Odszkodowanie za sprzedaż samochodu z wadą

odszkodowanie za sprzedaż samochodu z wadą

Jako że większość Polaków samochodu szuka sobie na rynku wtórnym, wcześniej należy go jak najdokładniej zweryfikować. Zdarza się, że jest to pojazd, który ma wadę ukrytą, która podczas oględzin czy przeglądu technicznego nie została wykryta. Tak niefortunny pojazd trafił się jednemu z kielczan, który kupił 6-letniego Opla. W związku z tym wystąpił na drogę sądową i wygrał. Odszkodowanie za sprzedaż samochodu z wadą wyniosło tu 30 tysięcy złotych. Sprzedawca musi jeszcze pokryć koszty sądowe, a jako że odsprzedał pojazd za 18 tys. zł, czuje się pokrzywdzony.

Odpowiedzialność za stan sprzedawanego samochodu

W pierwszej kolejności należy odnieść się do stanu prawnego. Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa sprzedawca odpowiada za stan sprzedawanego towaru. Nawet wówczas, kiedy jest to rzecz używana, a wartość samochodu nie jest górną granicą odpowiedzialności sprzedawcy. Oznacza to, że może on zostać pociągnięty do odpowiedzialności za straty, jakie nabywca poniósł w celu usunięcia wykrytej wady. Co ważniejsze, tyczy się to nie tylko handlarzy, którzy wielokrotnie chcą celowo oszukać nabywcę, a o czym więcej mówi artykuł Jak nie dać się nabrać sprzedawcy samochodu?, ale i sprzedawców prywatnych. Niezależnie od tego, czy wie on o wadach auta. Stwierdzenie, że nie tylko go pogrąża, bo skoro logiczne jest wówczas, że nie mógł o nich wiedzieć również nabywca.

W niniejszym przypadku odszkodowanie za sprzedaż samochodu z wadą zostało przyznane nawet pomimo tego, że sprzedawca wraz z kupującym przed odpisaniem umowy kupna-sprzedaży odwiedzili stację diagnostyczną. Wyszły wówczas niewielkie braki i usterki, które spowodowały obniżenie ceny. Co więcej, sprzedawcy, który czuje się dziś pokrzywdzony, nie pomógł nawet zapis, że kupujący zapoznał się ze stanem technicznym pojazdu”.

Wada a rękojmia

Sprzedający samochód, ale też każdą inną rzecz odpowiada za jego wady przez dwa lata od podpisania umowy. Za wadę rozumie się niezgodność z umową. Jeżeli nabywca wiedział o usterce, nie ma z tym większego problemu. Sęk w tym, że sprzedający musi mieć na to dowód, na przykład poprzez zapis na fakturze lub umowie. Jednak rękojmia za wady pojazdu nie może być jednoznaczna z gwarancją.

Wada powinna być istotna, gdyż rękojmia nie dotyczy mało ważnych usterek. W sprzedawanym samochodzie musi ona też tkwić do chwili zawarcia umowy. Jednak jeżeli kupującym jest konsument, a wada wystąpi w ciągu roku od zawarcia transakcji, sprzedawca musi udowodnić, że pojawiła się ona już po sprzedaży. Jeśli w tym czasie pojazd trafi do warsztatu i okaże się, że wymaga kosztownych napraw lub innych licznych poprawek generujących wysokie koszty, sprzedający może mieć poważne problemy. Oczywiście, o ile nabywca zna swoje prawa i wie, jak ubiegać się o odszkodowanie za sprzedaż samochodu z wadą.

Jakie prawa ma kupujący auto z wadą?

Przede wszystkim każdy samochód używany powinien zostać dokładnie zweryfikowany. Pomaga nie tylko przegląd w ASO lub niezależnym warsztacie, ale również Historia Pojazdu. Przy wykryciu jakichkolwiek usterek nabywca może negocjować cenę lub w ogóle odstąpić od transakcji.

Jeżeli wady zostaną wykryte już po zakupie, również i w tym przypadku nowy właściciel może odstąpić od umowy lub naciskać na obniżenie ceny adekwatnej do wagi usterki. Sprzedawcy często bardziej opłacalny jest jednak zwrot środków za auto i dotychczasowych kosztów, po czym będzie on mógł odebrać pojazd. W innym wypadku nie tylko pokryje koszty napraw, o ile z takim żądaniem wystąpi nowy właściciel, ale i nie odzyska samochodu.

W opisywanym przykładzie sprzedawca miał jeszcze gorzej. Sprzedał samochód taksówkarzowi, który żądał zapłaty również za czas, w którym nie mógł korzystać z kupionego auta, a tym samym zarabiać. Stąd odszkodowanie za sprzedaż samochodu z wadą wyniosło aż 30 tysięcy złotych, mimo iż kwota transakcji sprowadziła się do 18 000 zł.

Ważne natomiast, aby wszelkie żądania do sprzedawcy kierować pisemnie – listem poleconym lub mailem. W świetle prawa żądanie konsumenta, który chce wymiany samochodu, zwrotu środków, usunięcia wady czy obniżenia ceny i określi przy tym kwotę obniżenia, uznaje się za uzasadnione, jeżeli odbiorca w ciągu 14 dni się do niego w żaden sposób nie ustosunkuje.

Zakup samochodu, a jego stan techniczny

Mimo iż przed finalizacją zakupu wiele aut jest sprawdzanych podczas przeglądów w warsztatach, często są to zaprzyjaźnieni ze sprzedawcą mechanicy. Sugerują oni, że auto nie ma poważniejszych usterek, choć w rzeczywistości stan techniczny pojazdu pozostawia wiele do życzenia. Na szczęście prawo chroni oszukanych w ten sposób nabywców.

Zapis, że kupujący zapoznał się ze stanem samochodu, który znajdzie się na fakturze, nie wyłącza komisu od odpowiedzialności z tytułu rękojmi. Może ją tylko skrócić z dwóch lat do roku, ale tylko wtedy, kiedy taka informacja znajdzie się na umowie. Sam fakt, że kupujący był w warsztacie, a samochód został zbadany, nie ma natomiast żadnego znaczenia. Zresztą prywatny konsument nie ma obowiązku, aby przed zakupem sprawdzać auto w serwisie.

Pamiętać o tym powinien natomiast przedsiębiorca. Jeżeli kupuje on pojazd w komisie, a więc transakcja jest zawierana pomiędzy przedsiębiorcami, traci on uprawnienia z tytułu rękojmi, jeżeli nie sprawdzi samochodu i nie zawiadomi sprzedawcy o usterkach lub jeżeli nie powiadomi go zaraz po wykryciu wady, kiedy na jaw wyszła ona później.

Nieco inaczej wygląda to w sytuacji, kiedy sprzedawca jest osobą prywatną, a nie handlarzem. Wówczas strony mogą ograniczyć odpowiedzialność z tytułu rękojmi lub ją całkowicie wyłączyć. Wystarczy do tego odpowiedni zapis w umowie. Jeżeli sprzedawca dopuścił się oszustwa, a więc celowo zamaskował wadę, rękojmia i tak zadziała.

Jak oszukują handlarze?

Handlarze, którzy od wielu lat funkcjonują w branży, potrafią sobie radzić na rynku i zwyczajnie manipulują nabywcą. Często zaniżają kwoty na fakturze, wpisując niższe wartości. Choćby po to, aby nie sprzedawać samochodu drożej. Kupujący godzą się na takie warunki, popełniając poważny błąd. Prawo lepiej chroni uczciwych nabywców.

Przy wykryciu oszustwa ze strony sprzedawcy, kiedy kwota na fakturze została zniżona, warto uderzyć się w pierś i złożyć w urzędzie skarbowym tak zwany czynny żal, niejako przyznając się do oszustwa. Taka osoba może liczyć na niewielki mandat lub nawet całkowite odstąpienie od kary. Jeżeli sprawa ta zostanie już załatwiona, pozostaje zgłosić się do sprzedawcy, prosząc go o anulowanie umowy lub obniżenie ceny auta.

Jak dobrze sprawdzić samochód przed zakupem?

Widać więc wyraźnie, że można ubiegać się o odszkodowanie za sprzedaż samochodu z wadą. Lepiej jednak uniknąć problemów i całej procedury, wcześniej dokładnie weryfikując taki pojazd. Jak zostało wspomniane, wiele o stanie technicznym samochodu powie przegląd techniczny. Najlepiej ten wykonany w Autoryzowanej Stacji Obsługi lub przynajmniej w niezależnym warsztacie. Dodatkowo przydają się oględziny wizualne, jak i jazda próbna. Przeszłość pojazdu ukazuje natomiast raport VIN, który zawiera w sobie:

  • Dane techniczne samochodu
  • Rejestr znanych odczytów przebiegu pojazdu
  • Historię incydentów auta
  • Rejestr sprawdzeń egzemplarza w serwisie Autobaza.pl
  • Sprawdzenie w bazach pojazdów kradzionych
  • Usterki fabryczne pojazdu
  • Adres miejsca montażu samochodu
  • Dane z aukcji i portali internetowych
  • Opcje wyposażenia samochodu
  • Zdjęcia pojazdu

To szansa na to, że nabywca znajdzie sobie samochód sprawny technicznie. Poza tym również bezwypadkowy czy w pełni legalny, który nie pochodzi z kradzieży. Wówczas nie będzie potrzeby ubiegania się o odszkodowanie za sprzedaż samochodu z wadą.

Ocena naszych czytelników
[Suma: 8 Średnio: 4.3]
Nie daj się oszukać! Sprawdź VIN samochodu, który chcesz kupić!
Sprawdź VIN

3 komentarze

Odpowiedz