Obcokrajowcy w Polsce. Niemcy najgorszymi kierowcami?

Niemcy najgorszymi kierowcami wśród obcokrajowców w Polsce?

Obcokrajowy w Polsce popełniają sporo wypadków drogowych. Z najnowszych statystyk wynika, że najwięcej szkód spowodowali Niemcy, którzy w tym niechlubnym rankingu wyprzedzili zmotoryzowanych z Ukrainy, Litwy czy Białorusi.

Obcokrajowcy w Polsce sprawcami 3,5 proc. wypadków

Okazuje się, że obcokrajowcy w Polsce są sprawcami 3,5 proc. wypadków i kolizji. Wynika to z analizy specjalistów z Rankomat.pl, którzy przeanalizowali dane udostępniane przez Polskie Biuro Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. W 2019 roku cudzoziemcy doprowadzili do 17 tys. wypadków i kolizji. To wynik o 11,8 proc. wyższy niż w 2018 roku (15,2 tys.). Jeszcze mniej było ich w poprzednich latach: 2017 r. i 2016 r. – 14,6 tys., 2015 r. – 12,3 tys.

Łącznie firmy ubezpieczeniowe wypłaciły poszkodowanym w tych wypadkach 114,4 mln zł, ze średnią wartością odszkodowania na poziomie 6,7 tys. zł. Jeśli spojrzeć na narodowość, najwięcej wypadków spowodowali kierowcy z Niemiec, a przynajmniej poruszający się na niemieckich tablicach rejestracyjnych.

Niemcy przed Ukraińcami i Litwinami

Jak wynika ze statystyk, pośród obcokrajowców na polskich drogach najczęściej rozbijają się Niemcy. Wypadki z ich udziałem to 27 proc. całości takich zdarzeń drogowych spowodowanych przez cudzoziemców. Na dalszych miejscach znalazły się samochody z tablicami:

  • ukraińskimi, (11 proc.),
  • litewskimi (8,5 proc.),
  • białoruskimi (7,8 proc.),
  • czeskimi (7,6 proc.).

Oczywiście nie dziwi fakt, że to właśnie kierowcy z tych krajów powodują najwięcej wypadków w Polsce. Wynika to z ich położenia.

Podobnie jest w przypadku Polaków, którzy za granicą spowodowali 73 tys. wypadków, z czego 51% to zdarzenia drogowe na terenie Niemiec. Takie dane podaje Polskie Biuro Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (PBUK). Jednocześnie informuje ono, że 585 ze sprawców nie miało ważnej polisy OC. Jak widać, nadal nie brakuje kierowców, którzy poruszają się bez obowiązkowej polisy OC, choć kary z tego tytułu są coraz wyższe. Szerzej mówi o nich artykuł pt. “Jaka kara za nieubezpieczony samochód?“.

Jak zachować się po kolizji z obcokrajowcem?

Widać wyraźnie, że w Polsce coraz łatwiej o kolizję z winy obcokrajowca. Skoro tak, warto wiedzieć, jak zachować się w takiej sytuacji, aby w możliwie najlepszy sposób zabezpieczyć swoje interesy. Tak więc przede wszystkim spisz kilka podstawowych danych, a w tym:

  • numer rejestracyjny pojazdu,
  • markę pojazdu,
  • dane osobowe sprawcy,
  • numer polisy OC lub numer Zielonej Karty z datą jej ważności,
  • nazwę ubezpieczyciela, który wydał polisę lub certyfikat Zielonej Karty.

Podobnie jak w przypadku wypadku z udziałem innego polskiego kierowcy, jeśli w zdarzeniu nie ma poszkodowanych, nie ma obowiązku wzywania policji. Wystarczy sporządzić ze sprawcą oświadczenie o okolicznościach zdarzenia, najlepiej korzystając z druku zgłoszenia szkody. To zunifikowany europejski formularz, który jest bezcenny, kiedy to wypadek z udziałem zagranicznego kierowcy. Zwłaszcza że jest sporządzony w języku polskim i angielskim.

Jak zwykle w takiej sytuacji, przydają się również zdjęcia. Należy sporządzić dokumentację fotograficzną pojazdów biorących udział w zdarzeniu, włącznie z ich uszkodzeniami i numerami rejestracyjnymi. Poza tym sfotografować trzeba miejsce zdarzenia, a także dokumenty kierowców i pojazdów biorących udział w kolizji.

Już po sporządzeniu notatki, chcąc odzyskać należne sobie środki, należy zgłosić się do reprezentanta ubezpieczyciela sprawcy w Polsce. Jeśli takiego tutaj nie ma, pomogą agenci PBUK. Będą oni również pomocni w przypadku, kiedy nie udało się ustalić ubezpieczyciela obcokrajowca, który był sprawcą wypadku.

Ocena naszych czytelników
[Suma: 1 Średnio: 5]
Interesuje Cię historia pojazdu, który masz zamiar kupić? Z nami to możliwe!
Historia pojazdu

Odpowiedz