Pierwszy samochód za 10 tysięcy złotych

pierwszy samochód za 10 tysięcy złotych

Zakup samochodu to zawsze spore wyzwanie. Problemy się potęgują, kiedy jest to pierwszy taki zakup pojazdu w życiu. Mając na auto 10 000 zł, wybierać można pośród samochodów sportowych, terenowych, ale też postawić na klasyczne nadwozie typu hatchback czy sedan. Oto kilka modeli aut, które spełnią wymagania nabywcy, jeżeli ma to być pierwszy samochód za 10 tysięcy złotych.

Jaki powinien być pierwszy samochód?

Każdy ma inne priorytety, jeśli chodzi o swój pierwszy samochód. Rodziny najwyżej cenią sobie auta o dużej przestrzeni, które są jednocześnie tanie w eksploatacji. Ludzie młodzi nie zawsze pokonują takimi autami duże odległości, a więc często pomijają koszty eksploatacji, stawiając na ciekawą stylistykę i auta dynamiczne o dużych silnikach.

Oczywiście, zawsze ważna jest też niezawodność. Nikt nie lubi aut, które zbyt często odmawiają posłuszeństwa. Zwłaszcza jeżeli części zamienne są dość drogie, a robocizna kosztowna. Tu wiele zależy jednak od tego, jak taki samochód był eksploatowany i serwisowany w przeszłości. Tę w dużej części ukazuje między innymi Historia Pojazdu. Jej sprawdzenie, podobnie jak przegląd takiego auta czy oględziny wizualne, to konieczność. W innym wypadku pierwszy samochód za 10 tysięcy złotych kosztować może co najmniej kilka tysięcy złotych więcej, co będzie miało związek z kosztami napraw.

Audi A3 8L

Czy produkowane w latach 1996-2003 Audi A3 pierwszej generacji (8L) jako pierwszy samochód za 10 tysięcy złotych to dobry wybór? Z pewnością. Tym bardziej że istnieje duża podaż na rynku wtórnym takich egzemplarzy. Niestety, wiele z nich jest powypadkowych, inne mają cofnięte liczniki, co wymusza na nabywcy sprawdzenie VIN. Jeżeli nie będzie to kompakt z wypadkową przeszłością i uda się znaleźć egzemplarze bez cofniętego licznika, warto zainwestować w taki pojazd. Zwłaszcza z udanym silnikiem benzynowym 1.6 8V.

Audi A4 B5

Pierwsza generacja Audi A4 (B5) z taśm produkcyjnych zjeżdżała w latach 1994-2000. To auto klasy średniej jest marzeniem wielu kierowców. Niestety, nie brak egzemplarzy powypadkowych i z ogromnymi przebiegami, które dodatkowo przechodziły niedbałe serwisy lub w ogóle te w nich pomijano. Na szczęście takie drogowe wraki kosztują dwukrotnie, a nawet trzykrotnie mniej niż kwota bazowa przygotowana na pierwszy samochód za 10 tysięcy złotych.

Godnych polecenia jest też większość silników, choć pozbawione turbo benzynowe motory o pojemności 1.6 i 1.8 są mało dynamiczne. Z kolei silników V6 nie można zaliczyć do ekonomicznych. Ciekawym wyborem jest motor 1.8T. Wśród diesli sprawdzi się wersja 1.9 TDI. Problematyczne są natomiast jednostki wysokoprężne 2.5 TDI, które niosą ryzyko wysokich wydatków z tytułu remontu pompy VP i wałków rozrządu.

Wśród typowych usterek trapiących Audi A4 B5 wymienia się nietrwałe przednie zawieszenie. Obecnie niemal żaden egzemplarz nie ma już oryginalnych sworzni i wahaczy, ale zamienniki, a więc wiele zależy od ich jakości.

BMW serii 3 (E36)

BMW serii 3 (E36) to samochód produkowany w latach 1990-1999. Nie są to więc młode egzemplarze, ale w odróżnieniu od E46 (1998-2007) w cenie 10 tysięcy złotych nabyć można egzemplarz z ostatnich lat produkcji.

Najlepszym wyborem będą samochody ze 140-konnymi silnikami is/ti o pojemności 1.8 i 1.9 l. Będzie to optymalny wybór w stosunku osiągów do spalania. Znacznie droższe w naprawach, dające większą przyjemność z jazdy są silniki R6, ale te jednostki są również znacznie bardziej paliwożerne.

BMW E36 to dobry wybór na pierwszy samochód za 10 tysięcy złotych dla młodej osoby. Kierowca otrzymuje w zamian egzemplarz z napędem na tylną oś, o niezłej trwałości i ze stosunkowo szeroko dostępnymi zamiennikami.

Fiat Grande Punto

Ten model to dobry wybór dla tych, dla których pierwszy samochód za 10 tysięcy złotych ma być jak najmłodszy. Fiat Grande Punto, a więc trzecia generacja Punto zadebiutował w 2005 roku. Mając około 10 000 zł najlepiej poruszać się wśród egzemplarzy z bazowymi silnikami. Wprawdzie motor o pojemności 1.2 l może być zbyt słaby, ale silnik 1.4 8V jest już dynamiczniejszy, a spala podobne ilości paliwa.

Fiat Grande Punto to także pewne problemy. Właściciel takiego auta musi liczyć się z uszkodzeniami układu zmiennych faz rozrządu, co kosztować będzie go w okolicach 1 000 zł. Polecana tu jednostka 1.4 to również podwyższone spalanie oleju.

Atrakcyjne cenowo są też egzemplarze z silnikami wysokoprężnymi. Diesel 1.3 o mocy 75 KM nie jest dynamiczny, ale 90-konny silnik będzie znacznie lepszym wyborem. W obu przypadkach problematyczne może być rozciąganie łańcucha rozrządu. Niezłe są też diesle 1.9 JTD.

Niezależnie od wyboru jednostki napędowej Punto to również słabej jakości podwozie, głównie zawieszenie i układ kierowniczy. Plusem są łatwo dostępne i tanie części do samochodu, który miał również dobrej trwałości karoserię.

Honda Civic VII

Honda Civic siódmej generacji (2001-2006) to kolejny pierwszy samochód za 10 tysięcy złotych, z którego zadowolony będzie młody kierowca. Kompakt od Japończyków jest samochodem praktycznym i tanim w eksploatacji, który ma też wystarczająco dużo przestrzeni wewnątrz kabiny. Na co dzień najlepsze będą egzemplarze z silnikami 1.4 i 1.6, które są trwałe i ekonomiczne.

Wśród problemów uwagę zwrócić należy na nietrwałe łożyska skrzyni biegów, których naprawa poza Autoryzowanymi Stacjami Obsługi kosztuje blisko 1 500 zł. Często niedomaga również elektryczne wspomaganie. Kłopotliwe potrafią być ogniska korozji, atakujące zwłaszcza podwozie, nadkola i okolice podszybia.

Honda HR-V

Pierwsza generacja Hondy HR-V (1998-2006) to SUV mniej popularny niż CR-V, ale mający swoje zalety. Co istotne, jest to model, który znosi przebiegi nawet 400 tysięcy kilometrów. Uważać trzeba natomiast na korozję. Nawet kiedy z zewnątrz karoseria nie ma wykwitów rdzy. Niczym dziwnym nie jest tu również zwiększone spalanie oleju.

HR-V dostępna jest w wersji 2WD z przednim napędem i 4 × 4. Jednak nawet napęd na obie osie nie sprawia, że jest to terenówka. Raczej należy traktować ją jako model miejski, który poradzi sobie również i poza asfaltowymi drogami. Jednak napęd na wszystkie koła nie jest żadnym wymogiem, co wyjaśniono w artykule pt. Czy SUV z napędem 4 × 4 to konieczność?“. Najbardziej praktyczne są egzemplarze w wersji 5-drzwiowej i z silnikami 1.6 o mocy 105 lub 124 KM, w których problematyczne mogą być jednak zmienne fazy rozrządu.

Mazda MX-5

Ciekawą propozycją na pierwszy samochód za 10 tysięcy złotych jest również Mazda MX-5 drugiej generacji (1998-2005). Ceny takich egzemplarzy zaczynają się poniżej tej granicy, choć mogą wymagać dofinansowania. Auta takie charakteryzuje wysoka trwałość, choć ich słabym punktem są zabezpieczenia antykorozyjne. Do wyboru kierowcy mają tu dwa silniki benzynowe o pojemności 1.6 i 1.8 l, które są tak samo trwałe, choć większy motor jest dynamiczniejszy.

Peugeot 406 Coupe

Peugeot 406 Coupe produkowany był w latach 1997-2005. Jeżeli jest to zadbany egzemplarz, nie będzie samochodem drogim w utrzymaniu. Od strony technicznej to odmiana bazująca na nadwoziu typu sedan i kombi, przez co rozsądne są też koszty napraw, co wynika z wielu zamienników dostępnych na rynku.

Niestety, tak różowo nie jest, biorąc pod uwagę kondycję nadwozia. Wiele egzemplarzy jest po kolizjach, dlatego ważne jest sprawdzenie VIN. To istotne nie tylko z uwagi na bezpieczeństwo, ale również wysokie ceny części karoseryjnych.

Wśród silników najlepszym wyborem będzie motor benzynowy o pojemności 2.0 l, który jest też ekonomiczny. Alternatywą może być diesel 2.2 HDi.

Peugeot Partner

W latach 1996-2009 produkowana była pierwsza generacja Peugeota Partner. To dobry wybór dla tych, których pierwszy samochód za 10 tysięcy złotych musi być pojemny i praktyczny. W zakładanym budżecie nabyć można modele nawet z końca produkcji. W zamian kierowca otrzymuje auto o wielu schowkach, półkach i o pojemnym bagażniku od 624 do 2800 l.

Najlepiej postawić na egzemplarz z silnikiem benzynowym 1.6 l o mocy 110 KM. Wśród silników wysokoprężnych najlepszym wyborem będzie 90-konny motor HDi o pojemności 2.0 l, który w 2005 roku zastąpiono wersją 1.6 HDi.

Seat Leon I

Seat Leon (1999-2005) to samochód mający mnóstwo zalet. Auto dobrze się prowadzi i ma funkcjonalne wnętrze z bagażnikiem o pojemności 340 l. Wielkiego problemu nie ma również z dostępem części zamiennych.

Szeroki jest też wybór jednostek napędowych, które z wyjątkiem odmian VR6 są tanie w naprawach. Wśród silników benzynowych motory o pojemności 1.4 l nie są dynamiczne, ale te 1.6 l już znacznie bardziej przyzwoite. Najlepsze osiągi gwarantują wersje 1.8 T. Dobre są też diesle, ale bez względu na motor wiele egzemplarzy dostępnych na ryku wtórnym to pojazdy z przekręconymi licznikami i z wypadkową przeszłością. Dlatego każdy taki pierwszy samochód za 10 tysięcy złotych trzeba zweryfikować.

Suzuki Samurai

Suzuki Samurai (1981-2004) to samochód, który dla wielu nie będzie odpowiedni. Wszystko ze względu na niski komfort jazdy. Wynika to ze sztywnych mostów, krótkiego rozstawu osi i użytych we wnętrzu plastików. Wszystko schodzi na drugi plan, jeżeli takim autem kierowca udaje się w teren. Napęd na cztery koła pozwala na pokonywanie naprawdę trudnych przeszkód. Nawet z silnikiem benzynowym o mocy 69 KM o pojemności 1.3 l, który jest solidny i trwały.

Suzuki Swift

Ten hatchback trzeciej generacji to do niedawna popularne auto na rynku wtórnym. Dziś egzemplarze modelu produkowanego w latach 2005-2010 nie są już tak cenione przez nabywców, ale nadal warte uwagi. Zwłaszcza że to model przekonujący akceptowalnymi kosztami eksploatacji i dobrą trwałością. Ceni się je za solidne silniki benzynowe, stabilną elektronikę czy trwałe podwozie, choć i tego modelu nie ominęły pewne mankamenty. Poza korozją atakującą głównie podłogę bagażnika, słabej jakości są łożyska skrzyni biegów.

Toyota Celica VII

Toyota Celica VII (1999-2005) to idealny wybór dla wszystkich tych, którym pierwszy samochód za 10 tysięcy złotych musi być autem sportowym. Samochód jak na ten rodzaj nadwozia ma funkcjonalne wnętrze i pojemny na 365 l bagażnik.

Problemem może być nadmierne spalanie oleju, co ze względu na słabe pierścienie tłokowe dotyczy głównie przedliftingowych egzemplarzy produkowanych do 2002 roku. Możliwe jest też uszkodzenie napinacza łańcucha rozrządu. Zdarza się też, że samochody te są zaatakowane przez korozję, ale to tyle kłopotów. Pod maską znaleźć można tylko silnik 1.8 bez doładowania.

Toyota RAV4

Może postawić tak na Toyotę RAV4 pierwszej generacji produkowaną w latach 1994-2000? Wiele egzemplarzy dostępnych na rynku wtórnym to auta ze stałym napędem wszystkich kół z możliwością blokady centralnego dyferencjału. Mnóstwo z nich to odmiany 3-drzwiowe. Jako napęd stosowano tu tylko motor benzynowy 2.0 o mocy 128-129 KM. Silnik jest jednak trwały i oferuje zadowalające osiągi.

Volkswagen New Beetle

Ostatnią propozycją na pierwszy samochód za 10 tysięcy złotych jest produkowany w latach 1997-2010 Volkswagen New Beetle. Co najważniejsze, model ten jest spokrewniony z Golfem IV, a to gwarancja niemal nieograniczonego dostępu do tanich części zamiennych.

Dobre są niemal wszystkie silniki. Najbardziej oszczędni kierowcy zadowoleni będą z diesla 1.9. Ci spokojniejsi postawią na benzynowy motor 2.0, a ceniący sobie dynamiczną jazdę na silnik 1.8 Turbo.

Jak sprawdzić pierwszy samochód?

Widać w związku z tym wyraźnie, że pierwszy samochód za 10 tysięcy złotych może być bardzo różny. Jedni postawią na auto sportowe, inni wybiorą SUV-a, a kolejni pójdą po linii najmniejszego oporu, stawiając na samochód z nadwodziem typu sedan czy hatchback. Zawsze taki pojazd przed finalizacją transakcji trzeba jednak zweryfikować. Nie tylko pod kątem technicznym przez przegląd w ASO lub niezależnym warsztacie. Przydają się też inne czynności, a więc oględziny wizualne czy jazda próbna. Jeszcze przed wizytą u sprzedawcy, zamówić trzeba raport VIN. To wiele kluczowych z punktu widzenia nabywcy informacji, a wśród nich:

  • podstawowe informacje o sprawdzanym pojeździe
  • opcje jego wyposażenia
  • historia uszkodzeń
  • przebiegi samochodu
  • chronologiczna lista wystąpień pojazdu na aukcjach internetowych i motoryzacyjnych portalach ogłoszeniowych
  • rejestr sprawdzeń pojazdu w narodowych bazach pojazdów poszukiwanych
  • usterki fabryczne opublikowane przez producenta pojazdu
  • zdjęcia z archiwalnych aukcji

Zwiększa to szanse nabywcy na zakup samochodu, który posłuży mu przez lata. W innym wypadku do 10 tys. zł przeznaczonych na zakup dołożyć trzeba często drugie tyle, a nawet i więcej na doprowadzenie pojazdu do stanu używalności. Oczywiście, zawsze kupowany samochód musi spełniać potrzeby i oczekiwania kierowcy oraz jego bliskich.

Ocena naszych czytelników
[Suma: 5 Średnio: 4.4]
Dowiedz się, czym jest numer VIN. Nie daj się oszukać przy zakupie nowego samochodu!
Numer VIN

Odpowiedz