W jakie samochody inwestować, aby na nich zarobić?

w jakie samochody inwestować

Szukając sobie samochodu na rynku wtórnym, większość kupuje go po to, aby mieć codzienny środek transportu, dojeżdżając nim do pracy czy szkoły. Jednak zakup samochodu może być też dobrą inwestycją, a w dłuższej perspektywie czasu stać się naprawdę dobrym biznesem. W jakie samochody inwestować, aby zarobić na ich odsprzedaży?

Inwestowanie w samochody klasyczne żyłą złota

Nie ulega wątpliwości, że zakup samochodu, a następnie jego sprzedaż może przynieść takiemu inwestorowi ogromne zyski. Najlepiej inwestować w klasyki, o czym pisaliśmy w artykule pt. Czy zakup klasyka może być rentowną inwestycją?“.

Najprościej posłużyć się przykładem. Otóż jesienią 2012 roku na jednej z brytyjskich aukcji za 76 tys. dolarów kupiono Porsche 911 S z 1972 roku. Trzy lata później samochód ten sprzedał się za 298 tys. dolarów. Sporo, prawda?

To tylko jeden z przykładów. Nie da się ukryć, że co bogatsi coraz chętniej inwestują w samochody. Oczywiście, część robi to z pasji i miłości do aut, zwłaszcza klasyków. Wielu nabywa je jednak tylko z chęci zysku. To pewien rodzaj lokaty kapitału, który można porównać do inwestowania w złoto, dzieła sztuki, wina czy nieruchomości. W jakie samochody inwestować, aby następnie odsprzedać je z zyskiem?

Ile trzeba przeznaczyć na zakup klasyka?

Niewielu Polaków może sobie pozwolić na zakup klasyka za kilkaset tysięcy złotych, nie mówiąc już o wydawaniu na ten cel milionów. Tymczasem polskie domy aukcyjne twierdzą, że minimalna kwota, jaką trzeba przeznaczyć na zakup klasyka w charakterze inwestycji, to 100 tys. zł. Jednak na polskim rynku nie brak również znacznie tańszych samochodów z epoki PRL, do których należą:

  • Fiaty 125p
  • Fiaty 126p
  • Polonezy
  • Syreny
  • Warszawy
  • Nysy
  • Żuki

Przykładowo, jeszcze niespełna dekadę temu wyremontowane Maluchy nabyć można było nawet za 10 tys. zł, podczas kiedy dziś jest to kwota kilkukrotnie wyższa.

Pokazuje to, że zarobić na autach mogą też średnio i przeciętnie majętni. Rzecz jasna, o wiele prościej i więcej zarobić można na światowych oldtimerach, samochodach ze stajni Porsche, Ferrari, Bugatti czy Astona Martina. Jeżeli inwestor nie dysponuje potężnymi kwotami na zakup prawdziwego i cenionego na całym świecie klasyka, pozostają youngtimery. To młodsze auta, które posłużą kierowcom na co dzień, a właściwie użytkowane i serwisowane w niedalekiej przyszłości mogą przynieść zysk z odsprzedaży. W jakie samochody inwestować mając maksymalnie 50 tys., a nawet 20-30 tys. zł?

Alfa Romeo GTV i Spider

Wielu właścicieli samochodom włoskiego producenta ma sporo do zarzucenia. Dlatego kupując kilkunastoletnią Alfę z myślą o inwestycji, sprawdzić trzeba elektrykę, karoserię i zawieszenie takiego egzemplarza. Najlepszymi modelami są GTV i Spider. Wśród kolekcjonerów największy popyt panuje na wersje z silnikiem 3-litrowym V6. Obecnie to koszt rzędu ok. 25 tys. zł, ale ich ceny na pewno pójdą w górę. Szczególnie cenne są charakteryzujące się składanym dachem Spidery.

BMW serii 3 E30 i E32

W jakie samochody inwestować pośród BMW? Dobrym wyborem jest BMW serii 3 E30. Najrozsądniej było je nabyć przed kilkoma laty, kiedy ceny egzemplarzy tego modelu z reguły nie przekraczały 10 tys. zł. Obecnie są dwu- lub nawet trzykrotnie droższe. Najrzadsze, a przy tym również najbardziej pożądane są egzemplarze produkowane do 1987 roku, z tzw. wąską lampą”. Najlepszym wyborem będzie model o oznaczeniu 325i, z silnikiem o pojemności 2.5 l i mocy 170 KM.

BMW serii 7 E32

Rzadziej jako youngtimera wymienia się BMW serii 7 E32. Winna jest pierwsza generacja siódemki oznaczona jako E23, która o wiele bardziej kojarzy się z klasyką. Dla nabywcy jest to o tyle korzystne, że ceny E32 są niższe. Z ewentualnym zakupem takiego modelu warto się jednak pospieszyć. Ich obecni właściciele zdają się dostrzegać, że E32 za chwilę stanie się klasykiem i windują ceny takich egzemplarzy. Najwięcej zapłacić trzeba za przedłużone wersje Li z silnikiem V12.

Jeep Cherokee (XJ)

Jeepa Cherokee drugiej generacji (XJ) nabyć można już za ok. 10 000 zł. Są to jednak na tyle wyeksploatowane egzemplarze, że nabywca na pewno na nich nie zarobi. Szukać trzeba zadbanego Jeepa Cherokee XJ, najlepiej z automatyczną skrzynią biegów połączoną z silnikiem benzynowym o pojemności 4 litrów i mocy 190 KM. Jednak bez butli z gazem, co nie jest takie łatwe, ponieważ jest to model paliwożerny. Cena takiego auta to około 20 000 zł.

Mercedes klasa E W124 Coupe i A124

Niemal każdy kilkunasto- oraz kilkudziesięcioletni Mercedes to klasyk. Ze względu na klasyczny wygląd, ale również i prestiż niemieckiej marki, auta tego producenta są również droższe od samochodów konkurencji. Mercedesy słyną też z dobrych materiałów, porządnego wykonania i bezawaryjności. W jakie samochody inwestować przeglądając ofertę Mercedesa?

Dobrym wyborem jest Mercedes W124. Popularny baleron to samochód szczególnie ceniony przez taksówkarzy. Nie brak głosów, że to ostatni prawdziwy Mercedes, z pewnością jest to również dobra lokata kapitału. Popyt jest nie tylko na coupe, ale też cabrio o oznaczeniu A124. Pośród tych ostatnich problemem może być cena, gdyż najbardziej zadbane egzemplarze kosztują nawet 50 000 zł, choć te wymagające pewnych nakładów kupić można za ok. 30 000 zł. Tańsze jest coupe, ale ceny tych modeli również idą w górę i bez wątpienia ta tendencja będzie się utrzymywać.

Niezależnie od rodzaju nadwozia, kupując taki model, trzeba być szczególnie czujnym. Na rynku takich aut w dalszym ciągu jest dość dużo. Handlarze i sprzedawcy zauważyli rosnący popyt, przez co jako dopieszczone i w pełni sprawne egzemplarze sprzedają auta w złym stanie technicznym, które wymuszają na nabywcy duże nakłady finansowe.

Mercedes klasa S W126

Alternatywą jest też Mercedes klasa S W126. Wiele wskazuje na to, że to najlepiej dopracowany Mercedes w historii, co przyznają nawet inżynierowie tej marki. Najlepszym wyborem są egzemplarze z silnikiem V8, za które zapłacić trzeba nawet 40 000 zł.

Porsche 944

W jakie samochody inwestować przeglądając ofertę Porsche? Intratnym modelem jest Porsche 944, choć są tacy, którzy nie uważają go za prawdziwe Porsche. Dzięki temu takie egzemplarze są tańsze, do nabycia w cenie już 30 tys. zł. Koniecznie trzeba go jednak sprawdzić pod kątem technicznym, weryfikacji wymaga też Historia Pojazdu. To konieczność, ponieważ niemal każdy serwis 944 to naprawdę pokaźny wydatek.

Jako że w Polsce takich aut coraz mniej, najlepsze egzemplarze znaleźć można za granicą. Najszybciej sprzedają się modele z 4-cylindrowymi silnikami pod maską o pojemności od 2.5 do 3.0 l. O tym, jak znaleźć samochód poza Polską, piszemy w artykule Jak kupić używane auto z zagranicy?.

Saab 900 I

Bezsprzecznie, Saab 900 pierwszej generacji to klasyk. Jego ceny mocno poszybowały w górę już kilka lat temu, ale ostatnio wyhamowały. Najdroższe, w cenie ok. 30 000 zł są odmiany Turbo. Najlepiej nabywać modele produkowane do 1986 roku, choć miały one swoje problemy, a w tym rozciągający się łańcuch rozrządu, korozję podłogi bagażnika czy awaryjny układ wtryskowy. Po liftingu zostały one wyeliminowane, ale nie jest to już tak klasyczne auto, jak wcześniej. Lepiej więc kupić starszy pojazd, a wcześniej dokładnie go zweryfikować, poddając go szczegółowemu przeglądowi i sprawdzając jego historię, w czym pomaga m.in. raport VIN.

Volkswagen T3

Volkswagen Transporter trzeciej generacji (T3) to model, który dostępnych był w wielu wersjach specjalnych i to one są najbardziej poszukiwane. Szczególnie ceniona jest kamperowa odmiana – Westfalia.

Przeglądając oferty T3, najlepiej rozejrzeć się za egzemplarzami z silnikiem chłodzonym powietrzem typu bokser. Samochody z tym motorem były produkowane w latach 1979-1984. Zadbane Westfalie to koszt ok. 40 tys. zł, choć na aukcjach znaleźć można egzemplarze nawet dwukrotnie droższe, co jest już jednak mocną przesadą.

Jak znaleźć samochód do odprzedaży?

Wiedząc, w jakie samochody inwestować, nie można przejść obojętnie obok zagrożeń związanych z tym typem inwestycji. Największe wiążą się z zakupem samochodów, które są w złym stanie technicznym. Wówczas, nie dość, że trudno na nich zarobić, to taki zakup pociąga ryzyko dodatkowych wydatków na doprowadzenie samochodu do sprawności. Dlatego tak ważna jest weryfikacja pojazdu pod kątem technicznym, czy sprawdzenie legalności auta. Pomaga w tym Historia Pojazdu. To raport zawierający w sobie m.in.:

  • dane techniczne samochodu
  • fabryczne wyposażenie
  • informacje o szkodach i kolizjach
  • chronologiczną historię auta
  • raport z baz kradzieżowych pojazdów
  • informacje o wezwaniach serwisowych
  • archiwalne zdjęcia pojazdu

Zwiększa to szanse nabywcy, że taki samochód nie ma przekręconego licznika, jest bezwypadkowy i nie pochodzi z kradzieży. Oczywiście, warto uzupełnić go o inne czynności około zakupowe. To m.in. przegląd techniczny w ASO lub niezależnym serwisie czy jazda próbna. Wcześniej przydają się też oględziny wizualne z wytrawnym mechanikiem, który skorzysta z miernika lakieru i zbada grubość powłoki takiego samochodu.

Ocena naszych czytelników
[Suma: 4 Średnio: 4]
Dowiedz się, czym jest numer VIN. Nie daj się oszukać przy zakupie nowego samochodu!
Numer VIN

Odpowiedz