Internetowe mity o samochodach, które trzeba obalić

internetowe mity o samochodach

Internet to kopalnia wiedzy, ale również głupot. Nie inaczej jest w dziedzinie motoryzacji. Poza tym, że na forach internetowych, portalach społecznościowych czy grupach motoryzacyjnych znaleźć można odpowiedzi na wiele nurtujących pytań, nie brak również informacji wyssanych z palca i zakłamujących rzeczywistość. Oto niektóre tylko internetowe mity o samochodach, które warto obalić?

Auta japońskie gwarancją niezawodności

Bez wątpienia samochody japońskie często są cenione przez kierowców. Dla wielu auta z Kraju Kwitnącej Wiśni są synonimem niezawodności i trwałości. Być może słusznie, co nie oznacza, że w autach japońskich nie było wpadek. Również i w ich przypadku można było mówić o mało udanych egzemplarza, a zwłaszcza seriach jednostek napędowych. Przykładem może być diesel bokser od Subaru, mało udany 2.0 CD od Mazdy czy wysokoprężne 2.0 i 2.2 D-4D od Toyoty.

Tak więc nieudanych silników wśród japońskich aut również nie brakuje. Jednak przy rzetelnej weryfikacji, rzeczywiście można znaleźć sobie wśród nich samochód na lata. Potwierdzeniem tego faktu jest raport niemieckiej organizacji GTU, do którego odnosimy się w artykule pt. Niezawodne samochody używane według raportu GTU 2019“. Wprawdzie ukazuje on niemiecki rynek wtórny, to potwierdza, że dobrze i regularnie serwisowane Mazdy czy Toyoty są jednymi z najwyżej ocenianych aut używanych. W Polsce jest podobnie, aczkolwiek każdy taki samochód przed finalizacją zakupu należy zweryfikować. Nie tylko przez oględziny wizualne, przegląd techniczny czy jazdę próbną. Również zaglądając w przeszłość pojazdu od dnia jego produkcji, w czym pomaga raport VIN. To wszystko zwiększa szanse na zakup samochodu bezwypadkowego, który jest legalny, bez wad konstrukcyjnych i nie ma przekręconego licznika przebiegu.

Silnik 1.9 TDI najlepszym motorem świata

Nie mogło być inaczej, internetowe mity o samochodach nie ominęły silnika 1.9 TDI. Czy rzeczywiście jest on niezawodny, jak mówią stereotypy? Faktycznie, przed laty był to motor niemalże nie do zajechania. Sęk w tym, że miało to miejsce ok. 20 lat temu. Obecnie starsze auta z tym silnikiem z pompą rozdzielaczową, o mocy 90 i 110 KM, mają już ogromne przebiegi. Zakup takiego samochodu jest więc mocno ryzykowny. Nie można wówczas wykluczyć kosztownego remontu pompy. Zresztą w dobrym stanie nie są już na ogół też same auta.

Z kolei nowsze wersje takich silników z pompowtryskiem, narażone są na bardzo wysokie koszty napraw. W wersjach ze skrzyniami DSG awaryjne jest koło dwumasowe, w odmianach BXE dochodzi do obracania panewek.

Alfa Romeo – awaryjna i kosztowna

Przez wiele lat Alfa Romeo uchodziła za markę awaryjną, której właściciele nie nadążali odwiedzać mechaników. To już przeszłość, a dziś auta włoskiego producenta nie odbiegają znacząco od reszty. Faktem jest, że nadal zdarzają się tu idiotyczne i irytujące awarie, ale pod względem jakości poczyniono duży progres.

Alufelgi tylko na lato

Internetowe mity o samochodach dotyczą też użytkowania zimą felg aluminiowych. Oczywiście alufelgi są znacznie droższe od felg stalowych, dlatego nie ma nic szczególnego w troszczeniu się o te elementy auta. Nie jest jednak prawdą, że zimą felgi aluminiowe skorodują, popękają czy odpadną od samochodu. Dobrze dobrane idealnie sprawdzą się o tej porze roku. Jednak pod warunkiem, że będą one pokryte lakierem odpornym na sól, a przy tym pozbawione elementów polerowanych. Poza tym należy używać felg o niewielkiej liczbie ramion. Dzięki temu w ich obręczy nie będzie się gromadzić duża liczba zanieczyszczeń.

Ocena naszych czytelników
[Suma: 11 Średnio: 3.5]
Dowiedz się, czym jest numer VIN. Nie daj się oszukać przy zakupie nowego samochodu!
Numer VIN

Odpowiedz