Co zrobić po niezaliczonym badaniu technicznym?

co zrobić po niezaliczonym badaniu technicznym

Każdy samochód, który chce legalnie poruszać się po drogach, musi mieć zaliczony przegląd techniczny. Zdarza się, że diagnosta ma jakieś wątpliwości co do stanu takiego auta. Na szczęście negatywny wynik przeglądu nie jest powodem do paniki. Co zrobić po niezaliczonym badaniu technicznym?

Zmiany w przeglądach technicznych

Trzeba zacząć od tego, że od połowy listopada zeszłego roku, w Polsce obowiązują nowe zasady dotyczące takich przeglądów. Przede wszystkim skupić się trzeba na kwocie, jaką należy uiścić za badanie. W przypadku samochodów osobowych jest to wydatek rzędu 99 zł. Co istotne, opłatę należy uregulować przed rozpoczęciem badania. Pieniądze nie wrócą do kieszeni kierowcy nawet wtedy, kiedy jego wynik będzie negatywny. To jednak nie koniec. O kolejnych zmianach, z których zadowoleni nie są kierowcy, ale też sami diagności, pisaliśmy w artykule pt. Będą kolejne zmiany w przeglądach technicznych?“.

Co zrobić po niezaliczonym badaniu technicznym?

Jeśli badanie jest niezaliczone, kierowca otrzymuje jedynie zaświadczenie, że zostało ono przeprowadzone. Z takiego dokumentu korzystać mogą zwłaszcza ci kierowcy, którzy o przeglądzie przypomnieli sobie w ostatniej chwili. Daje on właścicielowi 14 dni na usunięcie wykrytych w samochodzie usterek.

Ważne jest natomiast, czy wykryte uszkodzenia nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa bądź środowiska. Jeśli tak nie jest, po drodze mogą poruszać się na kołach. W innym wypadku niezbędna jest laweta, która odtransportuje auto ze stacji diagnostycznej do siedziby właściciela czy warsztatu mechanicznego.

Tak więc, co zrobić po niezaliczonym badaniu technicznym? Przede wszystkim właściciel takiego auta powinien jak najszybciej odwiedzić warsztat i usunąć usterki, które nie pozwalają na jego zaliczenie. Kiedy samochód będzie już sprawny, raz jeszcze trzeba udać się do stacji diagnostycznej. Istotne, aby była to Stacja Kontroli Pojazdów odwiedzona po raz pierwszy. Wówczas diagnosta sprawdzi jednie te elementy, w których stwierdzono usterki. Dodatkowa kontrola jest płatna. Przy powtórnym badaniu, kierowca uiścić musi opłatę wynoszącą od 15 do 21 zł za każdą uwagę diagnosty. Koszt ogólny nie może jednak przekroczyć 99 zł.

Co z kolei, jeśli właściciel takiego pojazdu nie wyrobi się z usunięciem usterek w ciągu 14 dni bądź też odwiedzi inną stację diagnostyczną? W takiej sytuacji samochód pełne badanie przechodzi od początku, a ponowne badanie kosztuje, jak pierwsza wizyta w stacji diagnostycznej, czyli 99 zł. Jedyna różnica polega na tym, że termin upływu ważności badania technicznego minie po roku. W pierwszym przypadku czas ten jest o kilka lub kilkanaście dni krótszy, gdyż liczony od dnia pierwszej rejestracji.

Czym grozi jazda bez ważnego badania technicznego?

Skoro wiecie już, co zrobić po niezaliczonym badaniu technicznym, odnieść się też należy do sytuacji, kiedy kierowca porusza się samochodem bez ważnego przeglądu. Wówczas przy kontroli funkcjonariusz takiego kierowcę może ukarać mandatem w wysokości od 20 do nawet 500 zł. Dodatkowo na pewno zatrzyma on dowód rejestracyjny oraz wyda skierowanie na przegląd. Znacznie większe problemy może mieć kierowca, który bez ważnego badania, będzie brał udział w kolizji. W takiej sytuacji wszelkie koszty często musi ponieść on osobiście. Ubezpieczyciel stwierdza bowiem na ogół, że auto było niesprawne i nie wypłaca odszkodowania.

Ocena naszych czytelników
[Suma: 8 Średnio: 4]
Nie daj się oszukać! Sprawdź VIN samochodu, który chcesz kupić!
Sprawdź VIN

Odpowiedz