Czy warto kupić samochód z silnikiem Diesla?

czy warto kupić samochód z silnikiem Diesla

Kierowcy, którzy mają auto wyposażone w silnik wysokoprężny, mogą czuć się szykanowani. Skandale z pomiarami spalin, obwinianie za większe zanieczyszczenie powietrza czy zakazy wjazdu do miast, sprawiają, że wielu kierowców zastanawia się, czy warto kupić samochód z silnikiem Diesla.

Dlaczego diesle straciły na wartości?

Kryzys silników wysokoprężnych rozpoczął się we wrześniu 2005 roku, kiedy to wykryto nieprawidłowości przy pomiarach spalin Volkswagena. Okazało się, że sytuacja ta miała negatywny wpływ na całą branżę motoryzacyjną. Zresztą afera, która kosztowała Volkswagena miliardy euro i problemy wizerunkowe, nie zakończyła się na jednym koncernie. Kolejne lata wykryły też nieprawidłowości w działaniach Mercedesa, Opla czy BMW, a wśród podejrzanych są też Renault oraz Fiat. W rzeczywistości, podczas jazdy emisja szkodliwych substancji do środowiska była znacznie wyższa, aniżeli podawali to producenci. Jakby tego było mało, starsze modele z takimi motorami były krytykowane ze względu na większe kopcenie. Tak więc, czy warto kupić samochód z silnikiem Diesla?

Zakazy wjazdu a wybór Diesla

Ze względu na emisję oleju napędowego wiele miast narzeka na nadmierne wydzielanie tlenku azotu. W związku z tym regularnie wprowadzają one zakazy wjazdów do poszczególnych stref dla pojazdów, które nie spełniają normy Euro 5. Przykładem takiego zakazu jest Hamburg, o czym pisaliśmy w artykule pt. Hamburg zakaże wjazdu dla diesli“. To jednak nie koniec, a takie zakazy wprowadziły lub za chwilę wprowadzą także inne miasta. Nie tylko w Niemczech, ale również w Belgii czy we Włoszech. Szacuje się, że w samym tylko kraju naszych zachodnich sąsiadów zakazy te obejmą 13 milionów samochodów. Jak jest z tym w Polsce?

Na szczęście nad Wisłą nie ma takiego problemu. Polaków zwyczajnie nie stać na zakup nowszych samochodów, dlatego też decydują się oni na starsze auta. Wiele z nich jest też do Polski importowanych. Co ważniejsze, import kwitnie, ponieważ trafiają tu samochody, które nie spełniają norm emisji spalin na Zachodzie. Wprawdzie przerobienie samochodów na Euro 5 jest możliwe, ale mało opłacalne. Skuteczniejszym rozwiązaniem jest założenie instalacji SCR, ale wielu właścicieli woli po prostu sprzedać swój pojazd. Ważne natomiast, aby go wcześniej zweryfikować, w czym pomaga nie tylko przegląd techniczny, ale też raport VIN.

O sytuacji w Polsce świadczy też fakt, że samochody VW, które miały wadliwe oprogramowanie nadal poruszają się po drogach. Kierowcom, którzy ich używają, nic nie grozi, a z możliwości zmiany oprogramowania skorzystała tylko 1/3 kierowców. Zresztą może to i lepiej. Nie brak głosów, że taka akcja serwisowa zaszkodziła ich pojazdom. Dokładniej temu wątkowi przyjrzeliśmy się w artykule Akcja naprawcza Volkswagena szkodzi samochodom?“. Faktem jest również, że w Niemczech samochody bez aktualizacji oprogramowania nie otrzymają niebieskiej plakietki, a niekiedy będą nawet musiały zostać wycofane z ruchu. Jednak w dalszym ciągu wielu kierowców zastanawia się, czy warto kupić samochód z silnikiem Diesla.

Czy silniki Diesla są wydajniejsze?

Zaletą takich silników może być mniejsze zużycie paliwa. W porównaniu z benzyniakami o podobnej mocy diesle zużywają nawet 20 proc. mniej paliwa. Jednak przy większych samochodach (np. SUV-ach) różnica ta jest odrobinę niwelowana. Zresztą wysokoprężne jednostki napędowe są bardziej skomplikowane, co akurat przemawia na ich niekorzyść. Popularne usterki takich motorów opisaliśmy w artykule pt. Najczęstsze usterki Diesla“.

Jednocześnie należy zwrócić uwagę na emitowane przez nich tlenki azotu (NOx). Te powodować mogą trudności w oddychaniu, podrażniać oczy, atakować błony śluzowe, wywoływać kaszel, ale też negatywnie wpływać na krążenie oraz czynność serca i płuc.

Czy producenci zrezygnują z diesli?

Fakt, że diesle są coraz mniej popularne, widoczne są też wśród działań producentów. Duża ich część nie ukrywa, że ze względu na koszty oczyszczania spalin odwraca się od tych motorów. Doskonałym tego przykładem jest szwedzkie Volvo. Nowych silników na Starym Kontynencie nie będzie mieć także japońska Toyota. Z kolei VW i Audi nie rezygnują z motorów wysokoprężnych, ale mocno inwestują w napędy alternatywne. Jedynym koncernem, który w dalszym ciągu mocno opiewa za tymi motorami, jest BMW. Bawarczycy twierdzą, że diesle mają przed sobą jeszcze długą przyszłość, o czym wspominaliśmy w artykule pt. Czy silniki Diesla od BMW są najlepsze?“.

Czy warto kupić samochód z silnikiem Diesla?

Pozostaje zadać sobie pytanie, czy warto kupić samochód z silnikiem Diesla. Auta takie w dalszym ciągu są popularne ze względu na ich niższe spalanie. Wpływ na popularność motorów z sinikami wysokoprężnymi ma też spadek ich znaczenia na Zachodzie. W zeszłym roku do Polski trafiło ich 350 tys. Mimo że to nieco mniej niż rok wcześniej, to w dalszym ciągu sporo. Co istotne, większość ich wyprodukowano przed rokiem 2011, a to właśnie wtedy wprowadzono normę Euro 5.

W Polsce, pojazdy z silnikami Diesla nadal cieszą się sporym uznaniem. Czy są lepsze od egzemplarzy benzynowych? To zależy. Między innymi od pokonywanych tras. Ogólne wyliczenia wskazują na to, że diesel jest opłacalny w przypadku kierowców, którzy często korzystają z samochodów i pokonują dłuższe trasy, osiągając przebiegi rzędu co najmniej 20 tys. km rocznie. W przypadku jazdy w warunkach miejskich lepszym rozwiązaniem są modele benzynowe.

Jak sprawdzić samochód z silnikiem Diesla?

To, czy warto kupić samochód z silnikiem Diesla, zależy też od stanu technicznego danego egzemplarza. Dlatego, jak wszystkie samochody używane, najpierw musi on zostać zweryfikowany pod kątem technicznym. Jeśli samochodowi przyjrzy się wytrawny mechanik, usterki ukazane mogą zostać przez oględziny wizualne. Następnie nie można pominąć przeglądu technicznego, a na koniec odbyć jazdę próbną. Wcześniej natomiast warto przyjrzeć się przeszłości auta, którą ukazuje Historia Pojazdu do zamówienia w serwisie autobaza.pl.

W takim raporcie znajdują się nie tylko dane techniczne i fabryczne wyposażenie danego egzemplarza, które można zweryfikować ze stanem faktycznym. Zawiera on w sobie również informacje o szkodach i kolizjach, jak i wezwania serwisowe producenta. Z punktu widzenia potencjalnego nabywcy ważny jest też raport z baz kradzieżowych. Z kolei na porównanie obecnego wyglądu ze stanem auta w przeszłości pozwalają zdjęcia z poprzednich ogłoszeń o sprzedaży, o ile takowe miały miejsce i były to anonse internetowe. To wszystko zwiększa szansę kupującego, że znajdzie on pojazd bez skaz i w dobrym stanie technicznym, który jest legalny i nie pochodzi z kradzieży.

Ocena naszych czytelników
[Suma: 8 Średnio: 3.1]
Darmowe sprawdzenie VIN? Wypróbuj naszą wyszukiwarkę i nie daj się oszukać!
Sprawdzenie VIN

Odpowiedz