Rodzinne kombi za 20 tysięcy złotych

rodzinne kombi za 20 tysięcy złotych

Rodzinne kombi za 20 tysięcy złotych to w głównej mierze samochody segmentu B, ewentualnie droższe w eksploatacji auta klasy średniej. Które używane kombi warto kupić w granicach zakładanego budżetu, myśląc o własnej rodzinie?

Chrysler 300C

Rodzinne kombi za 20 tysięcy złotych od Amerykanów? Dlaczego nie! Przykładem jest Chrysler 300C produkowany w latach 2004-2010, który powstał na płycie podłogowej znanej z Mercedesa W210. Z niemieckiego modelu pochodzi zresztą również układ jezdny.

Chrysler 300C to przede wszystkim dobrze zabezpieczone przed korozją nadwozie. Jak na Amerykanów przystało, wrażenie robi również przestrzenne wnętrze i kompletne wyposażenie. Niestety, co jest również cechą charakterystyczną amerykańskich samochodów, postawiono tu na tandetne plastiki, które po latach eksploatacji trzeszczą i piszczą.

Na Starym Kontynencie najpopularniejsze są egzemplarze z silnikiem Diesla 3.0 V6 od Mercedesa o mocy 218 KM. Niższe koszty napraw gwarantują jednak jednostki wolnossące – 3.5 V6 i 5.7 V8 o mocy odpowiednio 253 i 345 KM. Co istotne, połączyć można je również z instalacją LPG.

Opel Astra III

Zakładany budżet wystarczy na Opla Astrę III generacji. Z nadwoziem kombi Astra H produkowana była od 2005 do 2014 roku. Model charakteryzował się dobrze zabezpieczonym przed korozją nadwoziem i przestronnym wnętrzem, które bez trudu pomieści cztery osoby dorosłe wraz z bagażem. Dobrze jest też na płaszczyźnie wyposażenia. Astra III to m.in. szyberdach, automatyczna klimatyzacja, skórzana tapicerka i pełna elektryka. Niektóre egzemplarze mają też sportowe fotele.

Najbezpieczniejszym rozwiązaniem pośród jednostek napędowych będą silniki benzynowe. Motory wolnossące 1.4, 1.6 i 1.8 generują moc 75-140 KM, a doładowane 1.6 Turbo i 2.0 Turbo 180 oraz 170-240 KM. Wśród diesli polecany jest motor 1.9 CDTI od Fiata (100-150 KM).

Renault Laguna III

Trzeba przyznać, że druga generacji Laguny była mało udana. Od 2007 do 2017 roku z taśm produkcyjnych zjeżdżała już Laguna III. Tym razem był to model znacznie lepiej dopracowany. W wersji kombi to funkcjonalny samochód z dobrym zabezpieczeniem przed korozją, choć niestety, słabej jakości tapicerką. Na plus zaliczyć trzeba natomiast wyposażenie. Niemal każde takie rodzinne kombi za 20 tysięcy złotych ma dwustrefową klimatyzację, szklany dach, tempomat, system nagłośnienia Base czy komputer pokładowy. Najważniejsze, że Francuzom w końcu udało się rozwiązać szereg problemów związanych z elektroniką. Narzekać nie można też pod względem wolnego miejsca. Wystarczająco jest go z przodu, jak i na tylnej kanapie.

Wśród jednostek napędowych warte uwagi są dwa motory. Najlepszym silnikiem benzynowym jest 2.0 Turbo o mocy 170-205 KM. Miłośnicy diesli postawić powinni na wysokoprężny 2.0 dCi (130-178 KM). Ten ostatni jest wystarczająco dynamiczny i stosunkowo ekonomiczny.

Seat Ibiza IV

Seat Ibiza czwartej generacji to kolejne rodzinne kombi za 20 tysięcy złotych. Model produkowano w latach 2008-2017, a bazował on Volkswagenie Polo. Dobrze wyposażone Ibizy oferują komputer pokładowy, radio z ekranem dotykowym czy pełną elektrykę. Niestety, nie jest to auto szczególnie przestronne. Zwłaszcza z tyłu, gdzie dwie osoby dorosłe nie będą czuć się nadzwyczaj komfortowo.

Naprawdę bogata jest paleta silników. Mechanicy zalecają wolnossące motory benzynowe 1.2 i 1.4 MPI z wielopunktowym wtryskiem o mocy 70-85 KM. Bezpiecznym wyborem jest również diesel 1.9 TDI (90-105 KM).

Skoda Octavia II

Skoda Octavia II to samochód produkowany w latach 2004-2013. Czeski model cieszy się wśród Polaków ogromnym zainteresowaniem. Stawiają na niego klienci indywidualni, a w tym rodziny, jak i przedsiębiorcy szukający samochodów do swojej floty. Nic w tym dziwnego, bo Octavia II generacji to zadowalający komfort jazdy, trwałość mechaniczna i precyzja prowadzenia. Mankamentem są słabej jakości twarde plastiki, które nie są też solidnie zmontowane. Skody z polskich salonów są też ubogie w wyposażenie. Lepiej jest na tej płaszczyźnie w autach z importu. Wówczas liczyć można na szyberdach, tempomat, automatyczną klimatyzację czy rozbudowane centrum multimedialne. O samej procedurze importu więcej w artykule pt. Jak kupić używane auto z zagranicy?“.

Wśród szerokiej oferty silników mechanicy polecają najprostsze konstrukcje. Między innymi wolnossące motory benzynowe 1.4 i 1.6 MPI o mocy odpowiednio 80 i 105 KM. Dobrym wyborem będzie również diesel 1.9 TDI (105 KM). Z kolei egzemplarze z silnikiem 2.0 TDI tylko wtedy, kiedy są z wtryskiem typu common-rail.

Subaru Legacy IV

Czwarta generacja Subaru Legacy to kolejna propozycja, jeśli chodzi o rodzinne kombi za 20 tysięcy złotych. Wersja z nadwoziem kombi, podobnie jak sedan ma drzwi pozbawione ramek. Dużym mankamentem japońskiego auta jest podatność na korozję. Regularna konserwacja wprawdzie hamuje ten proces, ale rdzewieją wszystkie egzemplarze bez wyjątku. Plus należy się natomiast za solidne wnętrze. Wprawdzie plastiki są dość twarde, ale tekstylia naprawdę trwałe. Nieźle jest też na płaszczyźnie wyposażenia. Skórzana tapicerka występuje rzadko, ale klimatyzacja, pełna elektryka, szyberdach i fabryczny system audio to norma.

Znakiem rozpoznawczym Legacy jest również stały napęd 4 × 4 oraz benzynowe silniki z przeciwsobnym układem tłoków. Czterocylindrowe jednostki napędowe 2.0 i 2.5 gwarantują moc 137-150 i 165-170 KM, ale w wersji doładowanej to nawet 250 KM.

Volkswagen Passat B6

Szósta generacja Passata z taśm produkcyjnych zjeżdżała w latach 2005-2010. Tym razem niemiecki producent nie postarał się wystarczająco, aby zabezpieczyć nadwozie przed korozją. Zdarza się, że rdza atakuje nawet bezwypadkowe auta, choć przed zakupem ewentualną wypadkową historię należy poddać weryfikacji, w czym pomoże m.in. raport VIN. Solidnie wykonane i obszerne jest natomiast wnętrze B6. Warunki podróżowania są bardzo dobre i w kabinie z powodzeniem pomieszczą się cztery osoby dorosłe. Wiele egzemplarzy dostępnych na rynku wtórnym jest również dobrze wyposażonych.

Co natomiast, jeśli wziąć pod uwagę paletę jednostek napędowych? Specjaliści zalecają wolnossący motor 1.6 MPI (102 KM), który doskonale współgra z instalacjami gazowymi. Mocniejsze motory z rodziny TSI/TFSI to już znacznie większe ryzyko. Borykają się one z szeregiem wad konstrukcyjnych, co podnosi koszty użytkowania. Dobrym wyborem jest też mocny, ale i paliwożerny motor 3.6 V6 o mocy 300 KM. Wśród diesli sprawdzi się silnik 1.9 TDI (105 KM) lub 2.0 TDI z wtryskiem typu common-rail.

Volvo V70 II

20 tysięcy zł to w zupełności wystarczający budżet na zadbane Volvo V70 drugiej generacji. Szwedzkie kombi produkowano w latach 2000-2007. To przede wszystkim znakomicie zabezpieczone przed korozją nadwozie oraz wystarczająco komfortowe wnętrze, aby podróżowały nim cztery osoby dorosłe. Dobrze jest też pod względem jakości wykonania materiałów, zwłaszcza tekstyliów i skórzanej tapicerki, które z powodzeniem znoszą intensywną eksploatację. Wśród wyposażenia normą są elektrycznie sterowane lusterka i szyby, dwustrefowa automatyczna klimatyzacja oraz systemy aktywnego bezpieczeństwa.

Volvo V70 II to również szeroka paleta jednostek napędowych, pośród których nie ma silników stanowiących większe zagrożenie. Najbezpieczniejszy jest jednak benzyniak 2.4 o mocy 140-170 KM. Lepsze osiągi, ale co za tym idzie większe spalanie, oferują silniki doładowane – 2.0 T (180 KM), 2.4 T (200 KM) i 2.5 T (210-300 KM). Bezawaryjną pracę gwarantują też diesle 2.4 D o mocy 130-185 KM, choć nie są to silniki zbyt oszczędne. Szukając tego kombi na rynku wtórnym, uważać jedynie trzeba na egzemplarze z automatyczną skrzynią biegów, która większych nakładów wymagać może już po przejechaniu 200-250 tysięcy kilometrów.

Jak sprawdzić rodzinne kombi za 20 tysięcy złotych?

Widać w związku z tym wyraźnie, że kwota rzędu 20 000 złotych wystarczy, aby nabyć rodzinne kombi. Oczywiście zaraz po zakupie w każdy samochód trzeba odrobinę zainwestować. Ważne natomiast, aby nie miał on większych usterek i nie był wypadkowy. Niezbędne są więc dokładne oględziny samochodu z mechanikiem, jak i jazda próbna, a w międzyczasie przegląd techniczny w ASO lub niezależnym warsztacie samochodowym. Jeszcze przed wizytą u sprzedawcy przeszłość samochodu sprawdzić pozwala Historia Pojazdu. Dzięki raportowi potencjalny nabywca ma dostęp do wielu kluczowych informacji o danym egzemplarzu. Sprawdzi m.in.:

  • Informacje o pojeździe
  • Opcje wyposażenia zakodowane w numerze VIN
  • Chronologiczną listę znanych kolizji i wypadków
  • Rejestr znanych odczytów przebiegu pojazdu
  • Historię wystąpień egzemplarza na aukcjach i portalach internetowych
  • Informacje o sprawdzeniach samochodu w serwisie Autobaza.pl
  • Rejestr sprawdzeń pojazdu w narodowych bazach pojazdów poszukiwanych
  • Wykaz ostrzeżeń opublikowanych przez producenta pojazdu
  • Informacje na temat producenta pojazdu
  • Galerię zdjęć auta

Nie ulega wątpliwości, że wraz z innymi czynnościami około zakupowymi sprawdzenie VIN zwiększa szanse na znalezienie właściwego egzemplarza, który wart jest swojej ceny.

Ocena naszych czytelników
[Suma: 2 Średnio: 5]
Interesuje Cię historia pojazdu, który masz zamiar kupić? Z nami to możliwe!
Historia pojazdu

1 komentarz

  1. Skoda Octavia ok ale MPI ma ten problem, że przyśpiesza od 0 do 100 w tydzień mniej więcej. Za to 1.4 TSI jeździ się przyjemnie. Za plus nawet w sedanie jest gigantyczny bagażnik, w kombiaku mogę sobie tylko wyobrażać ile tam wejdzie rzeczy 🙂 camping z 3 dzieci? nie ma problemu!

Odpowiedz