Utraciłeś prawo jazdy za punkty? Masz problem!

prawo jazdy za punkty

Jak utracić prawo jazdy za punkty? Wystarczy przekroczyć limit 24 punktów karnych. Kierowcy, którzy się tego dopuszczą, będą mieć tylko jedną szansę, aby bez ponownego kursu wrócić do świata zmotoryzowanych.

Z dniem 1 lipca 2019 roku w życie weszło nowe rozporządzenie Ministra Infrastruktury, które dotyczy kierowców. Niektóre jego przepisy wejdą w życie dopiero z nowym rokiem, inne jednak obowiązują już teraz. Obawiać się mają czego kierowcy, którzy stracili prawo jazdy za punkty. Co zmieni się w ich sytuacji i jak będą mogli odzyskać dokument upoważniający do kierowania pojazdem?

Co zrobić, jeśli utraciłeś prawo jazdy za punkty?

Utracone prawo jazdy za punkty nie oznacza, że kierowca automatycznie traci prawko. Wówczas jest on kierowany przez organ, który wydał mu dokument upoważniający do prowadzania pojazdów na egzamin kontrolny. Ma więc obowiązek w określonym terminie stawić się w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego (WORD) i umówić się na egzamin. Ten natomiast wygląda tak samo, jak dla adeptów nauki jazdy, którzy podchodzą do niego po raz pierwszy i składa się z dwóch części – teoretycznej i praktycznej. Jeżeli kierowca zakończy go z wynikiem pozytywnym, punkty karne znajdujące się na jego koncie zostają wyzerowane.

Oczywiście nie tylko utrata prawa jazdy za punkty kończy się egzaminem kontrolnym. Starosta może skierować kierowcę na taki egzamin także wówczas, kiedy otrzyma informacje od policji lub z innego podmiotu, że są podejrzenia co do kwalifikacji kierowcy. Prawo do kierowania samochodem można stracić również w wyniku decyzji sądu. Najczęściej wynika to z prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości lub po spożyciu alkoholu, ale może być też elementem kary za spowodowanie wypadku.

Wówczas to, czy ponownie trzeba pochodzić do egzaminu, zależy od okresu, na jaki nastąpiła utrata prawa jazdy. Jeżeli zostało ono zatrzymane na rok lub krócej, po tym okresie wystarczy je odebrać w wydziale komunikacji. Przy zatrzymaniu prawa jazdy na dłużej niż rok konieczne jest zdanie egzaminu kontrolnego. Dodajmy tu, że tyczy się to również problemów zdrowotnych, jeżeli w ich wyniku kierowca miał zatrzymane prawo jazdy na ponad rok.

Oblany egzamin kontrolny – co dalej?

Nowe przepisy, które w życie weszły wraz z początkiem lipca tego roku, precyzują los kierowców, którzy oblali egzamin kontrolny. Okazuje się, że szansę mają oni tylko jedną. Jeżeli nie uda im się zdać egzaminu kontrolnego, to nie tylko tracą uprawnienia do kierowania pojazdem, jak było dotychczas, ale również muszą raz jeszcze zapisać się na kurs prawa jazdy. Traktowani są jak zwykli kursanci, którzy po raz pierwszy zdają egzamin na prawo jazdy. Muszą więc zaliczyć cały kurs zawierający w sobie praktykę i teorię, po czym dopiero zapisać się na egzamin. Precyzuje to poniższy przepis:

W przypadku osoby, która przystępowała do egzaminu państwowego w trybie art. 99 ust. 1 pkt 1, art. 102 ust. 2 ustawy lub art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym i uzyskała negatywny wynik egzaminu państwowego, w przypadku podejścia do egzaminu w związku z odzyskiwaniem uprawnień do kierowania pojazdami uznaje się ją za osobę po raz pierwszy przystępującą do egzaminu państwowego na prawo jazdy.

Inne przepisy od 1 stycznia 2020 roku

Powyższa zmiana jest ważna dla kierowców, którzy utracą prawo jazdy za punkty lub na egzamin kontrolny zostaną skierowani z innego powodu. To jednak nie koniec zmian. Co kluczowe dla zdających egzamin na prawo jazdy, zmieni się sposób finansowania WORD-ów. Dzięki temu większa część egzaminowanych ukończy egzamin z wynikiem pozytywnym. Nie jest bowiem tajemnicą, że duża część dochodów WORD-ów pochodzi z egzaminów, a przede wszystkim egzaminów poprawkowych. Dlatego oblewanie przyszłych kierowców przez egzaminatorów jest obecnie nagminne.

Poza tym egzaminatorzy będą mogli przeprowadzić dziennie nie więcej niż dziewięć kursów, a nawet dużo mniej – nie więcej niż sześć części praktycznych w przypadku kat. B+E, C1 i C oraz nie więcej niż pięć dla kat. C1+E, C+E, D1, D1+E, D, D+E i T. Z kolei w ciągu godziny egzaminator przeprowadzi tylko jeden egzamin na prawko kat. B i B1. Wprawdzie są pewne odstępstwa występujące m.in. w sytuacjach losowych, ale widać wyraźnie, że jakość stawia się tu ponad ilość.

O zmianach więcej mówi artykuł pt. Egzamin na prawo jazdy – koniec z oblewaniem kursantów?“. Oczywiście nie wiadomo, czy wszystkie zmiany wejdą w życie. Nie da się bowiem ukryć, że nowe rozporządzenie dla WORD-ów będzie oznaczać konieczność znalezienia większej liczby egzaminatorów. W innym wypadku na pewno ucierpi na tym przepustowość Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego.

Ocena naszych czytelników
[Suma: 3 Średnio: 5]
Nie daj się oszukać! Sprawdź VIN samochodu, który chcesz kupić!
Sprawdź VIN

Odpowiedz