Droga hamowania samochodu w praktyce

Droga hamowania samochodu

Droga hamowania zależy m.in. od prędkości, nawierzchni, warunków atmosferycznych czy stanu opon i hamulców. W związku z tym może wynosić nawet kilkaset metrów. Sprawdź, jak zmienia się droga hamowania auta w zależności od okoliczności.

Czym jest droga hamowania samochodu?

Przede wszystkim musisz pamiętać, że droga hamowania samochodu nie jest jednoznaczna z drogą zatrzymania pojazdu. To tylko jeden z trzech elementów składowych drogi zatrzymania, obok czasu reakcji kierowcy na zauważoną przeszkodę (ok. 0,8 s) i czasu uruchomienia hamulców (ok. 0,2 s).

Jeśli samochód jest w pełni sprawny, czas reakcji kierowcy i rozpoczęcie hamowania trwa ok. 1 s. Wbrew pozorom, nawet te ułamki sekund mogą być decydujące dla zdrowia i życia pasażerów lub innych uczestników ruchu. Na przykład samochód poruszający się po suchej drodze z prędkością 100 km/h, pokona w tym czasie dystans 30 m.

Ważniejsza jest pod tym względem droga hamowania. Na jej długość wpływ mają różne czynniki (m.in. nawierzchnia, warunki atmosferyczne, stan ogumienia, stan układu hamulcowego, prędkość).

Nie da się ujednolicić drogi hamowania, a więc musisz wiedzieć, jak zachowa się Twój samochód w zależności od sytuacji i kiedy droga hamowania będzie dłuższa niż w normalnych warunkach. Źle obliczona prowadzi do wypadków i tragedii.

Długość drogi hamowania. Od czego zależy?

Prędkość

Jako kierowca masz obowiązek dostosować prędkość do warunków panujących na drodze. Dotyczy to ograniczeń wynikających z kodeksu drogowego i znaków, natężenia ruchu oraz warunków atmosferycznych. Dlatego w trosce o bezpieczeństwo swoje, pasażerów i innych uczestników ruchu nie powinieneś przekraczać prędkości i łamać przepisów.

Prędkość jest najważniejszym czynnikiem wpływającym na dystans potrzebny do zatrzymania pojazdu. Oto jak wydłuża się droga hamowania samochodu osobowego jadącego po suchej i równej asfaltowej nawierzchni wraz ze wzrostem jego prędkości:

  • 30 km/h – ok. 5 m,
  • 50 km/h – ok. 15 m,
  • 70 km/h – ok. 25 m,
  • 90 km/h – ok. 40 m,
  • 110 km/h – ok. 60 m,
  • 130 km/h – ok. 85 m.

Jeśli dodamy do tego dystans, jaki samochód przebędzie w ciągu 1 s czasu reakcji kierowcy i uruchomienia hamulców, całkowita droga zatrzymania wyniesie:

  • 30 km/h – ok. 15 m,
  • 50 km/h – ok. 30 m,
  • 70 km/h – ok. 50 m,
  • 90 km/h – ok. 75 m,
  • 110 km/h – ok. 100 m,
  • 130 km/h – ok. 135 m.

Widać wyraźnie, że prędkość ma niebagatelne znaczenie dla drogi hamowania, a to wartości uśrednione. Musisz pamiętać, że droga hamowania wraz z energią rosną proporcjonalnie do kwadratu prędkości.

Dlatego 2-krotny wzrost prędkości to aż 4-krotne wydłużenie drogi hamowania i zwiększenie energii zderzenia. Wzrost 3-krotny to aż 9-krotne wydłużenie dystansu hamowania itp.

Droga hamowania – wzór

Droga hamowania – wzór

Wraz ze wzrostem prędkości rośnie pęd pojazdu, przez co układ hamulcowy musi z większą siłą oddziaływać na opony. Ogumienie powinno więc mieć lepsze parametry. Jeśli nie dostosujesz prędkości do rodzaju nawierzchni, opon i możliwości hamulców, auto ulegnie poślizgowi i wydłuży drogę hamowania.

Stan układu hamulcowego

Odległość od uruchomienia hamulców do całkowitego zatrzymania pojazdu będzie inna w zależności od rozwiązań zastosowanych w układzie hamulcowym, np.:

  • stalowe tarcze hamulcowe o średnicy ok. 280-300 mm – z prędkości 100 km/h dystans potrzebny do zatrzymania to 36-42 m w zależności od modelu (tarcze stosowane m.in. w przeciętnych kompaktach);
  • ceramiczne, wentylowane i nacinane tarcze hamulcowe o średnicy ok. 330-420 mm – dystans 32-36 m (auta sportowe).

Oczywiście poza rodzajem hamulców ważny jest stan ich okładzin, a nawet jakość płynu hamulcowego. Układu hamulcowego nie należy też przeciążać. Pomaga więc hamowanie pulsacyjne i hamowanie silnikiem, które wydłuża żywotność elementów układu hamulcowego.

O czym możesz nie wiedzieć, ważny jest też stan amortyzatorów. Ich zużycie przekłada się nie tylko na utratę stabilności auta, ale wydłuża też drogę hamowania (ok. 2 m przy zużyciu na poziomie 50%). W końcu ważny jest ich skok oraz stopień tłumienia. Efektywniejsze przy hamowaniu są twardsze amortyzatory.

Rodzaj nawierzchni

Przy wytracaniu prędkości ważne są opory toczenia i siła tarcia między oponą a nawierzchnią. Istotny jest tu współczynnik przyczepności opony, który w zależności od nawierzchni wynosi:

  • suchy beton (0,8-1),
  • sucha nawierzchnia asfaltowa (0,7-0,8),
  • mokra nawierzchnia betonowa (0,6-0,7).

Oczywiście nie możesz zwracać uwagi tylko na rodzaj nawierzchni, po której się poruszasz. Ważna jest też temperatura otoczenia. Drogę hamowania samochodu zdecydowanie wydłuża też śnieg (2-krotnie) czy lód (4-krotnie).

Stan i rodzaj opon

Droga hamowania zależy też od rodzaju i stanu opon. Opony zimowe wykorzystywane latem wydłużają drogę hamowania z prędkości 100 km/h o 16 m. Oczywiście nie pomagają w tym też opony letnie stosowane w sezonie jesienno-zimowym.

Kluczowy jest również ich stan. Wraz ze zmniejszeniem głębokości bieżnika opony wzrasta ryzyko poślizgu i pojawienia się zjawiska aquaplaningu, o którym szerzej piszemy w artykule pt. “Aquaplaning — czym jest i jak się go ustrzec?“. Ze względu na brak pełnej przyczepności kół do nawierzchni wydłuża się też droga hamowania.

Masa pojazdu

Często pomijanym parametrem jest masa pojazdu. Zasada jest prosta: im samochód jest cięższy, tym dłuższa droga hamowania, gdyż bardziej obciążony jest jego układ hamulcowy.

Tarcze hamulcowe i klocki muszą wykonać większą pracę i ulegają szybszemu rozgrzaniu. Wskutek tego, kiedy elementy te nadal są rozgrzane, samochód może nie wytracać właściwie prędkości (tzw. miękki pedał hamulca).

Jest wiec wiele czynników, które mają wpływ na wydłużenie drogi hamowania. Co oczywiste, im większa prędkość, tym rośnie dystans potrzebny do zatrzymania auta.

Przede wszystkim należy więc bezwzględnie przestrzegać przepisów kodeksu drogowego i stosować się do znaków. Pamiętaj, że droga hamowania na mokrej nawierzchni jest dłuższa, podobnie jak przy nieprawidłowym ogumieniu i wadach układu hamulcowego.

Jeśli nie zdążysz wyhamować, zwłaszcza w przypadku zderzenia z pieszym skutki wypadku mogą być tragiczne. Dlatego kluczową sprawą jest odpowiedzialność kierowcy, który zachowuje odpowiednią prędkość, odstępy od innych pojazdów na drodze i zwalnia wraz ze zbliżaniem się do pasów. Wszystko po to, aby w sytuacji awaryjnej wyhamować i nie doprowadzić do zderzenia.

Zdarza się jednak, że manewr hamowania trzeba wykonać natychmiast. Dzieje się tak na przykład, kiedy ktoś nagle wybiegnie przed auto. Jest to tzw. hamowanie awaryjne, kiedy powinieneś z maksymalną siłą nacisnąć sprzęgło i hamulec.

Ocena naszych czytelników
[Suma: 1 Średnio: 5]
Interesuje Cię historia pojazdu, który masz zamiar kupić? Z nami to możliwe!
Historia pojazdu

Odpowiedz