Niemcy złomują dobre diesle

Niemcy złomują dobre diesle

Zakazy wjazdu dla diesli do centrów miast, na razie wprowadzono jedynie w Hamburgu, a i tam nie ma on szerokiego zakresu, co nie zmienia faktu, że najprawdopodobniej za chwilę pojawią się one nie tylko w wielu miastach naszych zachodnich sąsiadów, ale też innych państw na Zachodzie. Poza tym eksploatacja diesli, które nie spełniają norm emisji spalin, wiąże się z większymi opłatami, a nawet groźbą wycofania ich z eksploatacji, jeśli nie zostaną one poddane akcjom naprawczym. Te mają poprawić działanie układów oczyszczania spalin. To wszystko sprawia, że coraz częściej Niemcy złomują dobre diesle, które mają zaledwie kilka lat.

Lepiej złomować niż sprzedać?

Fakt, że Niemcy złomują dobre diesle oznaczać może tylko tyle, że jest to bardziej opłacalne aniżeli ich odsprzedaż. Po części tak. Używane auta z silnikami wysokoprężnymi budzą coraz mniejsze zainteresowanie. Coraz trudniejsze jest też rozliczenie takiego pojazdu przy zakupie nowego lub używanego samochodu. Dla wielu handlarzy ratunkiem jest sprzedaż na eksport, często poniższej kosztu zakupu.

W takiej sytuacji wiele niemieckich marek oferuje promocje polegające na dodatkowych premiach, jeśli dotychczasowe auta trafią na złom. Tyczy się to diesli spełniających normy emisji spalin od Euro 1 do Euro 5.

Doskonałym przykładem jest Volkswagen, który taką promocję przygotował na ponad pięćdziesiąt różnych modeli. Kierowcy, którzy zezłomują auto dowolnej marki spełniające normę od Euro 1 do Euro 4, mogą liczyć na kwotę dofinansowania od 1500 do 10 tys. euro. W przeliczeniu na złotówki jest to od 6,5 tys. do ponad 43 tys. zł. To wszystko sprawia, że Niemcy złomują dobre diesle.

To nie koniec. W regionach, które są szczególnie narażone na zanieczyszczenie środowiska przez takie pojazdy, dilerzy skupują nawet samochody spełniające normę Euro 5. Za taki pojazd otrzymać można rabat w wysokości do kilku tysięcy euro. Pozyskane w ten sposób auta sprzedaje się natomiast tam, gdzie natężenie zanieczyszczenia środowiska jest mniejsze.

Niemcy złomują dobre diesle

Pozostaje zadać sobie pytanie, czy złomowanie pojazdów jest rozwiązaniem problemu. Wydaje się to wątpliwe, a sam tylko VW zezłomował ponad 200 tys. aut, które nie spełniały aktualnych norm. Wszystko dlatego, że zezłomowanie pojazdu i wyprodukowanie nowego auta to również ogromne obciążenie dla środowiska. Często nawet większe aniżeli eksploatacja pojazdu, który nie spełnia danych norm. Rozsądniej byłoby wyposażyć je w układ selektywnej redukcji katalitycznej, o którym pisaliśmy w artykule pt. Wyposażenie w system SCR ratunkiem dla starych diesli w Niemczech?“.

Czy warto kupować używane diesle z Niemiec?

Z punktu widzenia polskiego kierowcy warto się zastanowić, czy w takiej sytuacji nie warto poszukać sobie samochodu właśnie za zachodnią granicą. Nie wszyscy Niemcy złomują dobre diesle. Część z nich próbuje je odsprzedać, a przynajmniej dotychczas próbowała to zrobić.

Zakup takiego pojazdu może być całkiem dobrą inwestycją. Tym bardziej że w Polsce tego typu obostrzenia i zakazy w najbliższym czasie nie wejdą w życie, a na pewno nie w takiej skali. Najważniejsze jednak, aby przed zakupem taki samochód sprawdzić pod kątem jego legalności i usterek technicznych. Pomoże w tym Historia Pojazdu, która zawiera w sobie dane techniczne i fabryczne wyposażenie auta. Można je na przykład porównać z tym, co znajduje się w nim obecnie. Poza tym raport VIN to również informacje o szkodach i kolizjach, a także akcje serwisowe producenta, które zostały wystosowane dla danego modelu. Historię uzupełniają też zdjęcia z poprzednich akcji sprzedażowych i raport z baz kradzieżowych. To wszystko zwiększa szanse zakupu auta sprawnego technicznie i legalnego. Dobrze wspomóc się takim raportem przy tak powszechnych praktykach, jak przegląd w warsztacie, jazda próbna czy oględziny wizualne.

Ocena naszych czytelników
[Suma: 5 Średnio: 3.6]
Interesuje Cię historia pojazdu, który masz zamiar kupić? Z nami to możliwe!
Historia pojazdu

Odpowiedz