apel do UE, aby nie porzucać tak szybko (do 2025 roku) tej technologii.

Poza tym, nie zapominajmy, iż w obecnej fazie prac nad pojemnością akumulatorów do aut elektrycznych, kiedy to ich zasięg nadal budzi kontrowersje i obawy kierowców, zupełne porzucenie hybryd plug-in może nas cofnąć o kilka lat w dążeniu do neutralności klimatycznej.

Zdanie KE

Komisja Europejska do tej pory mnie podjęła wiążących decyzji w tej sprawie. Nawet lobby dążące do jak najszybszego rozwoju elektromobilności aut w pełni elektrycznych zdaje sobie sprawę z pojawiających się po drodze trudności, jak chociażby dostępności punktów ładowania…

Napęd elektryczny to przyszłość, ale jeszcze odległa. Możemy się więc spodziewać alternatywnych rozwiązań. Takich które będą zaakceptowane zarówno przez zwolenników elektromobilności jak i producentów plug-inów.

Idealnie byłoby gdyby hybrydowe plug in mogły zwiększyć swój zasięg przy wykorzystaniu energii elektrycznej do 100 km. To zdecydowanie wpłynęło by na zmniejszenie emisji dwutlenku węgla.

 

Na podstawie Licznika elektromobilności PSPA, PZPM

Norma Euro 7 to koniec samochodów spalinowych

Nie zapominajmy, iż przed nami jest kolejne zaostrzenie norm emisji spalin wyrażone w normie EURO7. Ma ona być tak restrykcyjna, iż wątpliwe jest czy nawet hybrydy plug-in będą w stanie ją spełnić…? Poziomy emisji tlenków azotu i CO2 mają zostać tak zredukowane, że spełnić je będą mogły jedynie samochody elektryczne doposażone w silnik spalinowy. Coś na wzór BMW i3 Rangę Extendera… Choć jego produkcja została zaprzestana…

I tak okazać się może, że wprowadzenie normy EURO7 może przesunąć się w czasie o 5 czy może nawet 10 lat. Dlatego, że technologicznie producenci aut nie będą w stanie się z niej wywiązać… No chyba, że pojawi się nakaz sprzedaży tylko elektryków… Ale byłby to niesamowicie ryzykowny zabieg, mogący zarżnąć branżę motoryzacyjną, dotkniętą już przecież przez pandemię.

Być może klasyczne hybrydy pójdą w zapomnienie, ale plug in hybrid to szansa na przyzwyczajenie kierowców do elektryka.

KE będzie musiała ocenić co nastąpi szybciej? Odzywczajenie użytkowników od klasycznych napędów doładowanych turbo s może być trudne.

Czekamy więc z niecierpliwością na postanowienia UE w sprawie normy EURO7 jak i samych hybryd plug-in. Dywersyfikacją napędów z pewnością odpowiedziałaby na potrzeby konsumentów. Jednak czy będzie nam dany wybór, czy zostanie nam narzucony nowy elektromobilny ład? I to bez względu na to czy jesteśmy na niego gotowi czy też nie…

Ocena naszych czytelników
[Suma: 2 Średnio: 5]

Udostępnij:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on pinterest
Pinterest
Share on linkedin
LinkedIn

Jedna odpowiedź

  1. To jest kompletny nonsens dopóki duże samochody ciężarowe nie przejdą na całkowitą elektryfikację. A nie przejdą bo jest to technicznie niewykonalne. Duże ciężarówki nie zejdą z diesla jeszcze przez dekady. Chyba, że nastąpi jakiś cud i pojemność akumulatorów wzrośnie 10-20 razy przy obecnej wadze lub o tyle spadnie waga i objętość.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Administratorem Twoich danych jest AutoISO Sp. z o.o. (ul. Gnieźnieńska 12, Katowice 40-142, Polska, pomoc@autoiso.pl). Przetwarzamy Twoje dane (adres e-mail, imię i nazwisko oraz treść wiadomości) na podstawie naszych prawnie uzasadnionych interesów: w celu komunikacji z Tobą i dla ochrony przed roszczeniami, przez okres do 10 lat od roku, w którym zakończono korespondencję. Współpracujemy z firmami hostingowymi, którym możemy przekazywać te dane (odbiorcy danych). Dane mogą być przekazywane poza UE, jedynie do Państw lub podmiotów zatwierdzonych prawem UE. Masz prawo dostępu do Twoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także ich przeniesienia. Masz prawo skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych w Polsce lub jego odpowiednika w innym państwie UE. Więcej informacji o zasadach przetwarzania przez nas danych znajduje się w Polityka Prywatności i Cookies.

Darmowe sprawdzenie
Historii Pojazdu

Newsletter

Klikając “Zapisz się” zamawiasz newsletter e-mailowy, zawierający także informacje handlowe, w szczególności o usługach i produktach związanych z pojazdami. Zgodę można cofnąć w e-mailu od nas lub informując nas e-mailem. Administrator danych: Autoiso Sp. z o.o. (ul. Gnieźnieńska 12, Katowice 40-142, Polska, pomoc@autoiso.pl). Więcej w Polityce Prywatności.

Zobacz nasz kanał YouTube

Odtwórz wideo

Najnowszy film

Przeczytaj też: