Czy wszystkie samochody po wypadku nie nadają się do użytku?

czy wszystkie samochody po wypadku nie nadają się do użytku

Wielu Polaków decyduje się na samochody używane. To logiczne, bo na takim zakupie można sporo oszczędzić, a większości nadal nie stać na auta z salonu. Zdarza się jednak dość często, że takie pojazdy są oferowane w złym stanie technicznym czy mają cofane liczniki. Najgorszym z punktu widzenia nabywcy jest jednak ich udział w stłuczkach. Jednak czy wszystkie samochody po wypadku nie nadają się do użytku?

Zalew samochodów używanych

Należy zacząć od tego, że do Polski sprowadza się coraz więcej samochodów używanych i – co gorsza – nie są to pojazdy 3- czy 4-letnie. Na ogół takie auta mają dziesięć lat i więcej, o czym pisaliśmy w artykule pt. Rośnie liczba sprowadzanych samochodów“. Z danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego wynika, że od stycznia do kwietnia do Polski trafiło przeszło 300 tys. aut używanych, a aż 56 proc. z nich to pojazdy 10-letnie i starsze. Wśród nich są także auta, które mają wypadkową przeszłość. Większość wiedząc o tym, że samochód brał udział w kolizji, nie zdecyduje się na taki zakup. Nabywają je zatem dlatego, że wcześniej ich nie weryfikują, co umożliwia raport VIN. Jednak czy wszystkie samochody po wypadku nie nadają się do użytku? Niekoniecznie, choć niezbędne jest, aby taki wypadkowy pojazd i jego usterki zweryfikować.

Powtórne lakierowanie

Sprawdzając każdy samochód używany z zewnątrz, warto skorzystać z miernika lakieru. Nie tylko wtedy, kiedy wiemy, że auto jest po jakiejś stłuczce. Również wówczas, kiedy pojazd sprzedawany jest jako bezwypadkowy, a jest to jedna z często stosowanych sztuczek nie tylko przez handlarzy, ale i sprzedawców prywatnych. Dobry miernik pozwoli sprawdzić grubość lakieru nie tylko na elementach stalowych oraz aluminiowych, ale także plastikowych. Warto pamiętać jednak o tym, aby pomiaru dokonywać na suchym i czystym lakierze.

Jedną z przyczyn lakierowania samochodów po raz drugi są głębokie rysy znajdujące się na powłoce lakierniczej. To samo tyczy się zresztą otarć czy matowienia powłoki. Zdarzyć się może, że warstwa takiego lakieru jest zbyt cienka i nie można poddać jej polerowaniu. Wówczas niezbędne jest ponowne lakierowanie, co będzie skutkowało tym, że warstwa lakieru będzie dwukrotnie grubsza.

Jednak czy wszystkie samochody używane po wypadku nie nadają się do użytku, jeśli zostanie wykryta na nich dodatkowa warstwa lakieru? Nie, jeżeli taka naprawa została wykonana prawidłowo. Dlatego też wszystkie elementy muszą być tutaj zdemontowane i oczyszczone z ozdobnych części plastikowych. Na pewno nie można mówić o prawidłowej naprawie, jeżeli klamki, szyby czy też listwy zostały zabezpieczone samą taśmą malarską.

Prostowanie wgniecionych elementów

Problemem dyskwalifikującym zakup pojazdu z drugiej ręki nie będzie też prostowanie wgniecionych elementów, choć oczywiście musi to być naprawa w pełni profesjonalna z wykorzystaniem cienkiej warstwy szpachli. Również i w tej sytuacji pomoże miernik, który pozwoli określić grubość powłoki lakierniczej. Ta fabryczna w zależności od producenta ma grubość od 100 do 180 mikronów.

Samochody z uszkodzonymi elementami karoserii

Na rynku znaleźć można również auta, które mają uszkodzone elementy karoserii. Tak więc, czy wszystkie samochody po wypadku nie nadają się do użytku, jeśli mają pogniecione czy uszkodzone maski, pokrywy bagażnika, drzwi i inne elementy? Nie musi być wielki problem, ponieważ łatwo je wymienić. Niekiedy nie trzeba ich nawet lakierować, choć nie jest to żadna reguła.

Zresztą niewielkie koszta mogą generować także samochody z uszkodzoną przednią częścią nadwozia, a nawet chłodnicą. Nabycie używanych części jest proste i tanie, a po ich odpowiednim montażu można się nimi cieszyć tak samo, jak ma to miejsce w przypadku elementów fabrycznie nowych. O tym, jak wybierać takie części na rynku wtórnym pisaliśmy w artykule pt. Jak kupować samochodowe części używane?“.

Wystrzelona poduszka

Wielu kierowców zainteresowanych nabyciem auta na rynku wtórnym odstrasza wystrzelona poduszka powietrzna. W społeczności panuje bowiem przekonanie, że poduszki wybuchają tylko przy mocnych uderzeniach. Jest to jednak stereotyp, ponieważ aktywować się one mogą także przy mocniejszej obcierce czy stłuczce. Wiele zależy tutaj od czułości i sprawności ich czujników. Również i w takiej sytuacji poduszkę można zakupić i zamontować, co pochłonie kilkaset złotych. Większość sprzedawców nie poinformuje jednak o takiej wymianie potencjalnego nabywcy. Dlatego warto szukać zaślepek na kierownicy oraz sprawdzić spasowanie plastików na desce rozdzielczej po stronie pasażera. Pod fotelem zweryfikować można natomiast stan przewodów.

Tak więc, czy wszystkie samochody po wypadku nie nadają się do użytku? Oczywiście, że nie. Powyższe usterki ukazują, że auta, które są po stłuczkach, nie muszą lądować na złomowisku. W praktyce sprzedawanych samochodów bez żadnej skazy jest naprawdę niewiele. Jeśli nawet nie są to wypadki, to wiele z nich ma usterki techniczne czy rysy. Ponadto sprzedawcy cofają w nich liczniki, co zakłamuje ich realny przebieg. Niekiedy jest to groźniejsze niż fakt, iż auto jest wypadkowe. Dlatego weryfikacja pojazdu używanego niezbędna jest na każdej płaszczyźnie. Pomaga w tym przedstawiający przeszłość takiego samochodu Raport Historii Pojazdu.

Zresztą nie jest powiedziane, że samochody wypadkowe to tylko i wyłącznie auta używane. Mogą to być również pojazdy nowe, uszkodzone choćby wskutek wypadku lawety czy złym ich umocowaniu. Poza tym uszkodzeniu mogą one zostać na skutek gradobicia czy innych zjawisk pogodowych.

Ocena naszych czytelników
[Suma: 0 Średnio: 0]
Sprawdź auto, które Cię interesuje. Nasza wyszukiwarka VIN da Ci pewność legalnego zakupu!
Sprawdź auto

Odpowiedz