Najdroższe awarie samochodowe

najdroższe awarie samochodowe

Kupując samochód, kierowca szuka auta w odpowiadającej mu półce cenowej. Sprawdzana jest też Historia Pojazdu i jego stan techniczny. Jednocześnie wielu nie zwraca uwagi na ewentualne późniejsze usterki, które mogą być poważnym ciosem finansowym. Zdarza się, że ich usunięcie to koszt przeszło 30 tys. zł, a więc równowartość niemal rocznego średniego wynagrodzenia. Oto najdroższe awarie samochodowe sporządzone przez serwis carsmile.pl.

Usterki po okresie gwarancyjnym

Na wstępie należy odnieść się do okresu gwarancyjnego aut sprzedawanych w polskich salonach. Zazwyczaj pojazdy takie objęte są 2-letnią gwarancją. Zdarza się jednak, że marki wydłużają okres gwarancyjny do 5, a nawet i 7 lat. Wówczas wiąże się to jednak z brakiem pewnych udogodnień. Nie dość, że niektóre naprawy są wyłączone z listy obejmującej gwarancję, to kierowcy muszą przeprowadzać coroczne przeglądy w Autoryzowanych Stacjach Obsługi, co przekłada się wyższe koszty serwisowania.

Jednak poważniejsze problemy dotykają auta po zakończeniu okresu gwarancyjnego. Należą do nich skomplikowane awarie silnika czy skrzyni biegów, co wiąże się z kosztownymi naprawami lub wymianie całych zespołów. Ich koszt to nieraz nawet kilkanaście tysięcy złotych i więcej. W tym zestawieni ujęliśmy najdroższe awarie samochodowe. Ich usunięcie kosztuje wielokrotność średniej miesięcznej pensji (w I półroczu 2018 roku 4 478 zł brutto, 3 186 zł netto). Wprawdzie poniższe zestawienie dotyczy głównie napraw w ASO, to i tak koszty mogą przerazić. Poza tym takie naprawy często wiążą się z uziemieniem pojazdu nawet na kilka tygodni. Które najdroższe awarie samochodowe mogą zrujnować budżet właściciela?

Pęknięcie bloku silnika w Audi A6, A7 lub Q7

W pierwszej kolejności weźmy pod uwagę auta klasy wyższej, np. luksusowe Audi A6, A7 lub Q7. Jeżeli dojdzie w nich do pęknięcia bloku silnika (o pojemności 3.0 l), skończyć się to może ogromnym wydatkiem. Naprawa jest czasochłonna i kosztowna, generując stratę nawet 30 tys. zł. Przy starszych samochodach racjonalnym wyborem będzie zakup jednostki napędowej na rynku wtórnym. Przypomnijmy tylko, że w prawidłowym doborze części pomaga numer VIN, o czym pisaliśmy w artykule pt. Jak kupować samochodowe części używane?“.

Awaria wału korbowego w Subaru z silnikiem typu boxer

Na wydatek rzędu 25 tysięcy złotych musi przygotować się właściciel Subaru (Forester, Legacy czy Impreza) z dieslowskim silnikiem typu boxer, który produkowany był po 2008 roku. Takie koszty generuje uszkodzenie wału korbowego.

Wadliwe pierścienie tłokowe silników TSI od Volkswagena

Nieco mniej, ale bagatela nawet 15 tys. zł kosztować może wymiana wadliwych pierścieni tłokowych w 200-konnych silnikach TSI z grupy Volkswagena. Usterka powodująca gigantyczne zużycie oleju tyczyć się może takich modeli jak VW Passat B7, VW Golf 6, VW Tiguan, Skoda Superb 2 czy Skoda Octavia 2.

Uszkodzenie silnika w Toyocie lub BMW

Na podobny wydatek muszą nastawić się właściciele Toyoty Avensis III lub Toyoty RAV4 IV z silnikiem Diesla, ale też posiadacze BMW serii 3, 5, X1 i X3. W przypadku aut japońskich wskutek wadliwej głowicy dochodzi do uszkodzenia silnika. W modelach koncernu z Bawarii do zatarcia jednostki napędowej doprowadzić mogą problemy ze smarowaniem.

Wymienione tu najdroższe awarie samochodowe to oczywiście tylko przykłady. Widać jednak wyraźnie, że w wielu przypadkach takie usterki mogą poważnie zachwiać płynnością finansową właściciela uszkodzonego auta. O ile takie awarie zdarzają się stosunkowo rzadko, o tyle tych, za które przyjdzie właścicielowi zapłacić kilka tysięcy czy więcej, jest mnóstwo. Przykładowo, wymiana automatycznej skrzyni biegów DSG w modelach Audi to wydatek rzędu co najmniej 20 tys. zł. Z kolei wymiana napędu rozrządu w kilku modelach BMW to koszt sięgający około 5 000 zł, o czym wspominaliśmy w artykule Z czego wynikają problemy z dwulitrowym silnikiem N47 od BMW?“.

Wielokrotnie naprawa takiego pojazdu jest więc dla właściciela zupełnie nieopłacalna i jest on zmuszony do jego sprzedaży. Ostrożnym trzeba być więc też przy zakupie samochodu na rynku wtórnym. Jako że sprzedawcy bardzo często ukrywają nieprzychylne informacje, auto takie musi zostać poddane weryfikacji. Poza sprawdzeniem VIN, co pozwala na wgląd w historię pojazdu od dnia jego produkcji, przydają się również takie czynności jak przegląd techniczny, a wcześniej oględziny wizualne z towarzyszącym potencjalnemu nabywcy doświadczonym mechanikiem. Przed finalizacją zakupu niezbędna jest również jazda próbna. Pozwala ona odkryć stuki w zawieszeniu, wyjący tylny most czy rzężenie skrzyni biegów. Ważne natomiast, aby jazdę próbną przeprowadzić osobiście lub za kierownicę wpuścić znajomego mechanika. Samochodu nie powinien prowadzić natomiast właściciel, który może próbować zataić usterki, np. poprzez włączenie radia, klimatyzacji czy zwykłą rozmowę. To wszystko rozprasza uwagę i nie pozwala wsłuchać się w odgłosy wydawane przez samochód.

Ocena naszych czytelników
[Suma: 15 Średnio: 2.3]
Dowiedz się, czym jest numer VIN. Nie daj się oszukać przy zakupie nowego samochodu!
Numer VIN

Odpowiedz