Odszkodowania dla ofiar wypadków na nowych zasadach

odszkodowania dla ofiar wypadków

Mamy dobrą wiadomość dla ofiar wypadków drogowych, które pobierają rentę z polisy OC sprawcy. Odszkodowania dla ofiar wypadków będą wypłacane na nowych zasadach. Zmieniającą prawo ustawę podpisał Prezydent Andrzej Duda.

Dotychczas odszkodowania dla ofiar wypadków, jeżeli były wypłacane z polisy OC sprawców, miały swoją sumę gwarancyjną. Oznaczało to, że po jej przekroczeniu poszkodowani zostawali bez środków do życia. Teraz się to zmieni, a po przekroczeniu sumy gwarancyjnej ubezpieczenia koszty renty będzie pokrywał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny.

Odszkodowania dla ofiar wypadków bez ograniczonego źródła finansowania

Dotychczas renty zasądzone dla ofiar wypadków drogowych miały ograniczone źródło finansowania. To suma gwarancyjna polisy ubezpieczeniowej sprawcy, z której były wypłacane środki. Wprawdzie dziś są one pokaźne i wynoszą 5,2 mln euro, ale dawniej nie było tak dobrze.

Jeszcze kilkanaście lat temu była to tylko niewielka część tej kwoty. Na przykład w 1991 roku suma gwarancyjna wynosiła 720 tys. zł, a w 2005 roku – 350 tys. euro. Oznacza to, że zmiana przepisów ważna jest zwłaszcza dla poszkodowanych co najmniej przed kilkunastoma laty. Wyczerpanie sum gwarancyjnych oznaczało, że ofiary wypadków drogowych pozostawały bez środków do życia. W takiej sytuacji byli między innymi ci, którzy jako dzieci doznali ciężkich obrażeń w wypadku i nie mogli wypracować innych świadczeń.

Niebawem się to zmieni, a wszystko dzięki ustawie, którą podpisał już Prezydent Andrzej Duda. Zgodnie z nowym rozporządzeniem, nawet po wyczerpaniu sumy gwarancyjnej zobowiązanie wypłacania renty przejmie Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny.

Wystarczy, że po ustaniu świadczeń z puli gwarancyjnej OC sprawcy wypadku, poszkodowani zgłoszą się do UFG o przyznanie nowych rent. Warto w tym miejscu podkreślić, że nowe przepisy mówią tylko o rentach. UFG nie będzie wypłacał innych świadczeń, np. zadośćuczynień.

Nowe prawo podwyższy składki OC?

Wydaje się, że ustawa jest trafna. Dzięki zmianom potrzebujące pomocy ofiary wypadków nie pozostają bez opieki. Powstaje jednak pytanie, czy nie wpłynie to na podwyższenie kosztów polisy ubezpieczeniowej.

Wstępne obliczenia wskazują, że każdego roku Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny na ten cel przeznaczy około 15 milionów złotych. Jako że to kwota, która nie stanowi większego obciążenia budżetu, UFG nie planuje podwyższyć składki, która jest pobierana z każdej polisy OC w wysokości 1,3 proc. Właśnie tyle przeznaczamy z obowiązkowych składek komunikacyjnych i rolnych na UFG.

Warto przywołać, że obecnie UFG w swoim portfelu ma przeszło 900 rent. W samym roku 2018 tytułem świadczeń rentowych i odszkodowań Fundusz wypłacił blisko 100 mln złotych. Były to koszty poniesienia szkód spowodowanych przez nieubezpieczone pojazdy lub nieznanych sprawców wypadków.

Ciekawe dane przywołuje również Komisja Nadzoru Finansowego. Według tego podmiotu ubezpieczyciele oraz UFG mają w swoich portfelach około 300 szkód z komunikacyjnego OC. W 25 proc. przypadków suma gwarancyjna już się wyczerpała, a w 75 proc. wyczerpie się ona w ciągu najbliższych 10 lat. Z reguły są to zdarzenia mające miejsce przed 2006 roku.

UFG zapewnia więc, że odszkodowania dla ofiar wypadków na nowych zasadach nie wpłyną na wysokość pobieranej składki na Fundusz, a tym samym całej polisy. Dla wielu kierowców już teraz są one jednak o wiele za wysokie. Najbardziej poszkodowaną na tej płaszczyźnie grupą są oczywiście młodzi kierowcy. Ich sytuację opisuje artykuł pt. Cena ubezpieczenia samochodu dla młodego kierowcy“.

Ocena naszych czytelników
[Suma: 1 Średnio: 5]
Interesuje Cię historia pojazdu, który masz zamiar kupić? Z nami to możliwe!
Historia pojazdu

Odpowiedz