Opony klasy ekonomicznej czy używane? Jaki zakup bardziej się opłaca?

Polskie społeczeństwo należy do stosunkowo oszczędnych. Duża grupa konsumentów, gdy wybiera dla siebie nowy produkt, zwraca baczną uwagę na cenę i szuka jak najniższej.

Często jest też tak, że polski klient czeka cierpliwie na promocje lub inne możliwości do skorzystania z korzystniejszej ceny, wstrzymując się z zakupem do momentu, gdy ta pójdzie w dół. Czy opłaca się oszczędzać również na oponach?Niektórzy kierowcy decydują się na zakup używanego ogumienia, by zminimalizować koszty utrzymania samochodu. Czy to dobre wyjście?

Zakup opon używanych – wielkie ryzyko dla kierowcy

Jak zgodnie twierdzą znawcy tematu – kupowanie tego typu produktów z drugiej ręki to ogromne ryzyko. Najlepszym wyjściem w sytuacji, gdy musimy oszczędzać, jest inwestycja w ogumienie klasy ekonomicznej, ale fabrycznie nowe. Czym grozi nam jazda na oponach, które były już w użyciu?
Przede wszystkim, ryzykujemy, że otrzymamy towar, który nie spełnia odpowiednich norm i standardów bezpieczeństwa – dajmy na to, ze zbyt niskim bieżnikiem, który uległ starciu. Stara, zużyta opona zdecydowanie wydłuża drogę hamowania. Przy prędkości 80 km/h różnice mogą sięgać kilkunastu metrów. Każdy, kto kiedykolwiek siedział za kółkiem, zdaje sobie sprawę, jak długi to dystans.

Wady używanego ogumienia

Na starych oponach samochód zachowuje się nieprzewidywalnie – dużo trudniej jest nad nim zapanować. Nie mówiąc o stabilności jazdy w trudniejszych warunkach, takich jak śnieg, deszcz lub gołoledź. W skrajnych przypadkach zdezelowana opona może wręcz pęknąć.
Poza kwestiami, związanymi z komfortem i pewnością kierowania autem, trzeba wziąć pod uwagę także ilości spalanej benzyny. Na gorszych jakościowo gumach efektywność paliwowa będzie znacznie mniejsza. Różnice mogą sięgać kilku procent zawartości baku.

Testy i standardy UE

Fabrycznie nowe opony zawsze przechodzą serię drobiazgowych testów (łącznie z prześwietleniem promieniami RTG), które pozwalają producentowi z całą pewnością zagwarantować, że ogumienie będzie zachowywać w ramach, jakie określają symbole na dołączonej etykiecie. Od 2012 roku muszą ją posiadać wszystkie opony, jakie sprzedaje się w Unii Europejskiej. Ta naklejka informuje o trzech podstawowych parametrach: efektywności paliwowej, zewnętrznym hałasie toczenia oraz o hamowaniu na mokrej nawierzchni.
Gwarancja producenta to także możliwość uzyskania zwrotu kosztów w przypadku ujawnienia się (choć są to bardzo rzadkie przypadki) jakichś wad produktu.

Nie warto oszczędzać za wszelką cenę

Nie należy obawiać się, że jeżeli kupimy opony fabrycznie nowe, jednak nie z aktualnego rocznika, otrzymamy towar gorszej jakości. Ogumienie nie traci swoich właściwości leżąc rok lub dwa w magazynie. Przykładem bardzo przyzwoitych rozwiązań za przystępną cenę jest na przykład popularny w naszym kraju model zimowy – Dębica Frigo 2, dostępny np. tutaj.

Nie warto oszczędzać na ogumieniu. Czas użytkowania opon używanych może być wręcz tak krótki, że po paru tygodniach będziemy zmuszeni ponieść kolejny wydatek na następny komplet. Pamiętajmy, że opony stanowią jedyny punkt styczności auta z nawierzchnią. Od ich jakości zależy bardzo wiele – bo życie i zdrowie kierowcy oraz pasażerów.

 

Artykuł sponsorowany.

Ocena naszych czytelników
[Suma: 1 Średnio: 5]
Interesuje Cię historia pojazdu, który masz zamiar kupić? Z nami to możliwe!
Historia pojazdu

1 komentarz

  1. bałbym się kupić używane opony, nie warto wg mnie oszczędzać w końcu to jedna z podsawowych rzeczy która może nam uratować skórę podczas hamowania.

Odpowiedz