Używane kombi klasy wyższej z dieslem pod maską

używane kombi klasy wyższej

Używane kombi klasy wyższej to samochód, który sprawdzi się w przypadku rodzin, ale i małych biznesów. Egzemplarze z takim nadwoziem, o ile są sprawne i nie przysparzają problemów, niosą w sobie wiele zalet. Oto kilka aut z nadwoziem kombi i klasy wyższej, które wyposażano w silnik wysokoprężny.

Na co uważać kupując używane kombi klasy wyższej?

Znalezienie dobrego kombi klasy wyższej nie jest szczególnie trudne. Na rynku jest wiele takich pojazdów, które gwarantują komfort i dobre walory transportowe. Każde kombi wyższej klasy to również prestiż, a dodatkowo zazwyczaj i bogate wyposażenie. Często są to samochody użytkowane przez firmy, które po okresie leasingu trafiają na rynek wtórny. W związku z tym wiele z nich to auta o dużych przebiegach rzędu nawet 200-300 tys. km. Na szczęście nie są one dla nich straszne. Gorzej, jeżeli kombi ma już dwu- czy nawet trzykrotnie wyższy przebieg. Zakup tak intensywnie eksploatowanego egzemplarza to już znacznie większe ryzyko.

Kluczowa jest więc dokładna weryfikacja nabywanego kombi. Koniecznie sprawdzić trzeba historię serwisów i napraw. Zwłaszcza egzemplarzy przywiezionych z zagranicy, ale również kupionych od kolejnych właścicieli. Jeśli samochód nie zostanie właściwie sprawdzony, zakup kombi może być dopiero początkiem wydatków. Jako że są to samochody klasy wyższej, naprawy pociągają za sobą wysokie koszty.

Szczególnie ostrożnym trzeba być przy samochodach niemieckich: Audi A6 Avant, BMW serii 5 Touring i Mercedesie klasy E. Wszystkie te egzemplarze w wersji kombi są popularnymi pojazdami na rynku wtórnym, co wykorzystują nieuczciwi handlarze. Wiele takich aut ma cofnięty licznik, choć ten akurat zweryfikować jest stosunkowo łatwo. Pomocny jest m.in. raport VIN, który zawiera w sobie chronologiczną listę znanych odczytów przebiegu. Na rynku nie brakuje również egzemplarzy powypadkowych. Jeśli dodać do tego zwykłych oszustów, o których sztuczkach mówi artykuł Jak nie dać się nabrać sprzedawcy samochodu?, zagrożenie zakupu samochodu w złym stanie jest duże. Oto kilka kombi klasy wyższej z silnikami wysokoprężnymi i podziałem na cenę.

Używane kombi klasy wyższej do 10 000 zł

Opel Omega B2 Caravan

Ten egzemplarz produkowany był w latach 1993 – 2003, a dostępny jest w cenie około 10 000 zł. Oczywiście nie jest to kombi pierwszej młodości, ale z pewnością jedna z lepszych opcji dla wszystkich, którzy szukają taniego pojazdu z nadwoziem kombi. Koniecznie musi to być jednak Omega B2, a więc egzemplarz produkowany po sierpniu 2001 roku. Nie tyle chodzi tutaj o stan techniczny samochodu, ile silnik. Otóż wówczas pojawiła się 150-konna wersja silnika 2.5 DTI. Wcześniej rozwijał on 131 KM. Wprawdzie oba motory pochodzą od BMW i mają pojemność 2.5 l, to mocno się od siebie różnią. Pierwszym dieslem był motor M51D25 z problematycznym TDS, drugim natomiast motor M57D25 z CR. Uważać trzeba również na korozję, gdyż wiele aut dostępnych na rynku wtórnym jest mocno skorodowanych.

Używane kombi klasy wyższej w cenie 10 000 – 20 000 zł

Saab 9-5 Sportkombi

Atrakcyjny jest również Saab 9-5 Sportkombi (1999 – 2009). Szukając samochodów z dieslem pod maską, rozejrzeć się trzeba za egzemplarzami po pierwszym liftingu z 2001 roku lub najlepiej drugiej modernizacji, która miała miejsce cztery lata później. Wszystko dlatego, że pierwszy turbodiesel 3.0 V6 ma wadę fabryczną. Z uwagi na problem osiadania tulei cylindrycznych zachodzi konieczność przeprowadzenia generalnego remontu. W 2002 roku pod maskę Saaba 9-5 trafił silnik 2.2 TiD od Opla. To już lepszy motor, choć wciąż ryzykowny. W 2005 roku pojawił się silnik 1.9 TiD o mocy 150 KM. To najlepszy wybór, a ceny egzemplarzy wyposażonych w tę jednostkę wysokoprężną oscylują w granicach 15-20 tys. zł.

Używane kombi klasy wyższej w cenie 20 000 – 30 000 zł

Subaru Legacy V Kombi

Piąta generacja Legacy to dojrzałe auto plasujące się gdzieś między klasami średnią a wyższą. W porównaniu z poprzednikiem na przestronności zyskała nie tylko kabina, ale i bagażnik. Choć pojemność 526-1726 l nie powala, to i tak wynik znacznie lepszy niż w poprzedniej wersji. Pod maską spotkać można tu 2-litrowego Diesla. Jest to silnik całkiem oszczędny, jednak – co gorsza – również awaryjny. Psują się sprzęgła i koła dwumasowe, pojawiają się też problemy ze zbyt dużym luzem osiowym wału korbowego, a nawet przypadki obrócenia panewek korbowodowych. Niestety, naprawy są drogie, a same egzemplarze to koszt rzędu 25 – 35 tys. zł.

Używane kombi klasy wyższej w cenie 30 000 – 40 000 zł

Chrysler 300C Touring

Chrysler 300C Touring z taśm produkcyjnych zjeżdżał w latach 2004 – 2011. To już model nieco nowszy. Mimo iż ma typowo amerykański wygląd, to został stworzony na podzespołach ze Starego Kontynentu. Najlepsze oceny zbierają egzemplarze produkowane w Austrii i z dieslem 3.0 V6 CRD (218 KM) pod maską. Oczywiście muszą to być samochody z potwierdzoną historią serwisową i przebiegiem poniżej 250 tys. km. Niestety, takich aut na rynku wtórnym jest niewiele. Większy przebieg to natomiast duże ryzyko kosztownych awarii. Chrysler 300C Touring to koszt minimum ok. 20 tys. zł, choć bardziej zadbane egzemplarze, po liftingu w 2007 roku kosztują nawet dwukrotnie więcej.

Volvo V70 III

Kombi klasy wyższej to również trzecia generacja Volvo V70. Model zachwyca między innymi solidną pojemnością bagażnika 575-1600 l. Pośród siników wysokoprężnych najlepszym wyborem będzie 2,4-litrowy turbodiesel R5. Motor ten jest ceniony za solidną budowę i dobrą trwałość. Szeroki wybór Volvo V70 III rozpoczyna się od 30 tys. zł.

BMW serii 5 Touring

BMW serii 5 Touring (2004 – 2010) to bardzo ciekawy wybór. Zwłaszcza kiedy wyposażono go w turbodiesla 3.0 R6 o mocy od 197 do 286 KM. Sam samochód jest bogato wyposażony i dość tani. Niestety, również usterkowy. Psuje się w nim elektronika, zawodzi zawieszenie, awaryjne są silniki i skrzynie biegów. W egzemplarzach z napędem na cztery koła kłopoty sprawia skrzynka rozdzielcza napędu xDrive. Poza tym wiele BMW serii 5 E60 to często samochody o ogromnych przebiegach, co w konsekwencji wymaga dużych nakładów. Sam diesel 3.0 R6 jest jednak uznawany za trwały.

Audi A6 III Avant

Jednym z najbardziej poszukiwanych kombi klasy wyższej jest Audi A6 III Avant, zwłaszcza z dieslem 3.0 V6. Silnik ten występuje w kilku wersjach mocy:

  • 224 KM (2005-2006)
  • 233 KM (2006-2008)
  • 240 KM (2008-2011)

Sam napęd jest więc dynamiczny, a jego spalanie to średnio 8-9 l/100 km. Jednak również i ten silnik nie jest wolny od wad. Problemem są rozciągnięte łańcuchy rozrządu, uszkodzone klapki w kolektorze dolotowym czy filtr cząstek stałych DPF. Te problemy pojawiają się po przejechaniu 200-250 tys. km, a właśnie taki przebieg mają kilkunastoletnie egzemplarze. Audi A6 III Avant do garażu trafić może już za nieco przeszło 20 000 zł, choć większy komfort wyboru daje budżet powyżej 30 000 zł.

Mercedes klasy E (S211)

Ostatnią propozycją w grupie cenowej 30-40 tys. zł jest Mercedes klasy E (S211) produkowany w latach 2003 – 2009. Swego czasu ten Mercedes był mocno zaawansowanym autem klasy wyższej. Szybko okazało się jednak, że wiele do życzenia pozostaje trwałość niektórych elementów, np. pompy SBC. Nie jest również tajemnicą, że współcześnie to już mocno wyeksploatowane samochody, które niekiedy wymagają dużego doinwestowania rzędu nawet 10 000 zł.

Lepiej wyglądało to już w egzemplarzach po liftingu, kiedy model został uproszczony pod kątem technicznym. Pośród diesli najlepszym wyborem jest wówczas silnik 3.0 V6 CDI, wcześniej natomiast motor 2.7 R5 CDI. Jak na kombi przystało Mercedes S211 ma również ogromny bagażnik o pojemności 690-1950 l.

Używane kombi klasy wyższej w cenie 40 000 – 50 000 zł

Skoda Superb II Combi

Więcej, bo w granicach 45-50 tys. zł kosztuje produkowana w latach 2009-2015 Skoda Superb II Combi, z bagażnikiem o pojemności 633-1865 l. Miejsca nie brakuje również na tylnej kanapie. Niestety, Skoda to nieco mniejszy prestiż. Jedynym dużym motorem jest tu 3,6-litrowy benzyniak. Wśród diesli pod maską znaleźć można 2-litrowy motor, który początkowo miał moc 140 KM i wtrysk PD (później CR), mocniejsza wersja to już natomiast od samego początku wtrysk CR i moc 170 KM. Co ważne, całkiem atrakcyjne są koszty napraw tego modelu. Wiele usterek udaje się usunąć za rozsądne pieniądze.

Używane kombi klasy wyższej w cenie 70 000 – 80 000 zł

Jaguar XF Sportbrake

Najdroższą propozycją wśród prezentowych kombi klasy wyższej z silnikiem Diesla pod maską jest Jaguar XF Sportbrake (2012 – 2015). To nowy samochód, gdyż w wersji kombi na rynku pojawił się on dopiero w 2015 roku. Za dobrego Jaguara zapłacić trzeba co najmniej 70 000 zł. Na rynku dostępne są oczywiście tańsze egzemplarze, ale często mają one duże przebiegi. Sam model przekonuje sporym bagażnikiem (550-1675 l) i wygląda na egzemplarz designerski. Najlepszym silnikiem jest trzylitrowy diesel. Zapewnia on dobre osiągi, ale zdarzają się przypadki jego przegrzania. Dodatkowo sam XF jest stosunkowo drogi w eksploatacji, choć na tle poprzedników na płaszczyźnie trwałości model ten i tak wypada przyzwoicie.

Jak sprawdzić używane kombi klasy wyższej?

Na rynku wtórnym znaleźć można bardzo różne kombi klasy wyższej. Wybór jest dość spory, choć z reguły taki zakup to wydatek rzędu co najmniej 30 – 40 tys. zł. Niezależnie od wyboru egzemplarz musi zostać dokładnie zweryfikowany pod kątem legalności oraz usterek technicznych. Na tej płaszczyźnie zawsze pomocny jest przegląd w warsztacie mechanicznym lub w ASO. Każdy kierowca chce także odbyć nabywanym samochodem jazdę próbną. Zawsze przydaje się również Historia Pojazdu. To bardzo obszerny raport o samochodzie odnoszący się do:

  • Podstawowych informacji o pojeździe
  • Opcji wyposażenia zapisanych w numerze VIN
  • Chronologicznej listy znanych uszkodzeń pojazdu
  • Rejestru znanych odczytów przebiegu pojazdu
  • Chronologicznej listy wystąpień samochodu na aukcjach i portalach internetowych
  • Informacji o sprawdzeniach samochodu w serwisie Autobaza.pl
  • Rejestru sprawdzeń w narodowych bazach pojazdów poszukiwanych
  • Wykazu ostrzeżeń opublikowanych przez producenta
  • Informacji na temat producenta
  • Galerii zdjęć sprawdzanego samochodu

Bez wątpienia sprawdzenie VIN pomaga przy zakupie samochodu na rynku wtórnym. Zwiększa szanse na znalezienie egzemplarza, który jest bezwypadkowy, nie ma przekręconego licznika i nie pochodzi z kradzieży. Przy połączeniu z innymi czynnościami około zakupowymi daje to nadzieję na zakup auta, które bez większych nakładów początkowych posłuży wystarczająco długo.

Ocena naszych czytelników
[Suma: 1 Średnio: 5]
Interesuje Cię historia pojazdu, który masz zamiar kupić? Z nami to możliwe!
Historia pojazdu

Odpowiedz