Czym skutkować będzie rezygnacja z portu OBD?

Podziel się:
rezygnacja z portu OBD

Port OBD jest o tyle istotny, że pozwala na szybkie zdiagnozowanie awarii samochodu. Nie jest wykluczone, że niebawem zniknie on z samochodów. Parlament Europejski ma w przyszłym tygodniu przeprowadzić głosowanie w sprawie projektu rozporządzenia o homologacji pojazdów. Możliwe, że niebawem rezygnacja z portu OBD będzie legalna, co powinno mocno niepokoić kierowców. Z pewnością przełoży się to na koszty naprawy i serwisu.

Czym jest port OBD?

Ewentualna rezygnacja z portu OBD jest o tyle niepokojąca, że jest to złącze, które pozwala połączyć się z jednostką centralną samochodu. Po co? Ano po to, aby wykryć ewentualne błędy i usterki. Z wykorzystaniem takiego portu z komputerem pojazdu łączyć się może nawet niezależny mechanik, dzięki czemu samochodu nie trzeba serwisować w Autoryzowanych Stacjach Obsługi. Obecnie złącze OBD jest wymagane we wszystkich samochodach, które sprzedawane są na terenie Unii Europejskiej. Jeśli rezygnacja z portu OBD będzie możliwa, wielu producentów na pewno z takiej furtki skorzysta, oszczędzając na procesie produkcji, co w setkach tysięcy czy milionach wyprodukowanych samochodów daje ogromne oszczędności.

Konsekwencje rezygnacji z portu OBD

To, co dla producentów może być korzyścią, dla kierowców oznaczać będzie poważny wzrost kosztów napraw i serwisowania. Port OBD sprawia, że z centralną jednostką auta połączyć się może niezależny mechanik. Jeśli złącza OBD w samochodach zabraknie, serwis będzie trzeba przeprowadzać w ASO. Przynajmniej wszystko na to wskazuje, bo na razie nie zaproponowano innego sposobu komunikacji.

Serwis auta w ASO to natomiast znacznie wyższe koszta. Nie dość, że wymieniane części są tam oryginalne, to dodatkowo więcej kosztują też czynności serwisowe. Różnice w cenie są znaczne. Wiele zależy oczywiście od naprawianego elementu, ale różnice w kosztach pomiędzy serwisem w ASO a niezależnym warsztatem wynieść mogą nawet ponad 100 proc. Standardem jest natomiast przepłacanie rzędu 30-60 proc.

To sporo. Nawet jeśli mielibyśmy uznać, że serwis samochodu w Autoryzowanych Stacjach Obsługi jest dokładniejszy i bardziej skrupulatny, a pracownicy takiego punktu odpowiednio przeszkoleni, z czym w niezależnych warsztatach jest różnie.

Z drugiej stromy skierowanie sprawiającego problem samochodu do niezależnego zakładu o ugruntowanej pozycji nie powinno sprawić problemów. Zresztą najlepiej świadczy o tym unijna dyrektywa GVO, która daje możliwość do serwisowania pojazdów poza ASO bez utraty gwarancji. Jeśli zakład taki jest odpowiednio wyposażony, nie ma z tym problemu, o czym więcej pisaliśmy w artykule Gwarancja a serwis samochodu poza ASO“.

Podsumowanie

Rezygnacja z portu OBD niesie w sobie też inne zagrożenie. Mianowicie mowa o kradzieży pojazdów. Obecnie wielu przestępców po dostaniu się do samochodu dezaktywuje jego zabezpieczenia przez złącze OBD. Jeśli komunikacja byłaby bezprzewodowa, być może złodzieje zaleźliby sposób na to, aby do jednostki centralnej włamać się w inny sposób. Zresztą podobnie ma to miejsce w przypadku aut z bezkluczykowym systemem dostępu, choć ostatnio na tej płaszczyźnie poczyniono pewne kroki zabezpieczające. Bliżej takie rozwiązania opisaliśmy w artykule pt. Kradzież samochodów z systemem bezkluczykowym mocno utrudniona“.

Interesuje Cię historia pojazdu, który masz zamiar kupić? Z nami to możliwe!
Historia pojazdu
share on:

Odpowiedz