Hot hatch do 30 tys. zł

hot hatch do 30 tys

Hot hatch to auto, które z jednej strony ma niewielkie rozmiary, z drugiej natomiast zachwyca osiągami. Jaki hot hatch do 30 tys. zł będzie najlepszym wyborem dla kierowcy szukającego sobie takiego auta?

Jaki hot hatch do 30 000 zł?

Co kluczowe, niemal każdy hot hatch do 30 tys. pod maską ma silnik turbo. To z kolei oznacza, że trzeba się z nimi obchodzić stosunkowo ostrożnie i regularnie serwisować. W innym wypadku może się to skończyć wysokimi wydatkami z tytułu napraw lub nawet wymiany jednostki napędowej. Tymczasem silnik z turbosprężarką ma aż osiem na dziesięć prezentowanych modeli.

Oczywiście są to silniki stosunkowo mocne, które generują co najmniej 200 KM. To całkiem sporo, jeżeli wziąć pod uwagę stosunkowo niewielkie rozmiary hot hatchy. Jednak moc to nie wszystko. Liczy się jeszcze przenoszenie jej na asfalt. Większość ma napęd na jedną oś, choć na rynku są lepsze hot hatche z napędem 4 × 4. Te są jednak droższe, czego przykładem jest Audi S3. W zestawieniu nie ma również Forda Focusa II RS, czyli najmocniejszego przednionapędowego hot hatcha, który w wersji RS500 ma nawet 350 KM. Niestety, to modele, które nie mieszczą się w zakładanym budżecie i znacznie go przekraczają. Jaki hot hatch za 30 000 zł lub nieco więcej będzie więc najlepszy?

BMW 130i – ok. 33 000 zł

Pierwszym prezentowanym modelem, chociaż nieco przewyższającym zakładany budżet, jest produkowane w latach 2005-2012 BMW 130i. W tym przypadku to napęd na tylną oś i silnik R6 o mocy 265 KM, choć w 2009 roku Niemcy wprowadzili motor generujący 258 KM. W dalszym ciągu to jednak całkiem sporo, a samochód do setki rozpędza się nieco przeszło 6 sekund. Nieźle jest również na płaszczyźnie spalania, bo model z tym silnikiem pali średnio 9,2 l/100 km.

Poza tym na rynku znaleźć można BMW 135i o mocy 306 KM, choć występowało ono tylko jako coupé i cabrio. Jeszcze droższe i rzadsze jest BMW 1 M Coupé o mocy 340 KM. Niezależnie od wyboru obsługa auta jest kosztowna, a potencjalnych awarii całkiem sporo.

Ford Focus II ST – ok. 28 000 zł

Druga generacja Focusa w wersji ST (2005-2010) to jeden z najpopularniejszych hot hatchy do 30 tys. zł. Nabyć można go nawet za kilka tysięcy złotych mniej, choć budżet 30 000 zł da szerszy wybór. Wprawdzie dostępny był jedynie w wersji kombi, ale jest całkiem użytecznym hatchbackiem.

Pod jego maską umieszczono silnik R5 od Volvo, który generował 226 KM i do 100 km/h rozpędzał się w nieco ponad 7 s. Dla uzupełnienia trzeba jeszcze dodać, że w sprzedaży były też auta z mocniejszymi silnikami, ale ich cena wykracza poza zakładany budżet. Zresztą wspomniany silnik wspomagany przez turbo jest całkiem elastyczny. Niestety, jest on dość paliwożerny ze średnim spalaniem blisko 11 l na 100 km. Na całe szczęście jest to dość wytrzymała jednostka napędowa.

Honda Civic VIII Type R – ok. 34 000 zł

Hot hatch do 30 tys. zł to również ósma generacja Hondy Civic w wersji Type-R. Samochód był produkowany od 2007 do 2010 roku, a oferowano go jako hatchbacka przeznaczonego na rynki europejskie oraz sedana na rynek w Japonii. 200-konny silnik wolnossący odbiega motorom innych aut z tego zestawienia pod względem osiągów, ale jazda Hondą z tym motorem pod maską daje mnóstwo frajdy, zwłaszcza pokonywanie zakrętów. Dużym plusem jest również trwałość tej wersji Hondy, choć na rynku jest wiele zaniedbanych egzemplarzy. Dlatego niezbędne jest ich wcześniejsze sprawdzenie. Tak podczas przeglądu, jak i przez raport VIN, co pozwala zajrzeć w historię eksploatacji.

Mazda 3 I MPS – ok. 32 000 zł

Wersja MPS pierwszej generacji trójki Mazdy była produkowana w latach 2006-2009. 2.3-litrowy silnik benzynowy ma 263 KM i 380 Nm momentu obrotowego. Dobre osiągi okupione są jednak wysokim spalaniem, średnio na poziomie 10,7 l/100 km. Poza tym Mazda 3 MPS ma również problemy z korozją, choć sam model jest całkiem wytrzymały i trwały. Przeciętny jest jedynie układ przeniesienia napędu, co jednak przy tak dużym momencie obrotowym nie jest niczym dziwnym. Kosztowne są również nietypowe części zamienne.

Opel Astra H OPC – ok. 25 000 zł

Znalezienie 200-konnej Astry H na rynku jest łatwiejsze niż odnalezienie wersji OPC (2005-2010), która ma moc o 40 KM większą. Astra H OPC to jednak nie tylko poprawiona dynamika, ale również lepszy wygląd. Egzemplarz z silnikiem 2.0T pod maską szybko rozpędzi się do setki i spala średnio 9,2 l na 100 km. Cieszy fakt, że ceny Astry H w wersji OPC są relatywnie niskie, choć w schemat ten nie wpisują się amortyzatory systemu IDS+.

Renault Megane II RS – ok. 25 000 zł

Kolejną propozycją jest Renault Megane II RS (2004-2008). To najlepszy model ze wszystkich tu zestawionych, jeśli wziąć pod uwagę rozpędzanie się do setki. Megane RS z silnikiem o mocy 230 KM potrzebuje na to jedynie 6,4 s. Na drugim końcu model ten jest na płaszczyźnie spalania. Jest on niezwykle paliwożerny, spalając 12,1 l na 100 km. Na szczęście to dość trwałe auto, w którym postawiono na doładowany silnik dwulitrowy F4Rt. Motor jest tani w naprawach i ma niewiele słabych stron. Poza tym sam Megane drugiej generacji w wersji RS ma atrakcyjne ceny zakupu.

Seat Leon II Cupra – ok. 27 000 zł

Hot hatch do 30 tys. zł to również druga generacja Seata Leon w wersji Cupra. Model produkowano w latach 2006-2012, a najłatwiej znaleźć go z silnikiem o mocy 241 KM pod maską. Na takie auto budżet 30 000 zł będzie wystarczający, czego nie można powiedzieć o 310-konnych wersjach, choć Cupra występowała również z silnikami o mocy 265 KM i 286 KM. Seat to przede wszystkim konstrukcja podobna do innych modeli koncernu Volkswagena. Problematyczny i awaryjny jest za to silnik serii EA888, dlatego bezpieczniej postawić na egzemplarz z oferowanym na początku produkcji motorem EA113. W przypadku Cupry o mocy 241 KM zadowalające jest też spalanie na poziomie 9,5 l/1000 km.

Skoda Octavia II RS – ok. 26 000 zł

W latach 2005-2013 z taśm produkcyjnych zjeżdżała Octavia II RS, która jest doskonałym wyborem, jeżeli ma to być prorodzinny hot hatch. Bez wątpienia to ciekawy liftback, który dodatkowo ma całkiem pojemny kufer, choć dostępna jest nawet wersja kombi. Przy szukaniu sobie hot hatcha o osiągach co najmniej 200 KM postawić należy na egzemplarz, który pod maską ma 200-konny motor 2.0 TSI serii EA113, który produkowany był do 2008 roku. Podobnie jak Cuprze później został on zastąpiony przez silnik o oznaczeniu EA888 i to już znacznie większe ryzyko usterek. Co istotne, Octavia jest tania i w zakupie, i w naprawach. Średnio jest na płaszczyźnie spalania, spalając około 10 l na 100 km.

Volkswagen Golf V GTI – ok. 28 000 zł

Volkswagen Golf V GTI produkowany był w latach 2004-2008. Jak zwykle w przypadku Golfa, również i ta odmiana jest szeroko dostępna na rynku, przynajmniej porównując jej popularność z wieloma innymi modelami. Niestety, nie musi to być atut, ponieważ wiele egzemplarzy jest mocno wyeksploatowanych. W zależności od wyboru wersja ta pod maską może mieć 200 KM lub 230 KM. W obu przypadkach silnik 2.0 TFSI Golfa V GTI do setki rozpędza w poniżej 7 sekund. Poza tym to silnik oszczędny, przy 200 KM spalający jedynie 8,9 l/100 km. Co ważne, niemal przez cały okres był to motor serii EA113, choć w egzemplarzach z końca produkcji montowano także awaryjne EA888.

Volvo C30 T5 – ok. 30 000 zł

Volvo C30 T5 to ostatnia propozycja dla tych, których interesuje hot hatch za 30 tys. zł. Ten model produkowany był w latach 2006-2012 i w zasadzie trudno uznać go za hot hatcha, ale 220 lub 230 KM zależnie od roku produkcji to więcej niż w kilku innych prezentowanych modelach. Silnik o pojemności 2.5 l i mocy 230 KM, w połączeniu ze skrzynią manualną do 100 km/h rozpędza się w 6,7 s, z kolei w wersji z automatem w 7,1 s. Pochwalić należy również spalanie, bo to ok. 9,5 l na 100 km. Co dla aut szwedzkiego producenta normalne, Volvo ma również niezłą trwałość, a wiele elementów do C30 T5 pasuje z Focusa.

Jak sprawdzić hot hatcha?

Prezentowane modele są bardzo różne. Jedne bardziej spodobają się młodym ludziom, inne natomiast będą budzić zainteresowanie wśród rodzin. Co jednak najważniejsze, każdy hot hatch do 30 000 zł, podobnie jak inne auta z rynku wtórnego, przed zakupem muszą być zweryfikowane. Jeszcze przed wizytą u sprzedawcy sprawdzona musi być Historia Pojazdu. Da ona odpowiedź na wiele kluczowych faktów z przeszłości auta, np. wypadkowej historii czy faktu przekręcenia licznika. Sprawdzenie VIN daje bowiem wgląd w:

  • Dane techniczne samochodu
  • Rejestr znanych odczytów przebiegu pojazdu
  • Historię odnotowanych szkód i kolizji
  • Rejestr sprawdzeń danego numeru VIN w serwisie Autobaza.pl
  • Sprawdzenie w bazach pojazdów kradzionych
  • Ostrzeżenia producenta o wadliwych seriach pojazdu i usterkach fabrycznych
  • Adres miejsca montażu auta
  • Dane z aukcji internetowych i portali motoryzacyjnych, gdzie pojazd był prezentowany
  • Dane dotyczące fabrycznego wyposażenia samochodu zakodowane w numerze VIN
  • Galerię zdjęć pojazdu

Oczywiście zawsze trzeba pamiętać o innych sposobach weryfikacji. Dlatego niezbędne są również tradycyjne formy sprawdzenia stanu auta, a w tym oględziny z mechanikiem, najlepiej z miernikiem lakieru, ale również przegląd techniczny. Poza tym wiele mankamentów auta ukazać może jazda próbna. Jeśli znajdziecie ciekawy egzemplarz i go możliwie jak najlepiej zweryfikujecie, istnieje duża szansa, że będzie to pojazd, który posłuży przez co najmniej kilka lat. Z kolei wszyscy ci, którzy szukają hot hatcha i mają nieco większy budżet, ciekawe propozycje znajdą w artykule pt. Używane hot hatche w cenie do 40 tys. zł“.

Ocena naszych czytelników
[Suma: 1 Średnio: 5]
Sprawdź auto, które Cię interesuje. Nasza wyszukiwarka VIN da Ci pewność legalnego zakupu!
Sprawdź auto

Odpowiedz