Jak zadbać o turbosprężarkę?

Podziel się:
ab-2016-12_t4-fotolia_69826760_s

Wiele nowoczesnych samochodów posiada silnik wyposażony w turbodoładowanie. Turbosprężarka pozwala podnieść moc silnika oraz jego moment obrotowy. Producenci często deklarują, że część ta jest zaprojektowana na całą długość eksploatacji jednostki napędowej. Jednak niewłaściwa eksploatacja turbosprężarki może spowodować jej uszkodzenie i konieczność wymiany, co wiąże się z dużym wydatkiem. Jak zadbać o silnik z turbodoładowaniem?

Jak właściwie dbać o turbosprężarkę?

Bardzo ważne jest smarowanie turbosprężarki. W praktyce oznacza to, że po rozruchu silnika należy dać czas pompie, aby rozprowadziła olej po wszystkich elementach jednostki napędowej. Dopiero po około 30 sekundach można zwiększyć obroty silnika. Gdy silnik „chodził” na wysokich obrotach w czasie jazdy, po zatrzymaniu warto pozostawić go przez około 3 minuty na biegu jałowym. To pozwoli odpowiednio schłodzić turbinę.

Styl jazdy, a praca turbiny

Wbrew powszechnym opiniom, jazda wyłącznie na niskich obrotach (np. po zakorkowanym mieście) wcale nie przedłuża żywotności turbosprężarki. Dla turbiny zabójcza jest sadza, która gromadzi się w jej wnętrzu. Dynamiczna jazda na trasie (na wysokich obrotach silnika) pozwala wypalić nagromadzoną w turbinie lub kolektorze wylotowym sadzę. Ważne jest jednak, aby silnik odpowiednio rozgrzać, a po zatrzymaniu wychłodzić.

Turbosprężarka często ulega uszkodzeniu wskutek nagromadzenia się zanieczyszczeń z oleju oraz powietrza. Regularna wymiana filtrów powinna zapobiec takiej awarii. W serwisie warto zlecić sprawdzenie szczelności między turbiną, a filtrem powietrza.

W przewodach, które doprowadzają olej do sprężarki mogą gromadzić się cząsteczki węgla. Powstają one podczas niedostatecznego spalania oleju silnikowego (w niektórych typach silników). Bardzo ważne jest więc dobranie oleju zalecanego przez konkretnego producenta silnika. Zakup tańszego preparatu tylko pozornie niesie oszczędności.

Czy to awaria turbosprężarki?

Źle eksploatowana turbosprężarka może ulec awarii już po przejechaniu około 50 tysięcy km. Częściej jednak turbiny odmawiają posłuszeństwa po przejechaniu około 150-250 tys. km. Jak rozpoznać awarię? Najczęstszymi symptomami problemów z turbosprężarką są:

  • hałas wydobywający się spod maski
  • drgania podczas jazdy
  • spadek mocy silnika
  • większy pobór oleju silnikowego
  • wyciek oleju z turbiny
  • ciemniejsze, „zadymione” spaliny

Nienaturalne drgania i hałas najczęściej oznaczają brak smarowania turbosprężarki. Taka awaria wymaga wymiany turbiny.

share on:

Odpowiedz