Najlepsze miejskie samochody hybrydowe

miejskie samochody hybrydowe

Poruszanie się autem w warunkach miejskich jest coraz trudniejsze. Liczba miejsc parkingowych jest mniejsza, a w zasadzie zwiększa się liczba samochodów. Co więcej, w mieście więcej stoimy w korkach, niż jedziemy. Dlatego dla poruszania się w takich warunkach idealne są miejskie samochody hybrydowe.

Rosnący rynek samochodów hybrydowych

Europejski rynek hybryd powoli, ale regularnie rośnie. O ile przez kilkanaście lat rządziły oszczędniejsze od benzyniaków diesle, ewentualnie samochody zasilane LPG, co przekładało się na niższe koszty eksploatacji, o tyle obecnie doskonałym rozwiązaniem są właśnie hybrydy. Dziś niemal każdy liczący się na rynku producent ma samochody z napędem hybrydowym. Liderem jest Toyota, ale podążają za nią inni, np. Ford czy Kia. Większość to naprawdę dobre miejskie samochody hybrydowe. Najpopularniejsze są auta podładowywane z gniazdka oraz odzyskujące energię podczas jazdy.

Niepodważalnym faktem jest, że w typowo miejskiej eksploatacji auta hybrydowe nie mają sobie równych. Gorzej wypadają tu nawet samochody zasilane LPG. Poza tym hybryda to samochód mało awaryjny. Doskonale potwierdza to Toyota Prius, która wielokrotnie jest wykorzystywana jako taksówka, a niczym dziwnym są tu przebiegi rzędu nawet pół miliona kilometrów. Szerzej trzecią generację Priusa opisuje artykuł Używana Toyota Prius III“.

Jak działają hybrydy?

Schemat działania hybrydy w każdym przypadku jest podobny. Sercem samochodów hybrydowych jest silnik spalinowy dobrze współpracujący z jednym lub kilkoma motorami elektrycznymi, które zasilane są z pakietu akumulatorów znajdujących się w tunelu środkowym lub pod podłogą. Jeżeli poziom naładowania baterii jest wystarczający, każda podróż rozpoczyna się w trybie elektrycznym. Uruchomienie jednostki spalinowej miejsce ma dopiero wówczas, kiedy energia akumulatorów się wyczerpie lub kierowca nagle wciśnie pedał gazu.

Nie jest tajemnicą, że największe korzyści z użytkowania hybryd dostrzega się w mieście, gdzie miejsce ma częste hamowanie, jazda z niewielką prędkością i zatrzymywanie na światach. Podczas hamowania silnik elektryczny odzyskuje energię, jednocześnie doładowując nią akumulatory. Ładowanie baterii hybryd miejsce ma również podczas jazdy poza miastem, jeżeli kierowca porusza się z jednostajną prędkością. Co więcej, hybrydy plug-in mogą być ładowane z sieci domowej i na stacjach szybkiego ładowania.

Ile palą hybrydy?

Auta hybrydowe są ekonomiczne. O ile kierowca stosuje się do zaleceń producenta, hybrydy nie przekraczają spalania na poziomie 4-5 litrów. Widać więc wyraźnie, że miejskie samochody hybrydowe są tanie w eksploatacji. Nawet wówczas, kiedy kierowca korzysta z urządzeń pokładowych, np. klimatyzacji. Oczywiście im większe korki i inne utrudnienia znane dla poruszania się w warunkach miejskich, tym zużycie paliwa jest mniejsze.

Niestety, tak dobrze nie jest już poza miastem. Poruszanie się w trasie, gdzie hybrydy pracują jedynie na silniku spalinowym, nawet dwukrotnie zwiększa spalanie w porównaniu do wyniku w mieście. Wszystko dlatego, że przy jeździe w warunkach miejskich hybrydy nawet przez połowę czasu korzystają z silnika elektrycznego.

Samochody miejskie hybrydowe a trwałość baterii

Zakup samochodu hybrydowego musi być poprzedzony dokładną analizą jego stanu technicznego. Przede wszystkim przyjrzeć się należy akumulatorom. Różnice w pojemności i żywotności baterii zdarzają się nie tylko pomiędzy modelami. Nawet w bliźniaczych egzemplarzach wydajność akumulatorów w hybrydach jest różna. Zależy ona od intensywności ich eksploatacji. Obowiązuje zasada, że im wydajniej pracują baterie, tym dłużej zachowują wysoką sprawność. Dlatego duże szkody akumulatorom wyrządzają dłuższe postoje. W związku z tym uważać trzeba m.in. na samochody importowane, np. ze Stanów Zjednoczonych czy Japonii, które sprowadzane są drogą morską. To niezwykle istotne, ponieważ wymiana akumulatorów w samochodach hybrydowych to koszt kilkunastu, a nawet 20 000 zł. Alternatywą dla zakupu nowych ogniw jest jednak regeneracja akumulatorów hybryd, choć lepiej uniknąć problemów i sprawdzić je wcześniej.

Średnio, choć zależne jest to od modelu i panujących warunków atmosferycznych, na w pełni naładowanym akumulatorze hybrydy pokonają do kilkudziesięciu kilometrów. Jednak zwłaszcza przy używanych hybrydach, a przecież większości nie stać na samochody hybrydowe z salonu, do zapewnień producentów dotyczących kilometrażu pochodzić należy z dużym dystansem. Średnio stacji ładowania szukać trzeba kilkanaście kilometrów wcześniej, niż sugeruje producent. Pełne ładowanie ogniw trwa tam z reguły 2-3 godziny, podczas kiedy przy domowym gniazdku nawet trzykrotnie dłużej.

Jaka jest wytrzymałość podzespołów hybryd?

Miejskie samochody hybrydowe to również delikatne obchodzenie się z elementami układu hamulcowego. Efektem tego jest dłuższa żywotność tarcz i klocków hamulcowych. Wszystko dzięki pracy silników elektrycznych, które podczas hamowania odzyskują energię elektryczną i spowalniają pojazd. Co więcej, w większości hybryd kierowca może wybrać intensywność działania układu rekuperacji. Maksymalne wykorzystanie jego potencjału, a przy tym właściwe przewidywanie sytuacji drogowych sprawi, że dociskanie pedału hamulca będzie naprawdę rzadkie.

W błędzie są ci, którzy uważają, że wysokie są koszty obsługi serwisowej samochodów hybrydowych. Testu przy wykorzystaniu specjalnego urządzenia diagnostycznego wymagają jedynie napęd elektryczny i akumulatory. Serwisowanie jednostki spalinowej nie nastręcza żadnych dodatkowych problemów. Często są to proste w budowie i mało awaryjne silniki benzynowe, przy których pamiętać trzeba jedynie o okresowej wymianie oleju i napędu rozrządu. Z kolei przy silnikach z doładowaniem występują w nich dodatkowe elementy podtrzymujące obieg oleju w najważniejszych podzespołach.

Miejskie samochody hybrydowe – który model wybrać?

Toyota Yaris

Toyota Yaris z napędem hybrydowym została zaprezentowana w 2012 roku. Co warte podkreślenia, to pierwszy samochód hybrydowy segmentu B. Hybrydę napędza solidny silnik benzynowy 1.5 l o mocy 100 KM, który współpracuje ze skrzynią e-CVT. Dzięki temu Yaris spala jedynie około 4 l/100 km.

Toyota Yaris jest odzwierciedleniem tego, jakie powinny być miejskie samochody hybrydowe. Ma 3,9 m długości, niespełna 1,7 m szerokości, a jej minimalna waga to 1045 kg. Co istotne dla poruszania się w warunkach miejskich samochód jest zwrotny, bo aby zawrócić pomiędzy krawężniakami, potrzebuje do tego jedynie 9,6 m średnicy. Na plus należy również zaliczyć rozmieszczenie akumulatorów, które zostały ulokowane pod kanapą. Dzięki temu hybrydowy Yaris nie traci na pojemności bagażnika mieszczącego 286 l.

Nowa hybrydowa Toyota Yaris w zależności od wersji to koszt około 65-75 tys. zł. Na zakupie można sporo zaoszczędzić, szukając sobie samochodu na rynku wtórnym. Za III generację Yarisa, z 2016 roku i z przebiegiem ok. 30 tys. km zapłacić trzeba ok. 45 000 zł. Takie egzemplarze są często również bardzo dobrze wyposażone, mając na pokładzie m.in.: asystenta pasa ruchu, czujnik zmierzchu, klimatyzację dwustrefową, podgrzewane przednie siedzenia, alufelgi, elektrochromatyczne lusterko wsteczne, kamerę cofania, nawigację GPS, poduszkę powietrzną chroniącą kolana, światła do jazdy dziennej, ASR, czujnik deszczu, podgrzewane lusterka boczne czy wielofunkcyjną kierownicę.

Ford Mondeo

Miłośnicy stajni motoryzacyjnej Forda, a jednocześnie kierowcy szukający sobie hybrydy, muszą w tym przypadku zadowolić się tylko jednym modelem – Fordem Mondeo będącym przedstawicielem segmentu D. Ford Mondeo Mk V w wersji hybrydowej ma współpracujący ze skrzynią bezstopniową silnik benzynowy 2.0 i łączną moc na poziomie 187 KM. W samochodzie o wadze nieco przeszło 1,5 t średnie spalanie wynosi 4 l na 100 km.

Ford Mondeo V generacji ma w tym przypadku 4,9 m długości i przeszło 1,8 m szerokości. Hybryda to mniejsza w porównaniu z klasycznymi napędami w tym modelu pojemność bagażnika. Z uwagi na montaż akumulatorów pojemność bagażowa to 383 l. Jako że to segment D, są to nieco większe miejskie samochody hybrydowe. Mimo wszystko do jazdy w warunkach miejskich nadaje się on doskonale.

Nowy Ford Modeno w wersji hybrydowej i odmianie wyposażeniowej Titanium to wydatek rzędu około 140 tys. zł. Całkiem sporo, dlatego warto go poszukać na rynku wtórnym. Wówczas cenę zakupu można obniżyć, a odmianę hybrydową nabyć już za nieco ponad połowę tej kwoty. Oczywiście z równie bogatym wyposażeniem, np.: dwustrefową klimatyzacją, systemem Start/Stop, otwieraniem drzwi za pomocą kodu, komputerem pokładowym, kamerą cofania, klimatyzowanym schowkiem, wielofunkcyjną kierownicą, systemem kontroli ciśnienia w oponach, zestawem głośnomówiącym Bluetooth czy halogenami.

Kia Optima

Kolejną propozycją jest Kia Optima. Nie ma tu wprawdzie hybrydowych hatchbacków, ale wyłącznie wersje sedan i kombi jako hybrydy plug-in. Samochody hybrydowe od Koreańczyków napędza układ z 2-litrowym silnikiem połączonym z 6-biegową automatyczną skrzynią biegów o łącznej mocy 205 KM. Co istotne, średnie spalanie wynosi tu jedynie 1,7 l. Warto jednak zauważyć, że wynika to z dużego akumulatora, pozwalającego na przejechanie 50 km na samym napędzie elektrycznym. Po wyczerpaniu baterii spalanie wyraźnie wzrasta. Obie wersje nadwoziowe mają 4,8 m długości oraz ponad 1,8 m szerokości. Różne mają natomiast bagażniki. Sedan oferuje pojemność bagażową na poziomie 307 l, podczas kiedy w kombi to 440 l.

Nowa Optima to koszt sięgający nawet 170 000 zł. Kilkukrotnie mniej zapłacić można za hybrydową Optimę na rynku wtórnym. Ceny sięgają ok. 50-65 tysięcy, a więc różnica jest całkiem spora. Za tyle można nabyć samochód z 2014-2016 roku, ale z przebiegiem sięgającym nawet 140 tys. km.

Co warto zauważyć, większość egzemplarzy jest naprawdę dobrze wyposażona, m.in. w: system ASR, czujnik zmierzchu, dach panoramiczny, komputer pokładowy, podgrzewane przednie i tylne siedzenia, skórzaną tapicerkę, elektrycznie ustawiane lusterka, Bluetooth, przednie i tylne czujniki parkowania, elektrochromatyczne lusterko wsteczne, system ESP, kamerę cofania, podgrzewane lusterka boczne, poduszkę powietrzną chroniącą kolana, system Start/Stop, alufelgi, czujnik deszczu, automatyczną klimatyzację, światła do jazdy dziennej, ksenony, nawigację GPS, a nawet tuner TV.

Jak sprawdzić używaną hybrydę?

Nie ulega więc wątpliwości, że zakup hybrydy ma sens, zwłaszcza przy poruszaniu się nią w mieście i podmiejskich trasach. Wówczas miejskie samochody hybrydowe będą jak najbardziej efektywne. Oczywiście powyższe trzy to tylko niewielka część hybryd, jakie oferuje współczesny rynek wtórny. Wiele aut z napędem hybrydowym w przyzwoitej cenie zawiera w sobie artykuł Używana hybryda za 50000 złotych“.

Przede wszystkim każda używana hybryda musi być poddana dokładnej weryfikacji. W innym wypadku kilkadziesiąt tysięcy złotych przeznaczonych na jej zakup można wyrzucić w przysłowiowe błoto. Sprawdzenie hybrydy powinno mieć miejsce na płaszczyźnie jej przeszłości. W tym pomaga Raport Historii Pojazdu, który zawiera w sobie m.in.:

  • rejestr znanych odczytów przebiegu pojazdu
  • rejestr sprawdzeń pojazdu w narodowych bazach pojazdów poszukiwanych
  • chronologiczną listę wystąpień pojazdu na aukcjach internetowych lub motoryzacyjnych portalach ogłoszeniowych
  • informacje o sprawdzeniach numeru VIN w serwisie Autobaza.pl
  • wykaz ostrzeżeń opublikowanych przez producenta pojazdu
  • informacje na temat producenta
  • galerię zdjęć sprawdzanego pojazdu
  • chronologiczną listę znanych uszkodzeń pojazdu, z informacją dotyczącą daty zdarzenia, miejsca wypadku, wartości szkody i statusu uszkodzenia
  • fabryczne wyposażenie zakodowane w numerze VIN
  • podstawowe informacje o sprawdzanym pojeździe, np. marka, model, rodzaj paliwa, rok produkcji

Oczywiście nie zwalnia to nabywcy z obowiązku weryfikacji stanu hybrydy w inny sposób. Koniecznie trzeba ją poddać jeździe próbnej, najlepiej pod okiem mechanika. Poza tym niezbędny jest przegląd techniczny hybrydy.

Sprawdzenie zastawu sądowego

Jako że miejskie samochody hybrydowe to w dużej części pojazdy kilkuletnie, zachodzi ryzyko, że został na nich ustanowiony zastaw. Dzieje się tak wówczas, kiedy zakup samochodu jest finansowany kredytem. Zastaw ustanawiają banki lub SKOK-i. Ustanowiony zastaw na samochodzie oznacza, że podmiot finansowy może rościć sobie żądania do zaspokojenia wierzytelności. Wszystko dlatego, że nie jest on przypisany do klienta, ale konkretnego samochodu. Wprawdzie zastaw samochodowy powinien być wpisany do dowodu rejestracyjnego, ale znajdzie się tam jedynie na wniosek właściciela. Oczywiste jest, że zdarza się to rzadko, gdyż taki samochód sprzedać jest znacznie trudniej. Chcąc uniknąć spłacania nie swoich należności, lepiej upewnić się, że nad samochodem nie ma ustanowionego zastawu. Pomoże w tym sprawdzenie zastawu sądowego.

Ocena naszych czytelników
[Suma: 1 Średnio: 5]
Dowiedz się, czym jest numer VIN. Nie daj się oszukać przy zakupie nowego samochodu!
Numer VIN

Odpowiedz