Samochody tracące najmniej na wartości

samochody tracące najmniej na wartości

Kupując auto, mało kto myśli o jego odsprzedaży. Tymczasem warto znać samochody tracące najmniej na wartości. Nie tylko wówczas, kiedy są one nabywane w salonie, bo przecież większości Polaków nie stać na nowe auto, ale pojazd z rynku wtórnego.

Utrata wartości samochodu

Zestawienie, które zawiera w sobie samochody tracące najmniej na wartości, przyda się również kierowcom szukającym rocznego, dwuletniego czy trzyletniego pojazdu. Okazuje się bowiem, że najlepszy stosunek wieku do ceny mają samochody po trzech latach eksploatacji. Oczywiście spadek wartości nowego samochodu jest bardzo różny i zależy od kilku czynników. A może jest wręcz przeciwnie i nie warto przejmować się utratą wartości auta?

Bez wątpienia warto wiedzieć, jak na wartości tracą samochody. Pomaga to kierowcom, którzy szukają sobie nowego samochodu, ale i tym nabywającym pojazd na rynku wtórnym, kiedy ma to być auto stosunkowo młode.

Spadek wartości zależny jest od modelu, wersji silnikowej, wyposażenia, przestrzeni w kabinie i bagażniku, jak i dynamiki auta. Więcej o czynnikach utraty wartości mówi artykuł Co wpływa na utratę wartości samochodu?“. Oczywiście samochód musi również dawać przyjemność z jazdy i spełniać wymagania kierowcy. W końcu nadchodzi moment, aby sprzedać swój prywatny środek transportu. Ile można na nim stracić, jeśli jest to auto trzyletnie?

Samochody tracące najmniej na wartości to utrata około 30 proc. w stosunku do ceny nowego auta. W najgorszym przypadku to spadek wartości nawet o połowę. Które zatem samochody są w swoich segmentach najlepsze i najwolniej tracą na wartości, jeżeli są to auta 3-letnie i z rocznym przebiegiem na poziomie 20 tys. km?

Samochody tracące najmniej na wartości wg Eurotax

Małe samochody

Co kluczowe, na małych samochodach traci się najmniej, choć procentowe wartości nie są mniejsze niż w przypadku aut pozostałych segmentów. Ważne, że pojazdy te często pokonują stosunkowo niewielkie odległości i głównie poruszają się po mieście. Ciągłe przyspieszanie i hamowanie może jednak negatywnie wpłynąć na trwałość wielu podzespołów.

Pierwsze miejsce zajmuje tu Toyota Aygo, która po trzech latach i pokonaniu 60 000 km traci na wartości 38,6 proc. Poniżej granicy 40 proc. są jeszcze Fiat Panda (39,1%) i Suzuki Celerio (39,8%). Stosunkowo dobrze wypadają też VW up! (40,7%) oraz Seat Mii (40,9%).

Segment B

W segmencie B samochody są jeszcze bardziej uniwersalne. Są to pojazdy dobre dla rodzin, które zachowują korzystną relację ceny do wieku. Mają też stosunkowo niewysokie koszty utrzymania. Nie tylko niskie spalanie, ale tanie części, niedrogi serwis i ubezpieczenie. Samochody tracące najmniej na wartości w tym segmencie to: Mazda 2 (36%), Renault Clio (39,5%), Audi A1 (39,6%), Dacia Sandero (40,1%) i Toyota Yaris (40,5%).

Kompakty

Samochody kompaktowe sprzedają się dziś bardzo dobrze i nadal cieszą się sporym zainteresowaniem ze strony kierowców. Nic w tym dziwnego, ponieważ to pojazdy wszechstronne i uniwersalne. Kompakty nie są drogie, a korzyści z ich użytkowania wyniosą single i rodziny w modelu 2+2.

Wybór w tym segmencie jest duży. Poza tym samochody kompaktowe gwarantują dobrą relację ceny do wieku. Mają też tanie części, są niedrogie w naprawie i gwarantują szeroki wybór jednostek napędowych. Najlepsza w rankingu spadku wartości okazała się Kia Ceed (36,6%). Dalej są: Mazda 3 (39,8%), Toyota Corolla (40,0%), Honda Civic (41,1%) i VW Golf (41,2%).

Klasa średnia

Polacy cenią sobie również samochody klasy średniej. Stanowią one znakomity kompromis pomiędzy ceną a prestiżem. Nie są one szczególnie drogie w utrzymaniu i gwarantują dużą przyjemność z jazdy. Wyższe są natomiast koszty eksploatacji. Auta tego segmentu mają też większe przebiegi.

W tej grupie zwyciężyła Mazda 6 (36,1%). Drugie i trzecie miejsce na podium zajęły Skoda Superb i Toyota Camry, ale te na wartości tracą już znacznie więcej – odpowiednio 42,7% oraz 43,1%. Niewiele gorsze są na tej płaszczyźnie VW Passat (43,7%) oraz Kia Optima (43,8%).

Klasa wyższa

Znacznie inaczej wygląda to w przypadku samochodów klasy wyższej. Tu nawet samochody tracące najmniej na wartości i tak ponoszą duże straty, bo nawet blisko 50 proc. Pierwsze miejsce zajmuje Lexus ES (45,2%), który niewiele wyprzedza Kię Stinger (45,3%). W pierwszej piątce są jeszcze Audi A7 (45,9%), BMW serii 6 (46,0%) i Jaguar XF (46,4%).

Crossovery

Bez wątpienia bardzo popularne są dziś crossovery. Na rynku wtórnym sprzedają się one znakomicie, a skoro na te auta jest duży popyt, sprzedawcy niechętnie schodzą z ceny. Na płaszczyźnie utraty wartości prezentują się one nieźle. Najwolniej traci na niej Suzuki Vitara (31,6%). Drugie miejsce zajmuje Honda HR-V (32,7%), a trzecie Kia Stonic (33,5%). Pierwszą piątkę uzupełniają Seat Arona (34,4%) oraz Dacia Duster (34,5%).

Średnie SUV-y

Jeszcze dłużej swoją popularność święcą średnie SUV-y. Samochody te sprzedają się świetnie i wolno tracą na wartości. To również auta o dużej wszechstronności, które są też dobrym wyborem na płaszczyźnie samochodów dla rodzin. Przesadnie wysokie nie są też koszty ich obsługi technicznej.

Samochody tracące najmniej na wartości w tym segmencie to Kia Sportage (32,4%). Drugie jest Renault Kadjar (34,2%), a na trzeciej pozycji znalazł się Hyundai Tucson (35,8%). W pierwszej piątce są jeszcze Jaguar E-Pace (37,4%) oraz Toyota RAV 4 (38,2%).

Duże SUV-y

Większe SUV-y są wygodne, ale i komfortowe. Nie są tak popularne, jak te nieco mniejsze, co wynika z ich wyższej ceny, ale popyt na te auta jest spory. Spadek wartości jest tu nieznaczny i w granicach zdrowego rozsądku. Najlepiej wypada Lexus NX (36,3%), który nieznacznie wyprzedził Porsche Macan (36,9%). Na trzecim miejscu uplasował się Mercedes GLC (38,0%), a dalej są Seat Tarraco (40,7%) oraz Nissan X-Trail (41,2%).

Luksusowe SUV-y

Sporo na wartości, biorąc pod uwagę pieniądze, tracą luksusowe SUV-y. Porównanie procentowe wypada jednak całkiem dobrze, jeśli zestawić je z innymi segmentami. Najmniej stracą właściciele Audi Q7 (37,2%), niewiele też posiadacze Porsche Cayenne (37,9%). Dalej są: BMW X5 (38,9%), Mercedes GLE (39,2%) i Land Rover Discovery (42,5%).

Luksusowe limuzyny

Ostatni segment stanowią luksusowe limuzyny. Z uwagi na ogromny prestiż na wartości tracą one bardzo dużo, bo nawet 50 procent. Egzemplarza z tego segmentu najlepiej poszukać więc sobie na rynku wtórnym, kiedy jest on jeszcze w dobrej kondycji i największą utratę wartości ma za sobą. 43 proc. po trzech latach traci średnio Maserati Quattroporte. Poniżej 50 proc. są jeszcze: Porsche Panamera (45,0%), Audi A8 (47,9%), Mercedes klasy S (48,0%) i Lexus LS (49,6%).

Jak sprawdzić 3-letni samochód używany?

Samochody tracące najmniej na wartości warto znać, jeśli szuka się auta na rynku wtórnym. Najlepiej kupić go po trzech latach eksploatacji, kiedy gwarantuje on najlepszy stosunek ceny do wieku. Taki pojazd powinien być w dobrym stanie technicznym. Nie zwalnia to jednak kupującego ze sprawdzenia interesującego go egzemplarza. Przydaje się przegląd techniczny. Mankamenty auta wykryć pomoże również jazda próbna. Jeżeli samochód miał cofany licznik, czy brał udział w kolizji, co sprzedawca chcę ukryć, wykazać może Historia Pojazdu. Raport to wiele informacji o samochodzie, a w tym:

  • Dane techniczne
  • Rejestr odczytów przebiegu pojazdu
  • Historia kolizji i stłuczek
  • Rejestr sprawdzeń danego numeru VIN w serwisie Autobaza.pl
  • Sprawdzenie w bazach pojazdów kradzionych
  • Ostrzeżenia producenta o usterkach fabrycznych
  • Dane z aukcji i portali motoryzacyjnych
  • Galeria zdjęć samochodu w przeszłości
  • Fabryczne wyposażenie egzemplarza
  • Adres miejsca montażu samochodu

Sprawdzenie VIN jest więc dużym wsparciem dla kierowców kupujących samochód używany. Nie tylko ten kilkunastoletni, ale i stosunkowo nowy – 2- lub 3-letni.

Ocena naszych czytelników
[Suma: 3 Średnio: 3.7]
Dowiedz się, czym jest numer VIN. Nie daj się oszukać przy zakupie nowego samochodu!
Numer VIN

Odpowiedz