Używane hot hatche w cenie do 40 tys. zł

używane hot hatche

Hot hatch to samochód, o którym marzy wielu kierowców. Takie auta mają niewielkie rozmiary, a przy tym całkiem mocne jednostki napędowe, dzięki czemu sprawdzą się w mieście, ale i poza nim. Na które auto z tego segmentu warto postawić? Oto używane hot hatche, za które zapłacić trzeba nie więcej niż 40 tys. zł. Jaki model wybrać?

Czym jest hot hatch?

Hot hatch to termin, który odnosi się do sportowych wersji samochodów kompaktowych z nadwoziem typu hatchback, od którego zresztą wzięły one swoją nazwę. Auta takie występują w wersjach 3- lub 5-drzwiowych i oparte są o standardowe modele. Wyposażono je jednak w ulepszony układ zawieszenia, mocniejsze silniki, większe felgi czy dodatkowe elementy nadwozia (np. spoilery). Najczęściej stosowanym rozwiązaniem jest w nich silnik napędzający oś przednią, choć spotkać można je też z napędem na cztery koła, układem hybrydowym czy silnikami wysokoprężnymi.

Termin hot hatch to nazwa nieformalna, która po raz pierwszy pojawiła się w roku 1983 w Wielkiej Brytanii. W zasadzie początkowo auta takie określało się terminem hot hatchback, ale szybko skrócono go do hot hatch. Mimo iż w latach 70. nazwa ta nie była jeszcze znana, stosuje się ją również to aut z tamtego okresu. Mowa o sprzedawanym od 1976 roku Volkswagenie Golfie, choć pierwszym przykładem takiego pojazdu była Simca 1100 Ti. Natomiast od pojawienia się tej terminologii, w ofercie producentów zaczęły się one pojawiać regularnie. Które używane hot hatche dostępne są dla kierowców o budżecie nieprzekraczającym 40 tys. zł?

Alfa Romeo Giulietta Quadrifoglio Verde

Jednym z takich pojazdów jest produkowana w latach 2010 – 2013 Alfa Romeo Giulietta Quadrifoglio Verde. Włosi postawili tu na 235-konny silnik, który do setki rozpędza się w niespełna 7 sekund. Samochód jest więc wystarczająco dynamiczny. Przed zakupem niezbędna jest jednak wizyta w warsztacie samochodowym w celu sprawdzenia luzów na przekładni kierowniczej. Podczas podpięcia do komputera weryfikacji wymagają też parametry pracy jednostki napędowej, w której niekiedy zawodziły wtryskiwacze. Mniejszym problemem są z kolei skrzypiące plastiki wewnątrz kabiny, choć nie jest to żadna reguła i dotyczy tylko tych aut, które mają większe przebiegi.

BMW E87 130i

Pośród aut marki BMW, do hot hatchy zaliczyć można model E87 130i, który z taśmy produkcyjnej zjeżdżał w latach 2005 – 2011. W zależności od rocznika samochód wyposażono w 258- lub 265-konny silnik z przyspieszeniem do setki w niewiele ponad 6 sekund. Co ciekawe, wersja pozbawiona fabrycznego M-pakietu, jest w zasadzie nie do rozpoznania, z wyjątkiem podwójnej końcówki układu wydechowego.

Bawarscy inżynierowie zagwarantowali doskonałe wyważenie auta, co ma swoje przełożenie na jego idealne prowadzenie. Wprawdzie narzekać można na jakość niektórych tworzyw w kabinie, to ogólnie ocena jest jak najbardziej pozytywna. Za trwałe uważa się też produkowane od roku 2006 silniki N52 i N53. Ich mankamenty to nadmierne zużycie oleju i problemy z układem zmiennych faz rozrządu Valvetronic.

Honda Civic Type R VIII

Honda Civic Type R VIII produkowana była w latach 2007 – 2010, a jej cena sprowadza się do ok. górnej granicy zakładanego budżetu. 2-litrowy silnik o mocy 201 KM sprawia, że auto sprawdzi się w mieście i poza nim. Problemem jest spalanie, które dochodzi tu do 13 l na 100 km. Niektórym kłopoty sprawiać może też skrzynia Type-R i jej krótkie przełożenia. Zresztą jest to element, który przed zakupem wymaga weryfikacji i sprawdzenia, czy biegi wchodzą bez zgrzytania. Model ten ceniony jest natomiast za jakość wykonania elementów wewnątrz kabiny i pojemny, bo aż 455-lirowy bagażnik, co w segmencie aut kompaktowych nie zdarza się często. Niestety, Japończycy nie zadbali o miękką i łuszczącą się powłokę lakierniczą.

Mazda 3 MPS

Dobrym przykładem, że Japończycy tworzą ciekawe hot hatche, jest nie tylko powyższa Honda, ale i Mazda 3 MPS. Model ten wyposażono 2,3-litrowy turbodoładowany silnik o mocy 260 KM, który w mieście spalić może jednak nawet 15 l. Sam pojazd jest uważany za solidny, choć sprawdzenia wymaga ono od spodu. Warto również poprawić zabezpieczenie antykorozyjne, które nie należy w tym modelu do najtrwalszych.

Mini Cooper S R56

Jako że termin hot hatch wywodzi się z Wielkiej Brytanii, w naszym zestawieniu nie mogło zabraknąć auta z rynku brytyjskiego. Jest nim produkowany w latach 2006 – 2013 Mini Cooper S R56. W tym przypadku to jednak tylko auto odpowiednie do poruszania się nim w warunkach miejskich. Wewnątrz jest bowiem głośno, a wiele do życzenia pozostawia też resorowanie. Sporą korzyścią jest natomiast sportowa pozycja za kierownicą, gdyż fotel w tym modelu opuścić można naprawdę nisko.

Zdecydowani na tego hot hatcha sprawdzić muszą przede wszystkim awaryjny rozrząd. Szwankują również pompy wysokiego ciśnienia oraz termostaty, choć części nie są drogie i przy tym dość szeroko dostępne. Problemu nie ma natomiast z materiami użytymi wewnątrz kabiny.

Opel Astra H OPC

Te używane hot hatche w ofertach sprzedażowych spotyka się znacznie rzadziej niż auta konkurencji. Model produkowany w latach 2005 – 2010 wart jest jednak zainteresowania. Oferuje między innymi dwulitrowy silnik o mocy 240 KM, który do setki rozpędza się w niespełna 6,5 s. Poza tym Opel Astra H OPC ma też iście sportowy wygląd. Wszystko dzięki 18 lub 19-calowym felgom, fotelom Recaro i centralnie umieszczonej końcówce wydechu. Spalanie to w tym przypadku co najmniej 13-14 l/100 km. Przed jego zakupem należy sprawdzić stan sprzęgła, układu wydechowego i półosi. Co gorsza, pojazd lubi korodować, a problematyczna bywa w nim również elektronika.

Peugeot 308 GTI

Z kolei w latach 2007 – 2013 z taśmy produkcyjnej zjeżdżał Peugeot 308 GTI. Model ten wyposażono w silnik o pojemności 1,6 l i mocy 200 KM, co gwarantuje mu wystarczająco dobre osiągi. Niestety, francuski pojazd bywa zawodny. Problematyczna może być turbosprężarka, jak i elektronika, która steruje pracą jednostki napędowej. Poza tym zdarzają się usterki samej instalacji elektrycznej. Jednak największy problem jest z rozrządem. Zaraz po zakupie należy go wymienić. Inne elementy, których wymianę warto rozważyć zaraz po nabyciu samochodu na rynku wtórnym, opisaliśmy w artykule pt. “Co wymienić po zakupie samochodu używanego?“. Z drugiej strony sprawny 308 GTI odwdzięcza się komfortem jazdy. Jest też nieźle wyposażony i ma dobrze wykończone wnętrze.

Renault Megane III R.S.

Produkowany w latach 2008 – 2016 Renault Megane III R.S. to kolejna propozycja prosto z Francji, jeśli chodzi o używane hot hatche. Przede wszystkim model ten ceniony jest za wygląd, a w tym centralną końcówkę układu wydechowego. W porównaniu z poprzednimi wersjami trzecia generacja to również pewien skok jakościowy. Nie jest ona jednak wolna od problemów. Wiele do zarzucenia można mieć twardszemu zawieszeniu. Dodatkowo słabej jakości są znajdujące się wewnątrz kabiny plastiki, które się rysują, a nawet pękają.

Suzuki Swift Sport

Suzuki Swift Sport to model produkowany w latach 2010 – 2017, który w katalogach producentów występował jeszcze przed rokiem. Wielu może zarzucić mu silnik o niewielkiej mocy. Rzeczywiście, 136 KM nie wygląda imponująco, ale dzięki niskiej masie jest to moc w pełni wystarczająca. Jego prędkość maksymalna to 195 km/h, a do setki pojazd rozpędzi się w niespełna 9 sekund. Plusem jest też stabilne – w porównaniu z innymi propozycjami – zużycie paliwa, ze spalaniem na poziomie 8-9 l/100 km. Samochód uważny jest też za bezawaryjny, choć naprawie podlegać mogą elementy zawieszenia (np. silentblock wahacza czy łącznik stabilizatora).

Volkswagen Golf VI GTI

Ostatnią propozycją zawierającą używane hot hatche jest produkowany w latach 2008 – 2012 Volkswagen Golf VI GTI. Silnik 2.0 TSI w odmianie GTI jest bezproblemowy i zapewnia rozsądne spalanie na poziomie ok. 11 l/100 km. Problematyczna może być za to automatyczna skrzynia biegów DSG, choć wiele zależy od tego, jak często wymieniano w niej olej. Zwracając uwagę na plusy tego modelu, sporą korzyścią jest dobrze wyposażone i komfortowe wnętrze. Jako że model ten jest dość szeroko spotykany w serwisach ogłoszeniowych, uwagę należy zwrócić na jego historię serwisową oraz wypadkową przeszłość, w której weryfikacji pomoże raport VIN.

Jak weryfikować używane hot hatche?

Każdy kierowca, którego interesują samochody na rynku wtórnym, przed zakupem musi je koniecznie zweryfikować. Nie inaczej sprawa ma się, jeśli chodzi o używane hot hatche. Jak zatem dokonać sprawdzenia takiego pojazdu? Podstawą są takie czynności jak oględziny z doświadczonym mechanikiem, przegląd techniczny w niezależnym warsztacie czy jazda próbna. Poza tym sprawdzenia wymaga również chronologiczna Historia Pojazdu, która pozwala zweryfikować, czy samochód nie miał cofanego przebiegu oraz nie jest powypadkowy. Poza tym, taki raport zawiera w sobie dane techniczne danego egzemplarza, jego fabryczne wyposażenie czy informacje o szkodach, kolizjach i wezwaniach serwisowych.Co jeszcze? Sprawdzenie VIN to również wgląd w zdjęcia z poprzednich aukcji oraz raport z baz kradzieżowych. To wszystko zwiększa szansę nabywcy na zakup samochodu sprawnego technicznie, który dodatkowo jest legalny, a jego zakup nie grozi sankcjami prawnymi.

Ocena naszych czytelników
[Suma: 9 Średnio: 3]
Darmowe sprawdzenie VIN? Wypróbuj naszą wyszukiwarkę i nie daj się oszukać!
Sprawdzenie VIN

Odpowiedz