Jak wydłużyć żywotność akumulatora w autach elektrycznych?

Żywotność akumulatora w samochodach elektrycznych

Właściciel samochodu elektrycznego musi wiedzieć, jak wydłużyć żywotność akumulatora. W jaki sposób eksploatować taki pojazd i ładować samą baterię, aby akumulator nie stracił swojej trwałości i posłużył na dłuższym dystansie?

Żywotność akumulatora w kosztach eksploatacji samochodu elektrycznego

Auta elektryczne cenią sobie zwłaszcza ci kierowcy, którzy poruszają się na krótkich dystansach. Oczywiście ich cena nadal jest wysoka, zwłaszcza wówczas, kiedy kierowca w niewłaściwy sposób eksploatuje taki pojazd, a przy tym nie wie, jak najefektywniej ładować baterię. Nie jest natomiast tajemnicą, że żywotność akumulatora wpływa na koszty eksploatacji.

Właśnie trwałość akumulatora samochodu elektrycznego budzi spore wątpliwości. Baterie takich samochodów są naprawdę duże, a wszystko po to, aby zapewnić właścicielowi wystarczający zasięg i móc swobodnie eksploatować pojazd.

Do polskich salonów trafił właśnie VW ID.3, który w najmocniejszej wersji oferuje zasięg na poziomie 550 kilometrów. Nieźle na tej płaszczyźnie wypadają również Hyundai Kona, Nissan Leaf, Renault Zoe, Mercedes EQC czy kilka modeli Tesli.

Jako że wymiana akumulatora w samochodzie elektrycznym po okresie gwarancji, zwłaszcza w modelu premium może pochłonąć nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych, warto wiedzieć, jak eksploatować pojazd i ładować baterię auta, aby nie narażać się na takie wydatki. Z pomocą przychodzą zalecenia producentów. Ich wskazówki pozwalają wydłużyć żywot akumulatora.

Jak na żywotność akumulatora wpływa szybkość i siła ładowania?

W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na szybkość oraz siłę ładowania. Okazuje się, że dla trwałości akumulatora najlepsze jest powolne uzupełnianie energii, najlepiej z domowego gniazdka. W zależności od modelu trwa to od kilkunastu do kilkudziesięciu godzin. Co ważne, przy tej formie ładowania akumulator nie nagrzewa się do niebezpiecznych wartości.

W tym miejscu trzeba odnieść się do specjalistów, którzy głoszą doskonałe dopracowanie technologii szybkiego ładowania. Z pewnością jest ona mocno praktyczna, ponieważ pozwala szybko uzupełnić poziom akumulatora, nawet do 85 proc. w niespełna godzinę. Niestety, nie dodają przy tym, że mocno skraca to trwałość baterii. W dłuższej perspektywie czasu ma to swoje przełożenie na niższą pojemność akumulatora, a tym samym jego mniejszy zasięg. Tymczasem ładowanie akumulatora z gniazdka pozwala zredukować koszty użytkowania, gdyż nie odbija się to na jego trwałości.

Oczywiście trzeba wziąć w tym miejscu uwagę na ceny. Najprościej samochody elektryczne ładować w godzinach nocnych. Koszty taryfy nocnej są niższe, ponieważ elektrownie mają wówczas duże i niewykorzystane zapasy energii. Jeden kW z domowego gniazdka kosztuje około 35 groszy w nocy i ok. 55 gr w ciągu dnia. Różnica jest duża, ponieważ na stacji GreenWay lub PGE taka sama ilość energii kosztuje nawet 2 zł.

Poziom naładowania akumulatora

Inną ważną kwestią jest poziom naładowania akumulatora pod kątem jego żywotności. Wbrew temu, co się może wydawać, ciągłe ładowanie baterii do pełnego poziomu naładowania 100% jest szkodliwe, podobnie jak skrajne rozładowanie. Oczywiście przy dłuższej trasie, dla uzyskania maksymalnego zasięgu akumulator można naładować do pełna, ale trzeba pamiętać, że nie jest to korzystne pod kątem jego trwałości.

Według specjalistów poziom naładowania powinien oscylować w granicy 20-80 proc. Jeżeli akumulator jest naładowany do pełna, nie przejmuje energii odzyskanej podczas hamowania. Warto w tym miejscu zauważyć, że po przekroczeniu 80 proc. poziomu proces ładowania mocno zwalnia.

Trzeba też pamiętać, że samochód elektryczny energię zużywa również na postoju, choćby zasilając liczne urządzenia pokładowe. Dobrze posłużyć się tutaj informacjami od Tesli, według której dzienne zużycie akumulatora jest na poziomie 1 proc.

Oczywiście najgorsze dla akumulatora są dłuższe, kilkutygodniowe lub miesięczne postoje, kiedy bateria ma niski poziom naładowania. Wówczas zachodzi duże prawdopodobieństwo, że powstaną uszkodzenia, które nieodwracalnie zniszczą baterię, negatywnie wpływając na jej pojemność i czas ładowania. Dlatego dla bezpieczeństwa dobrze jest cyklicznie ładować auto na postoju lub nawet cały czas mieć je podłączone do sieci, jak sugeruje Tesla.

Żywotność baterii w odniesieniu do temperatury

Co podkreślają producenci, eksploatacja samochodów elektrycznych powinna odbywać się w odpowiednich warunkach atmosferycznych. Są producenci, którzy wskazują na przedział temperatur od 0 do 20 st. Celsjusza. Niekorzystnie na użytkowanie, ale i ładowanie akumulatora wpływają temperatury ujemne, kiedy ładowanie trwa dłużej. Odradza się także użytkowanie i parkowanie pojazdów w temperaturze powyżej 30 st. C. Wówczas w pierwszej kolejności system zużywa energię odpowiednio na ogrzanie czy chłodzenie.

Widać więc wyraźnie, że zakup samochodu elektrycznego to dopiero początek wydatków. O ile koszty zużywanego prądu są na akceptowalnym poziomie, o tyle znacznie trudniej zadbać w dłuższej perspektywie czasu o dobry stan akumulatora.

Oczywiście na ogromne ryzyko narażają się również kierowcy, którzy szukają sobie samochodu elektrycznego z rynku wtórnego. Kilka modeli używanych elektryków zawiera w sobie artykuł pt. Używany samochód elektryczny za 50 tysięcy złotych“. Ważne, aby był to pojazd z pewną historią, bez większych kolizji i zalania, co pomogą zweryfikować raport VIN, przegląd w warsztacie i jazda próbna.

Ocena naszych czytelników
[Suma: 1 Średnio: 5]
Darmowe sprawdzenie VIN? Wypróbuj naszą wyszukiwarkę i nie daj się oszukać!
Sprawdzenie VIN

Odpowiedz