Najlepsze 10-letnie crossovery w swojej klasie

najlepsze 10-letnie crossovery

Wielu kierowców myśli o zakupie rodzinnego SUV-a czy nieco mniejszego crossovera, choć odróżnić je jest coraz trudniej. Tym bardziej że nie mają one swojej ścisłej definicji. Przyjmuje się, że SUV-y to auta nieco większe, które często mają napęd na cztery koła. Jednak także i mniejsze crossovery sprawdzą się nie tylko w mieście i w trasie, ale także w terenie. Warto poznać najlepsze 10-letnie crossovery w swojej klasie. Na które modele warto zwrócić swoją uwagę, rozglądając się za takim autem?

Kontrowersyjny podział

Zacząć należy jednak od tego, że w przypadku crossoverów i SUV-ów trudno dokonać ich podziału na poszczególne klasy, co jest tak oczywiste przy tradycyjnych pojazdach. Większość takich aut to bowiem terenowe limuzyny, które rzadko poruszają się po drogach szutrowych i piasku. Nawet pomimo tego, że mają napęd na cztery koła czy systemy wspomagające jazdę w terenie. Ograniczenia wynikają tu między innymi z tradycyjnych opon o dużej średnicy czy niskiego profilu. Mimo to warto spróbować dokonać ich podziału i wyodrębnić najlepsze 10-letnie crossovery w swojej klasie.

Najlepsze 10-letnie crossovery — klasa popularna

Crossoverami w tej klasie zainteresowani powinni być przede wszystkim ci, którzy takiego pojazdu szukają w atrakcyjnej cenie. Może to być dobra alternatywa dla vanów czy aut typu kombi. Najlepsze 10-letnie crossovery w swojej klasie to w tym przypadku Honda CR-V trzeciej generacji, będąca jej bezpośrednią konkurencją Toyota RAV4 III i Volkswagen Tiguan I.

Honda CR-V III

Produkowana w latach 2006-2012 Honda CR-V III to auto, które powinno zadowolić wielu kierowców. Tak pod względem swojej stylistyki, jak i niezawodności. Pojazd ten dostępny jest w wersji z czterema silnikami.

Dwa z nich to jednostki benzynowe – 2.0 i-VTEC o mocy 150 KM oraz 2.4 i-VTEC generujący 170 KM. Pierwszy silnik do 100 km/h rozpędza się już w 10 sekund, ale minusem jest w tym przypadku jego spalanie, które w mieście przekroczyć może nawet 14 l na każde 100 km. Lepiej pod tym względem prezentują się silniki wysokoprężne – 2.2 o mocy 140 lub 150 KM. Tu spalanie jest już na znacznie bardziej przyzwoitym poziomie 6-7 l/100 km.

Dużą zaletą tego modelu, ale też wielu innych aut od Hondy, jest ich niezawodność. Wielu kierowców, którzy mają ten pojazd, zauważa, że do mechanika udaje się tylko przy okazji przeglądów. Mimo to większą ostrożność muszą zachować właściciele tego modelu Hondy z silnikiem Diesla. Uważać trzeba wówczas na wtryskiwacze i filtry cząstek stałych. Za nietrwałe uważa się też przeguby i obudowy amortyzatorów.

Toyota RAV4 III

W tych samych latach produkowana była Toyota RAV4 III. Popularna “RAV-ka” to konkurent Hondy CR-V. Model ten do dziś cieszy się dużą popularnością.

Minusem jest mała różnorodność wśród jednostek napędowych. Toyota RAV4 III oferuje tylko jeden silnik benzynowy, a mianowicie 2.0 Valvematic o mocy 158 KM i 198 Nm momentu obrotowego. Ponadto pod maską znaleźć można dwie jednostki Diesla, a więc 2.2 D-4D o mocy 136 oraz 150 KM i 2.2 D-CAT generujący 177 KM. Model ten charakteryzuje się też stosunkowo niewielkim spalaniem. Mocniejszy silnik wysokoprężny generuje spalanie na poziomie ok. 6-8 l/100 km.

Mimo że model ten jest uznawany za mało zawodny, to ma swoje mankamenty. Szwankować może w nim instalacja elektryczna. Nietrwała jest też powłoka lakiernicza “RAV-ki”. Ponadto w silnikach benzynowych po przejechaniu 150 tys. km często przepala się uszczelka pod głowicą.

Volkswagen Tiguan I

Najlepsze 10-letnie crossovery w swojej klasie to również Volkswageny Tiguan pierwszej generacji produkowane w latach 2007-2016.

Ogromną zaletą jest tu duża różnorodność jednostek napędowych. Podstawowym silnikiem modelu Tiguan I jest silnik 1.4 TSI BlueMotion, który generuje 122 KM oraz 200 Nm momentu obrotowego z prędkością maksymalną wynoszącą 185 km/h i średnim spalaniem na poziomie około 7 l/100 km. Dla miłośników aut o mocniejszych silnikach polecamy Tiguana z motorem 2.0 TSI, który ma moc 210 KM i moment obrotowy na poziomie 280 Nm. Jego prędkość maksymalna to 215 km/h, a średnie spalanie sprowadza się do około 9 l/100 km.

W przypadku jednostek Diesla najbardziej ekonomiczny jest silnik 2.0 TDI o mocy 110 KM i z momentem obrotowym 280 Nm. Jego prędkość maksymalna nie jest imponująca, bo to zaledwie 175 km/h, ale za to spalanie w mieście utrzymuje się na poziomie 6,5 l/100 km. Znacznie mocniejszy jest silnik 2.0 TDI SCR o mocy 184 KM z momentem obrotowym 380 Nm. Ten rozpędzić się może do nieco powyżej 200 km/h i jest oszczędny ze średnim spalaniem wynoszącym ok. 6 l/100 km.

Zawodne bywają Tiguany wyposażone w silniki TSI z bezpośrednim wtryskiem benzyny. Na zaworach ssących osadza się tu nagar, który trzeba usuwać. Ze względu na to, że wcześniej niezbędny jest demontaż głowicy, usługa ta kosztuje dość sporo. Dodatkowo w silnikach 1.4 TSI często rozciąga się łańcuch rozrządu i pękają tłoki. Psuje się też sprzęgło elektromagnetyczne koła pasowego pompy cieczy chłodzącej. Problematyczna jest też skrzynia DSG.

Najlepsze 10-letnie crossovery — klasa średnia i wyższa

Zebrane tu najlepsze 10-letnie crossovery zaspokoją wymagania nawet najbardziej wymagających kierowców. Są to bowiem auta, którym niewiele brakuje do klasy premium. Na tym poziomie trzy najlepsze 10-letnie samochody to Volvo XC90 I, Mitsubishi Outlander II oraz Jeep Grand Cherokee III.

Volvo XC90 I

Volvo XC90 I produkowane w latach 2002-2014 to auto, któremu w tym zestawieniu do klasy premium najbliżej. Coś dla siebie znajdą tu miłośnicy samochodów z silnikiem benzynowym, jak i pojazdów z jednostkami wysokoprężnymi.

Pośród tych pierwszych bardzo cenione były 2,5-litrowe pięciocylindrowe motory o mocy 210 KM. Bardziej wymagający kierowcy stawiali natomiast na sześciocylindrowe silniki 2.9 o mocy 272 KM z momentem obrotowym 380 Nm, co pozwalało osiągnąć 200 km/h. W ofercie model XC90 pojawił się też z silnikiem 4.4 V8 o mocy 315 KM i momentem obrotowym 440 Nm.

Pośród silników Diesla początkowo model ten dostępny był jedynie z motorem D5 o pojemności 2,4-litra, mocy 163 KM i momentem obrotowym na poziomie 340 Nm, który powalał rozpędzić się do 190 km/h. Spalał on ok. 9 l/100 km. W roku 2010 pojawiły się silniki D3 i D5 o pojemności 2,4-litra i mocy odpowiednio 163 oraz 200 KM.

Mimo że Volvo XC90 wygląda obiecująco, to nie jest to auto niezawodne. Problemy sprawia tu układ przeniesienia napędu, którego naprawa może okazać się bardzo kosztowna. Kontrolować należy też poziom oleju w skrzyni biegów. Szczególnie drogie w naprawie są przekładnie automatyczne.

Mitsubishi Outlander II

Kolejną propozycją jest produkowany w latach 2006-2011 Mitsubishi Outlander II. W porównaniu z poprzednikiem ten japoński samochód rodziny ceniły za ogromny bagażnik czy możliwość zamontowania trzeciego rzędu siedzeń.

Początkowo model ten był dostępny w wersji z dwoma silnikami, a mianowicie benzynową jednostką 2.4 MIVEC o mocy 170 KM oraz turbodieslem 2.0 D-ID generującym 140 KM. Później pojawił się jeszcze diesel 2.2 D-ID o mocy 156 KM z momentem obrotowym na poziomie 380 Nm i z prędkością maksymalną wynoszącą 200 km/h. Ciekawie ten model prezentuje się też z silnikiem benzynowym 3.0 V6 o mocy 220 KM. Niestety wersja ta nie była dostępna w Europie. Outlandera drugiej generacji z tym silnikiem znaleźć jest więc trudno. Importować można go jednak bezpośrednio z Japonii. O całej procedurze ściągania auta z Kraju Kwitnącej Wiśni pisaliśmy w artykule pt. “Import samochodów z Japonii“.

Odnosząc się do problemów tego modelu, szczególną uwagę zwrócić należy na auta z silnikiem 2.0 D-ID, w których często dochodzi do pęknięcia głowicy. Znacznie trwalszy jest silnik 2.2 D-ID, ale tu uwagę zwracać trzeba na filtr cząstek stałych. Problematyczne może być też sprzęgło wiskotyczne.

Jeep Grand Cherokee III

Jeep Grand Cherokee trzeciej generacji produkowany był w latach 2005-2010. W tym przypadku kierowca ma do wyboru silniki o dużej pojemności i mocy.

Najmniejszą, a przy tym najsłabszą jednostką benzynową jest 3.7 V6 o mocy 201 KM. Mocniejsze silniki to motory V8 o pojemności od 4,7 do 6,1-litra HEMI i mocy od 231 do 430 KM, z momentem obrotowym na poziomie nawet 570 Nm. Dzięki temu Grand Cherokee III do setki rozpędza się w 5 sekund, a jego prędkość maksymalna to 270 km/h.

Pośród silników Diesla do wyboru jest tylko 3.0 V6 CRD o mocy 218 KM z momentem obrotowym 510 Nm i o prędkości maksymalnej 210 km/h. Jego spalanie utrzymuje się na poziomie 8 l na 100 km.

Szukając Jeepa Grand Cherokee na rynku wtórnym, przede wszystkim trzeba przyjrzeć się jego napędowi 4 × 4. Samochód ten doskonale spisuje się podczas jazdy w terenie, a więc jego właściciele nie ograniczają się tylko do poruszania się po drogach asfaltowych. Ponadto problemy sprawiać może pompa wspomagania układu kierowniczego i szwankująca elektronika od czujników ABS, aż po sensory ciśnienia paliwa czy temperatury.

Najlepsze 10-letnie crossovery — klasa premium

Czas na klasę premium, a więc auta najlepsze z najlepszych. Również tutaj jest w czym wybierać. Najlepsze 10-letnie crossovery klasy premium to Mercedes klasy M W164, BMW X5 E70 oraz Audi Q7 I.

Mercedes Klasa M W164

Produkowany w latach 2005-2011 Mercedes W164 to pierwszy z prezentowanych crossoverów, które zaliczają się do klasy premium. Swoją popularność zawdzięcza też atrakcyjnej cenie, zaczynającej się już od około 25 000 zł, choć za tyle nabyć można auto mocno wyeksploatowane. Za te najbardziej zadbane zapłacić trzeba nawet 40 czy 45 tys. zł.

Model ten pod maską ma tylko i wyłącznie duże i mocne silniki, a wśród nich układ hybrydowy w wersji 450 Hybrid, który oparto na 3.5-litrowym silniku V6. Taki motor generuje moc 340 KM oraz moment obrotowy 517 Nm, co przekłada się na prędkość maksymalną na poziomie 210 km/h.

Poza tym silnikiem kierowcy mogą postawić na model 350 z jednostką 3.5 V6 o mocy 272 KM, 500 z silnikiem 5.5 V8 generującym 388 KM oraz jedną z lepszych odmian – 63 AMG z potężnym silnikiem 6.2 V8 o mocy 510 KM i z momentem obrotowym 630 Nm. W tym ostatnim przypadku problemem na pewno będzie jednak spalanie, gdyż w mieście auto takie pochłonąć może nawet 25 l na 100 km.

Dużo odmian w tym modelu dostępnych jest też z silnikami wysokoprężnymi. Podstawową jednostką była tu 280 CDI z silnikiem 3.0 V6 o mocy 190 KM. Topowy model 450 CDI wyposażono w 4-litrową jednostkę V8 o mocy 306 KM oraz momentem obrotowym 700 Nm. Taki silnik spala średnio około 10 l/100 km.

Widać więc wyraźnie, że Mercedes ten jest dość drogi w utrzymaniu i nie chodzi tu tylko o spalanie, ale także pobieranie oleju silnikowego. Uwagę zwrócić trzeba też na turbosprężarki czy układ wtryskowy Common Rail. Ponadto awaryjne są pompy i amortyzatory pneumatycznego zawieszenia, a niekiedy też automatyczne skrzynie biegów. Wyeliminowanie wszystkich powyższych usterek jest oczywiście dość kosztowne.

BMW X5 E70

W latach 2006–2011 produkowane było BMW X5 E70. Model ten charakteryzuje się przede wszystkim sportową sylwetką. Narzekać nie można też na silniki.

W modelu tym, który przeszedł lifting w roku 2010, znaleźć można dwa podstawowe silniki benzynowe oraz trzy jednostki wysokoprężne. Pośród tych pierwszych najsłabszym motor posiadała odmiana xDrive35i, która miała 3-litrowy silnik R6 generujący moc 306 KM oraz 400 Nm momentu obrotowego, co przekładało się na średnie spalanie na poziomie około 10 l/100 km. Z kolei wersja xDrive50i wyposażona była w silnik V8 o mocy 407 KM z momentem obrotowym aż 600 Nm i prędkością maksymalną 250 km/h.

Najlepszy model to natomiast “M-ka”, która miała silnik V8 o pojemności 4,4-litra i mocy 555 KM, z momentem obrotowym 680 Nm. Wówczas prędkość maksymalna wynosiła aż 275 km/h, ale średnie spalanie sięgało nawet 15 l/100 km.

Pośród silników wysokoprężnych kierowcy mogli postawić na odmianę xDrive30d z dieslem o mocy 245 KM, wersję xDrive40d z silnikiem generującym 306 KM oraz wersję xDrive M50d, którą zaczęto oferować pod koniec produkcji. W tym modelu pod maską znajduje się 3-litrowy sześciocylindrowy silnik rzędowy o mocy 381 KM i z momentem obrotowym aż 740 Nm. Taki motor pozwala osiągnąć 250 km/h przy średnim spalaniu na poziomie około 8-9 l/100 km.

Biorąc pod uwagę problemy, które generuje BMW X5 E70, to wiążą się one z automatyczną skrzynią biegów, w której należy regularnie zmieniać olej. Uważać należy też na tego typu modele sprowadzane zza Oceanu. Większość z nich jest bowiem w złym stanie technicznym. Poza tym samochody z USA są nieprzystosowane do tego, aby poruszać się po polskich drogach i po takim zakupie trzeba zainwestować w wymianę niektórych elementów. Więcej o tym pisaliśmy w artykule pt. “Problemy z samochodami ze Stanów Zjednoczonych“.

Audi Q7 I

Najlepsze 10-letnie crossovery w klasie premium zamyka produkowane w latach 2005–2015 Audi Q7 pierwszej generacji. Kierowcy cenią sobie ten model za mocne silniki, dużą przestrzeń, luksus oraz nienaganną stylistykę.

Pierwszy lifting model ten przeszedł w roku 2009, który został powtórzony dwa lata później. Pod maską znaleźć można tu przede wszystkim silniki Diesla. Wśród motorów benzynowych do wyboru były odmiany z motorem 3.0 TFSI o mocy 272 lub 333 KM. Mocniejsza jednostka do setki auto rozpędza w ok. 7 sekund, spalając średnio 12 l na 100 km.

Znacznie szerszy wybór jest wśród diesli. Tu do wyboru był przede wszystkim silnik 3.0 TDI o mocy 204 lub 245 KM oraz diesel 4.2 TDI V8 generujący 340 KM i moment obrotowy 800 Nm, co pozwala osiągnąć prędkość maksymalną 242 km/h przy średnim spalaniu na poziomie 10 l/100 km. Najlepszą opcją jest jednak 6-litrowa V12-tka, generująca 500 KM z momentem obrotowym o wartości aż 1000 Nm. Przy tym dynamicznym silniku średnie spalanie wynosi około 12 l/100 km.

Problematyczny jest tu silnik V8 TDI, w którym awarii często ulega system wtryskowy, co może nieść ze sobą poważne konsekwencje i spowodować uszczuplenie portfela o kilka tysięcy złotych. Ponadto uważać trzeba na cewki zapłonowe, automatyczne skrzynie biegów czy łapiący luzy układ kierowniczy.

Jak wybrać dobrego crossovera?

Widać więc wyraźnie, że na rynku nie brakuje ciekawych aut tego typu. Najlepsze 10-letnie crossovery to samochody dynamiczne, a przy tym komfortowe i przestrzenne. Jest to auto dla całej rodziny, ale nie tylko. W takim pojeździe dobrze czuć się będą także osoby starsze, o czym pisaliśmy w artykule pt. “Czy SUV to odpowiedni samochód dla seniora?“.

Sęk w tym, aby wybrać z głową i nie dać nabrać się handlarzom czy nieuczciwym sprzedawcom, o których sztuczkach przeczytacie w artykule “Jak nie dać się nabrać sprzedawcy samochodu?“. Tym bardziej że taki zakup generuje inwestycję rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych. W takiej sytuacji niezbędne jest dokładne sprawdzenie auta, w czym może pomóc przegląd techniczny w niezależnym warsztacie. Ponadto bezcenny będzie raport VIN, który zawiera w sobie całą historię pojazdu włącznie z jego danymi technicznymi czy fabrycznym wyposażeniem. Znajdują się w nim również informacje o wezwaniach serwisowych i kolizjach, zdjęcia z poprzednich aukcji, a także adnotacje z baz kradzieżowych z Polski, innych państw w Europy oraz Ameryki Północnej. Jest to więc swego rodzaju DNA auta, które pozwala na dokładne prześwietlenie historii takiego pojazdu.

Ocena naszych czytelników
[Suma: 1 Średnio: 5]
Nie daj się oszukać! Sprawdź VIN samochodu, który chcesz kupić!
Sprawdź VIN

Odpowiedz