Czy szary dym z rury wydechowej musi oznaczać kłopoty?

Czy szary dym z rury wydechowej jest powodem do niepokoju?

Powód do niepokoju powinni mieć kierowcy, w których samochodach z wydechu wydostaje się dym w kolorze brunatnym lub czarnym. Jednak również biały i szary dym z rury wydechowej może oznaczać kłopoty. Czy w takiej sytuacji jest się czego obawiać i należy być przygotowanym na wysokie wydatki?

Na wstępie należy zauważyć, że kiedy dni są chłodniejsze lub mroźne, do zmiany koloru spalin należy podchodzić z dużą dozą wyrozumiałości. Zwłaszcza wówczas, kiedy to biały lub lekko szary dym z rury wydechowej. Powód jest prozaiczny, ponieważ wszystkiemu winna zbierająca się w układzie wydechowym woda. Po uruchomieniu silnika woda powoli odparowuje, a więc biała chmura dymu nie jest niczym dziwnym i niepokojącym. Za samochodem utrzymywać się ona może nawet przez kilkanaście kilometrów. Zaniepokojeni muszą być kierowcy, kiedy biały lub szary dym z rury wydechowej nie ustępuje po kilku czy kilkunastu minutach jazdy.

Co oznacza biały lub lekko szary dym z wydechu?

Jeżeli z wydechu wydostaje się biały dym, może to oznaczać, że uszkodzona jest uszczelka pod głowicą lub sama głowica. Ten kolor dymu wynika z nieszczelności tego elementu, przez co do cylindrów dostaje się płyn chłodniczy. Samemu zjawisku towarzyszy spadek mocy jednostki napędowej, natomiast dymienie jest wprost proporcjonalne do wzrostu obciążenia jednostki napędowej.

Osobista weryfikacja źródła problemu nie jest szczególnie trudna. W pierwszej kolejności należy skontrolować poziom płynu chłodniczego w zbiorniczku. Poza tym warto zbadać ciśnienie w układzie podczas jazdy, jak również szczelność uszczelki pod głowicą, w czym pomoże specjalny tester wkładany do zbiorniczka.

Jeżeli wynik będzie negatywny, należy być przygotowanym na wysoki wydatek związany z regeneracją chłodnicy. Niekiedy konieczna jest nawet naprawa jednostki napędowej. Wówczas wszystko zależy od złożoności i zaawansowania technologicznego, ale niczym rzadkim są rachunki na kilkanaście, a przynajmniej kilka tysięcy złotych. Nie warto więc zwlekać, ale jak najszybciej zabrać się za analizę problemu. Im szybciej, tym lepiej dla poniesionych z tego tytułu kosztów.

Szary dym z rury wydechowej

Jeśli to szary dym z wydechu, najprawdopodobniej oznacza zbyt bogatą mieszankę paliwowo-powietrzną. Jej dawkowanie zależne jest od pracy centralnego sterownika. Jeżeli komputer dozuje zbyt dużo paliwa względem powietrza, silnik ma problem z osiągnięciem właściwej temperatury roboczej.

Problemem jest więc jeden z czujników. Najczęściej awarii ulega czujnik temperatury silnika. Również tego problemu nie można bagatelizować. W innym wypadku komputer pracujący w trybie ciągłym otrzymuje fałszywe dane. W związku z tym tak dawkuje mieszankę paliwa i powietrza, jak wygląda to w sytuacji, kiedy jednostka napędowa jest zimna. Jako że za nowy czujnik wraz z robocizną zapłacić należy kilkaset złotych, można celować w używany element. Wówczas koszt naprawy zamknie się w okolicach 100-150 zł.

Szary dym z rury wydechowej, podobnie jak biały, choć tylko w początkowej fazie jazdy, wcale nie musi oznaczać poważnych kłopotów. Lepiej jednak dmuchać na zimne i nie bagatelizować sprawy, jeżeli wszystko wskazuje na usterkę. To samo tyczy się zresztą spalin w innych kolorach. O dymie białym, szarym, ale też czarnym, brunatnym i niebieskim mówi artykuł Co oznaczają kolory spalin?“.

Ocena naszych czytelników
[Suma: 6 Średnio: 4.5]
Nie daj się oszukać! Sprawdź VIN samochodu, który chcesz kupić!
Sprawdź VIN

Odpowiedz